WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

John McEnroe ostrzegł Rafaela Nadala i Garbine Muguruzę. "Nie jest łatwo być numerem jeden"

Rafael Nadal powrócił na pierwsze miejsce w rankingu ATP po trzech latach. Garbine Muguruza w poniedziałek zadebiutowała na najwyższej lokacie w klasyfikacji WTA. John McEnroe stwierdził, że oboje teraz muszą zachować wzmożoną czujność.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Rafael Nadal prowadzenie w rankingu ATP objął wprawdzie przed US Open, ale w Nowym Jorku mógł zostać zdystansowany przez Rogera Federera. Tak się jednak nie stało, bo Szwajcar odpadł w ćwierćfinale, a Hiszpan wygrał cały turniej, w finale pokonując 6:3, 6:3, 6:4 Kevina Andersona, i tym samym jeszcze zwiększył przewagę nad tenisistą z Bazylei.

Z kolei Garbine Muguruza z US Open pożegnała się w 1/4 finału, ale po zakończeniu nowojorskiego turnieju pierwszy raz w karierze objęła prowadzenie w rankingu WTA.

Tym samym pierwszy raz w historii na czele obu singlowych rankingów znaleźli się reprezentanci Hiszpanii. W ojczyźnie Nadala i Muguruzy zapanowała wielka euforia, ale słynny John McEnroe stwierdził, że oboje muszą teraz uważać, by nie popaść w samozadowolenie.

- Nie jest łatwo być numerem jeden na świecie. Czasami to jest dobre, a czasami wręcz przeciwnie. Różnica między byciem pierwszym a drugim w rankingu jest ogromna - powiedział w rozmowie z "El Pais" Amerykanin, który przez 170 tygodni zajmował pozycję lidera rankingu ATP, co pod tym względem daje mu szóste miejsce w klasyfikacji wszech czasów.

ZOBACZ WIDEO Piotr Frelek: W pierwszej połowie nie graliśmy. Myśleliśmy, że samo się wygra

- Gdy jesteś liderem, sądzisz, że wszystko robisz świetnie. A później, gdy z perspektywy czasu po latach patrzysz wstecz, uznajesz, że pewne rzeczy mogłeś wykonywać jeszcze lepiej - wyjaśniał 58-latek, odwołując się do osobistych doświadczeń.

- Kiedy pierwszy raz objąłem prowadzenie w rankingu, Bjoern Borg kończył karierę. To było dla mnie rozczarowujące. Wolałbym być drugi i jednocześnie, żeby on grał dalej. To była wielka strata dla tenisa. To tak, jakby teraz Federer i Nadal odeszli na emeryturę. Moim problemem było też to, że przestałem pracować nad sobą. A rywale dogonili mnie szybciej, niż się spodziewałem - wspominał McEnroe.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Dłużej prowadzenie w rankingu utrzyma...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / El Pais

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Allez 0
    Rozczulajace jest zrobienie z tych przestrog artykulu ... John przestrzega Rafe... :)))
    Rafa na swiatowej "jedynce" byl ponad 140 tygodni ... John byl prawie 30 tygodni dluzej ale to jednak nie jest wystarczajacym powodem do dawania rad czlowiekowi, ktory te pozycje kilka razy tracil i znow z mozolem zdobywal. A zwlaszcza czlowiekowi, ktory w singlu ma 9 tytulow wielkoszlemowych wiecej...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Iw 0
    John ostrzega Rafę? To chyba bardzo poniewczasie. Nie powinien był zrobić tego dziewięć lat temu? Może Muguruzie takie ostrzeżenie się przyda, chociaż nie sądzę, żeby zbyt długo była liderką.
    A może John boi się, że Rafa zadomowi się na dłużej na pozycji lidera i tym samym wygryzie Johna z szóstego miejsca?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)