WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Rogera bez Federera. Szwajcar nie wystąpi w turnieju w Toronto

Roger Federer poinformował, że nie wystąpi w turnieju Rogers Cup. Tegoroczna edycja kanadyjskiej imprezy rangi ATP World Tour Masters 1000 zostanie rozegrana w dniach 6-12 sierpnia w Toronto.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Pool / Na zdjęciu: Roger Federer

- Jestem bardzo rozczarowany, że tego lata nie zagram w Rogers Cup. Od zawsze lubię występować przed kanadyjskimi kibicami i w zeszłym roku spędziłem fantastyczny czas w Montrealu, ale rozważne planowania kalendarza jest kluczem do tego, abym grał jak najdłużej, dlatego niestety postanowiłem się wycofać się z udziału w turnieju w Toronto. Wszystkim związanym z tą imprezą życzę wszystkiego najlepszego i przykro mi, że w niej nie wystąpię - napisał w oświadczeniu Roger Federer.

Federer to dwukrotny mistrz turnieju Rogers Cup, który rozgrywany jest przemiennie w Toronto (lata parzyste) i w Montrealu (lata nieparzyste). Szwajcar wygrywał jedyną kanadyjską imprezę rangi ATP World Tour Masters 1000 w sezonach 2004 i 2006, właśnie w Toronto. Przed rokiem, w Montrealu, dotarł do finału.

Rezygnacja ze startu w Rogers Cup oznacza, że w ramach przygotowań do wielkoszlemowego US Open (27 sierpnia - 9 września) Szwajcar wystąpi w tylko jednym turnieju - imprezie ATP World Tour Masters 1000 w Cincinnati, która odbędzie się w dniach 12-19 sierpnia.

ZOBACZ WIDEO Problemy triumfatorki juniorskiego Wimbledonu przed turniejem. Świątek: "W Polsce nie ma warunków"

Miejsce Federera w głównej drabince Rogers Cup 2018 zajmie Jeremy Chardy. Wcześniej wycofał się także Tomas Berdych. Na decyzji Czecha skorzystał Yuichi Sugita.

Turniej ATP Masters 1000 w Toronto zostanie rozegrany na kortach twardych w dniach 6-12 sierpnia. Tytułu sprzed roku będzie bronił Alexander Zverev.

Czy Roger Federer podjął słuszną decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kamileki 0
    Novak może dużo pokazać w najbliższej przyszłości. Gdy był w mocnym kryzysie pisałem, że daję mu jeszcze 8 Szlemów czyli łącznie 20. Oczywiście najwięcej zależeć będzie od poziomu rozgrywek, jeśli niewiele się zmieni (czyli młodzi się nie obudzą, a najlepszy z nich Zverev będzie wciąż zawodził w Szlemach) to Serb ma sporą szansę na osiąganie wielu sukcesów po 30-tce. Musi też dopisać szczęście jak na Wimblu jeśli chodzi o drabinkę. Przecież droga w Londynie to była taka nazwijmy to nagroda dla Serba za to, że w przeszłości zawsze miał trudne układy w zwycięskich Szlemach - w 9 triumfach musiał ograć choć raz Federera lub młodszego Nadala , w dwóch kolejnych (Australia 2013 i Australia 2015) była kombinacja Murraya - Wawrinki i był jeszcze Garros 2016, ale trzeba była grać z Murrayem i z Thiemem. Na Wimbledonie 2018 jedynym poważnym rywalem był 32 letni Nadal w "hali", którego "stary-dobry" Djoko odprawiłby 3-0, ewentualnie 3-1 w formie z lat 2011-2015 i z pierwszej połowy 2016. Optymizm fanów Djokovica jest przesadzony, ale z drugiej strony Serb mentalnie wrócił na właściwe tory i ma sporą szanse, szczególnie przy sprzyjających warunkach na wygrywanie dużych tytułów. I prędzej bym widział sytuację w której Zverev się przełamie i zacznie dominować tak jak powinno być przy wymianie pokoleń aniżeli fakt, że Federer czy Nadal postawią opór Novakovi. Bo jeśli Serb wróci na dobre to na trzech z czterech Szlemów będzie faworytem w najbliższych 2-3 latach o ile wspomniany Zverev nie zacznie grać czegoś sensownego na najważniejszych turniejach. Ale jak mówię - trzeba zaczekać co przyniesie przyszłość - co będzie np. za równy rok.
    "W 2010 5 przeciwników ugrało z Nadalem 10 gemów lub więcej. Sporo. LOL :D" - brzmi absurdalnie, ale jeśli Nadal traci te 10 gemów w 5 na 7 spotkań (mając prostą drabinkę) to nie można mówić o jego genialnej formie.
    Starigniter W 2010 5 przeciwników ugrało z Nadalem 10 gemów lub więcej. Sporo. LOL :D Dzięki za komentarze. I zgadzam się z twoją inną opinią, że nastąpił teraz huraoptymizm po wygranej Djokovica. Rzeczywiście, jego rywalami byli Nishikori, który jest dla niego nietrudny, Edmund, który oszukiwał, Nadal, który grał ponad 5 godzin, w dodatk u pod zamkniętym dachem i ultra zwłoki Andersona. Oczywiście, Novak wygrał i na pewno nabierze pewności siebie, może być groźny w US Open, ale żeby od razu miał wygrać 6 szlemów z rzędu jak to ogłosił Krajicek? Albo ktoś inny tak nagle wypalił, że Nole do największy talent w historii? Bez przesady.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Starigniter 0
    W 2010 5 przeciwników ugrało z Nadalem 10 gemów lub więcej. Sporo. LOL :D
    Dzięki za komentarze.
    I zgadzam się z twoją inną opinią, że nastąpił teraz huraoptymizm po wygranej Djokovica. Rzeczywiście, jego rywalami byli Nishikori, który jest dla niego nietrudny, Edmund, który oszukiwał, Nadal, który grał ponad 5 godzin, w dodatk u pod zamkniętym dachem i ultra zwłoki Andersona.
    Oczywiście, Novak wygrał i na pewno nabierze pewności siebie, może być groźny w US Open, ale żeby od razu miał wygrać 6 szlemów z rzędu jak to ogłosił Krajicek? Albo ktoś inny tak nagle wypalił, że Nole do największy talent w historii? Bez przesady.
    Kamileki Przede wszystkim nogi. Miał niesamowitą szybkość.Wytrzymałość też, ale do dziś jest super przygotowany fizycznie więc chodzi najbardziej o szybkość. Ale wraz z wiekiem Nadal grał też mądrzej i szczególnie sezon 2012 były także genialny w wykonaniu Rafy. 2010 rok pomimo tylu sukcesów był mocno szczęśliwy moim zdaniem - Hiszpan miał sporo szczęścia co do rywali, ale np. mecze z Gulbisem czy Almagro są pewnym dowodem na to, że Hiszpan nie był już takim potworem ceglastym jak przed 2009 rokiem. Dość powiedzieć, że w 2010 roku, pomimo braku utraty seta w całym Garrosie Nadal na 21 setów w całym turnieju nie zrobił ani jednego wyniku 6-0 lub 6-1. Zawsze ktoś urwał mu w secie minimum 2 gemy, a przecież Nadal nie gra ekonomicznie i jeśli tylko może to zawsze stara się zmieść rywala z kortu, szczególnie w Paryżu. Sprawdziłem teraz i we wszystkich pozostałych Garrosach w których Rafa grał, nawet w tych gdy nie wygrywał (2009,2015 i 2016) wygrał kilka setów w których stracił mniej niż dwa gemy. W 2010 5 przeciwników ugrało z Nadalem 10 gemów lub więcej. Sporo. Tym bardziej, że nie trzeba było grać z Djokovicem czy Federerem, a z rywalem z aktualnego top 10 trzeba było grać tylko raz - z Sonderlingiem w finale, który dodatkowo grał w półfinale 5 setów. Kończąc: Sądzę, że Nadal 2005-2008, 2012 i 2017 to najlepsze wersje Rafy na cegle. 2017 to już inny Rafa niż z lat młodości, ale perfekcja taktyczna połączona z niesamowitą agresją i efektywnością godna największego podziwu.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kamileki 0
    Przede wszystkim nogi. Miał niesamowitą szybkość.Wytrzymałość też, ale do dziś jest super przygotowany fizycznie więc chodzi najbardziej o szybkość. Ale wraz z wiekiem Nadal grał też mądrzej i szczególnie sezon 2012 były także genialny w wykonaniu Rafy. 2010 rok pomimo tylu sukcesów był mocno szczęśliwy moim zdaniem - Hiszpan miał sporo szczęścia co do rywali, ale np. mecze z Gulbisem czy Almagro są pewnym dowodem na to, że Hiszpan nie był już takim potworem ceglastym jak przed 2009 rokiem. Dość powiedzieć, że w 2010 roku, pomimo braku utraty seta w całym Garrosie Nadal na 21 setów w całym turnieju nie zrobił ani jednego wyniku 6-0 lub 6-1. Zawsze ktoś urwał mu w secie minimum 2 gemy, a przecież Nadal nie gra ekonomicznie i jeśli tylko może to zawsze stara się zmieść rywala z kortu, szczególnie w Paryżu. Sprawdziłem teraz i we wszystkich pozostałych Garrosach w których Rafa grał, nawet w tych gdy nie wygrywał (2009,2015 i 2016) wygrał kilka setów w których stracił mniej niż dwa gemy. W 2010 5 przeciwników ugrało z Nadalem 10 gemów lub więcej. Sporo. Tym bardziej, że nie trzeba było grać z Djokovicem czy Federerem, a z rywalem z aktualnego top 10 trzeba było grać tylko raz - z Sonderlingiem w finale, który dodatkowo grał w półfinale 5 setów. Kończąc: Sądzę, że Nadal 2005-2008, 2012 i 2017 to najlepsze wersje Rafy na cegle. 2017 to już inny Rafa niż z lat młodości, ale perfekcja taktyczna połączona z niesamowitą agresją i efektywnością godna największego podziwu.
    Starigniter Hej, a mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego Nadal na mączce w latach 2005-2008 był lepszy niż chociażby w latach 2010-2012? Chodzi o przygotowanie fizyczne?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×