Wirus dopadł Petrę Kvitovą. Czeszka nie wyszła na kort w Brisbane

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Petra Kvitova
Getty Images / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Petra Kvitova
zdjęcie autora artykułu

Petra Kvitova nie przystąpiła w poniedziałek do pojedynku z Anett Kontaveit w ramach I rundy turnieju WTA Premier na kortach twardych w Brisbane.

W tym artykule dowiesz się o:

Czeska tenisistka nie wyszła na kort, gdyż narzekała na chorobę wirusową. - Złapałam wirusa podczas lotu do Australii i nie zdołałam wykurować się na czas. Brisbane to wspaniałe miejsce na rozpoczęcie sezonu, więc jest mi przykro, że musiałam wycofać się z zawodów - wyjaśniła dziennikarzom Petra Kvitova.

Dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa miała zagrać z Anett Kontaveit. Miejsce reprezentantki naszych południowych sąsiadów zajęła jednak "szczęśliwa przegrana" z eliminacji, Heather Watson. Brytyjka nie zagroziła młodej Estonce i uległa wyraźnie 0:6, 3:6.

- Złą wiadomością jest to, że zaczęłam rok w łóżku z chorobą wirusową i nie mogłam zagrać w Brisbane, ale dobrą jest to, że jestem już w Australii i mam nadzieję, że będę gotowa na występ w Sydney w przyszłym tygodniu. Życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku. Nie mogę się już doczekać tego, co 2018 przyniesie nam wszystkim - napisała na Twitterze Kvitova.

ZOBACZ WIDEO Dawid Celt mówi o cierpieniu Agnieszki Radwańskiej. "Każdy organizm ma swój kres"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)