WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Stuttgart: Caroline Garcia przetrwała szturm Marii Szarapowej i zagra z Martą Kostiuk

Francuzka Caroline Garcia pokonała Rosjankę Marię Szarapową i awansowała do II rundy turnieju WTA Premier rozgrywanego w Stuttgarcie.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Cameron Spencer / Na zdjęciu: Caroline Garcia

W I rundzie turnieju w Stuttgarcie doszło do starcia Caroline Garcii (WTA 7) z Marią Szarapową (WTA 41). Pierwsze spotkanie obu tenisistek miało miejsce w II rundzie Rolanda Garrosa 2011. Francuzka nie wykorzystała wówczas prowadzenia 6:3, 4:1 i przegrała 6:3, 4:6, 0:6. We wtorek tenisistka z Lyonu zwyciężyła 3:6, 7:6(6), 6:4.

W pierwszym secie było jedno przełamanie, które Szarapowa uzyskała na 2:0. W drugiej partii Rosjanka z 2:4 doprowadziła do tie breaka, a w nim odparła trzy piłki setowe przy 3-6, ale nie udało się jej zakończyć meczu. W decydującej odsłonie Garcia wróciła z 0:2 i po dwóch godzinach i 44 minutach awansowała do II rundy.

Szarapowa zaserwowała 17 asów i popełniła 10 podwójnych błędów. Obie tenisistki uzyskały po trzy przełamania, a Rosjanka zdobyła o pięć punktów więcej (109-104). Byłej liderce rankingu naliczono 39 kończących uderzeń i 25 niewymuszonych błędów. Garcia miała 25 piłek wygranych bezpośrednio i 25 pomyłek.

W ubiegłym roku w Stuttgarcie miał miejsce powrót Szarapowej po zawieszeniu za doping. Doszła wówczas do półfinału, w którym przegrała z Kristiną Mladenović. Rosjanka to trzykrotna mistrzyni tej imprezy (2012-2014). Przegrywając z Garcią z trzeciego kolejnego turnieju odpadła w I rundzie. W Dosze jej pogromczynią była Rumunka Monica Niculescu, a w Indian Wells uległa Japonce Naomi Osace, późniejszej triumfatorce.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #21. Półfinał LM 2018. Pojedynki Lewandowskiego z Ramosem to niesamowita historia

Garcia po raz pierwszy pokonała Szarapową (bilans 1-4). Francuzka po raz trzeci gra w Stuttgarcie. Trzy lata temu w drodze do ćwierćfinału odprawiła Anę Ivanović, ówczesną szóstą rakietę globu. W 2016 roku w I rundzie przegrała z Moniką Niculescu.

Marta Kostiuk (WTA 158) pokonała 6:4, 6:1 Antonię Lottner (WTA 155). W ciągu 79 minut Ukrainka zaserwowała sześć asów i obroniła osiem z dziewięciu break pointów. W styczniu 15-latka w wielkoszlemowym debiucie doszła do III rundy Australian Open. W ubiegłym roku Kostiuk triumfowała w Melbourne w turnieju juniorek. Kolejną rywalką Ukrainki będzie Garcia.

Karolina Pliskova (WTA 6) rozbiła 6:2, 6:2 Kiki Bertens (WTA 21), półfinalistkę Rolanda Garrosa 2016. W ciągu 58 minut Czeszka zaserwowała sześć asów i zdobyła 21 z 28 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła trzy break pointy, a sama wykorzystała cztery z pięciu okazji na przełamanie.

Porsche Tennis Grand Prix, Stuttgart (Niemcy)
WTA Premier, kort ziemny w hali, pula nagród 816 tys. dolarów
wtorek, 24 kwietnia

I runda gry pojedynczej:

Karolina Pliskova (Czechy, 5) - Kiki Bertens (Holandia) 6:2, 6:2
Caroline Garcia (Francja, 6) - Maria Szarapowa (Rosja, WC) 3:6, 7:6(6), 6:4
Marta Kostiuk (Ukraina, Q) - Antonia Lottner (Niemcy, WC) 6:4, 6:1

wolne losy: Simona Halep (Rumunia, 1); Garbine Muguruza (Hiszpania, 2); Elina Switolina (Ukraina, 3); Jelena Ostapenko (Łotwa, 4)

Kto awansuje do ćwierćfinału turnieju WTA w Stuttgarcie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • krnąbrny drwall 0
    No jak nie ma, jak są :D Caroline jest jedną z proponowanych przeze mnie zawodniczek
    w typerku u Toma na etap "Madryt", gdzie mam nadzieję typować jej mecze aż do finału ;)
    Kri100 Mnie nie boli. Są tu kibice Garcii?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kri100 0
    Pomijając obfity sos hejtu to coś w tym jest.
    kaman Dokładnie 9 miesięcy temu po turnieju w Stanford ekspert kaman napisał, iż Maria Meldoniova bez swojego ulubionego specyfiku nie znaczy kompletnie nic. Droga marzami napisała mi wtedy, iż moje słowa zweryfikuje czas. Myślę, iż jest to dobry moment, aby napisać, iż po raz kolejny kaman miał rację. ^_- Meldoniara po raz 4 z rzędu przegrała w 1 rundzie, tym bardziej mnie to cieszy, iż pokonała ją jedna z moich ulubienic Carolinka Garcia. Do tej pory Carolinka miała raczej kiepski sezon, ale kartofliska to dobry moment, aby go odwrócić. Priorytetem dla Carolinki z pewnością jest jej rodzimy French Open. Przyznam, iż obawiałem się tego meczu, ponieważ Meldoniara zawsze w Stuttgarcie grała dobrze. Grała, czas przeszły, ponieważ było to przed meldonium. Rok temu co prawda osiągnęła półfinalik ale bądźmy szczerzy, kogo ona tam pokonała? Miernotkę Vinci? Więcej nazwisk nawet nie pamiętam, takie musiały być one mierne. Pamiętam natomiast, że w półfinale przegrała z inną Francuzką Mladenovic, która wcześniej bardzo skrytykowała meldoniarę, zresztą zrobiła to słusznie i udowodniła swoje meldoniarze na korcie. Meldoniara już jest skończona i to kwestia czasu, iż wszyscy się o tym przekonają. Ja z kolei jestem przekonany, iż po tym sezonie skrzecząca Rosjanka wraz z polską anemiczką spakują manatki ze światowego tenisa, gdyż ani jedna, ani druga nie będzie chciała kompromitować się w itfach, a to właśnie taki jest obecnie ich poziom. Nawet w itfach grywają lepsze od nich zawodniczki, dlatego te dwie opadłe gwiazdy miałyby problem nawet w takim malutkim turnieiku dla amatorek. Kiedyś kibicowałam Sharapovej ale teraz widzę, iż wszystkie jej osiągnięcia sprzed meldonium to było jedno wielkie wierutne kłamstwo, a Rosjanka bez meldonium jest kompletnie nic nie warta, ale oczywiście banda głupiutkich ludzi z tego forum na czele z (nie)drogim Sharapovem wciąż będzie przeceniać wielkość nieładnej Rosjanki. No cóż, niech się naiwniacy łudzą. Ja ostrzegałem. ^_- Potwierdzeniem moich słów może być fakt, iż rok temu do zagrania w Stuttgarcie Sharapova potrzebowała dzikiej karty i w tym roku również jej potrzebowała. ^_-
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kri100 0
    Mnie nie boli. Są tu kibice Garcii?
    Pao Ciężko wytłumaczyć jak Maria grająca najlepszy mecz w sezonie, bijąca rywalkę w niemal wszystkich statystykach męczu, posyłająca 17 asów serwisowych i mająca tyle szans, mogła przegrać ten mecz... Boli :(
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×