Samolot zaczął tracić paliwo. Na pokładzie była Garbine Muguruza

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Garbine Muguruza
Getty Images / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Garbine Muguruza
zdjęcie autora artykułu

Pasażerowie lotu z Los Angeles do Brisbane przeżyli chwile grozy, kiedy ujawniono, że maszyna ma problemy techniczne. Na pokładzie znajdowała się m.in. dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa, Hiszpanka Garbine Muguruza.

W tym artykule dowiesz się o:

Samolot australijskich linii lotniczych Qantas był zmuszony zawrócić do Los Angeles, ponieważ załoga wykryła, że maszyna zaczyna tracić paliwo. Celem Boeinga 747 VH-OJU było Brisbane, ale przy tak poważnej usterce technicznej lot nie mógł być kontynuowany, ponieważ stanowił zagrożenie dla życia pasażerów.

Maszyna wróciła więc do Kalifornii. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Osoby oczekujące w Brisbane na przylot swoich bliskich i gości zostały poinformowane o zaistniałej sytuacji. Pasażerowie Boeinga 747 zjawią się w Australii z wielogodzinnym opóźnieniem.

Na pokładzie samolotu była m.in. Garbine Muguruza. Hiszpanka leciała do Brisbane, gdzie będzie najwyżej rozstawioną uczestniczką tamtejszych zawodów rangi WTA Premier. Dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa przygotowywała się w Los Angeles do nowego sezonu. W wyniku zaistniałego zdarzenia jej przylot do Australii nastąpi w piątkowy poranek.

ZOBACZ WIDEO Nowa rola Dawida Celta. "To wielki zaszczyt i wyróżnienie"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (4)
dkranx
28.12.2017
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Dzisiejsze samoloty sa naprawde bardzo nowoczesne. Jeszcze 20 - 30 lat temu notowano duzo wiecej katastrof lotniczych pomimo ze z roku na rok tych samolotow lata coraz wiecej. W tej branzy bezp Czytaj całość
avatar
yes
28.12.2017
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
dolecieć lepiej późnej, niż wcale... dobrze się skończyło ;)  
avatar
margota
28.12.2017
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
A Pao to gdzie się podział ......?? Oj czas na reprymendę ...... ha,ha,ha,ha,ha,ha Dobrze, że nic się nie stało :))  
avatar
krnąbrny drwall
28.12.2017
Zgłoś do moderacji
4
0
Odpowiedz
Oby usterka samolotu wyczerpała limit pecha Garbinki przynajmniej do końca stycznia. W tym miesiącu będzie próbowała poprawić wyniki z 2017 r. - 1/2 Brisbane i 1/4 AO. Zwłaszcza podbicie Melbo Czytaj całość