WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Waszyngton: deszcz, 5,5 godziny przerwy i zwycięstwo. Hubert Hurkacz w II rundzie

Hubert Hurkacz awansował do 1/16 finału rozgrywanego na kortach twardych turnieju ATP World Tour 500 w Waszyngtonie. W przerwanym na 5,5 godziny z powodu opadów deszczu pojedynku I rundy Polak w dwóch setach pokonał Ilję Iwaszkę.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Agencja Gazeta / Łukasz Cynalewski / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz

Hubert Hurkacz jako ostatni wszedł do głównej drabinki turnieju ATP w Waszyngtonie. Skorzystał na wycofaniu się finalisty niedawnego Wimbledonu Kevina Andersona. Tym samym 21-latek z Wrocławia po raz pierwszy w karierze wystąpił w imprezie rangi ATP World Tour bez potrzeby przebijania się przez kwalifikacje. W I rundzie Polak trafił na Ilję Iwaszkę.

Hurkacz w drabince znalazł się ledwie kilka godzin przed losowaniem, ale za to w II rundzie zameldował się jako jeden z pierwszych. Pokonał bowiem Białorusina i odniósł premierowe w karierze zwycięstwo w imprezie rangi ATP World Tour. Trzy poprzednie wygrane w głównym cyklu męskich rozgrywek zanotował w rozgrywanych pod auspicjami Międzynarodowej Federacji Tenisa (ITF) Pucharze Davisa (dwa wygrane mecze) i w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie.

Jednak w początkowej fazie spotkania Hurkacz nie prezentował się dobrze. Popełniał proste błędy i miał problemy z serwisem. Wszystko odmieniło się przy stanie 2:4. Wówczas Polak wzniósł się na wyższy poziom, a jego serwis i podanie stały się niezwykle groźne dla Iwaszki.

W ósmym gemie Hurkacz odrobił stratę przełamania i wyrównał na 4:4. Poszedł po tym za ciosem i w dziesiątym wypracował sobie piłki setowe. Dwóch pierwszych nie wykorzystał, ale przy trzeciej pomógł mu rywal, posyłając forhend w aut. Tym sposobem premierowy set zakończył się wygraną wrocławianina 6:4.

Przy stanie 1:1 w drugiej partii pojedynek został wstrzymany przez opady deszczu. Przerwa trwała ponad 5,5 godziny, a po wznowieniu gry Hurkacz przejął inicjatywę. Polak już w czwartym gemie mógł uzyskać przełamanie, ale dokonał tego przy kolejnej okazji, w gemie numer sześć, gdy zagrał fantastyczny forhend.

Nasz reprezentant objął prowadzenie z przewagą seta oraz przełamania w drugiej odsłonie i tej przewagi już nie oddał. Prezentował się pewnie, świetnie serwował, znakomicie uderzał z linii końcowej oraz zdobywał kolejne gemy. Mecz zwieńczył przepięknym uderzeniem wygrywającym z forhendu.

Pojedynek trwał godzinę i 34 minuty. W tym czasie Hurkacz zaserwował trzy asy, popełnił jeden podwójny błąd serwisowy, jeden raz został przełamany, wykorzystał trzy z czterech break pointów oraz łącznie zdobył 72 punkty, o 13 więcej od Iwaszki.

W II rundzie Citi Open 2018 Hurkacz zagra z wielką nadzieją amerykańskiego tenisa, 20-letnim Francesem Tiafoe'em, rozstawionym z numerem 13. Spotkanie Polaka z reprezentantem gospodarzy pierwotnie zaplanowano we wtorek, ale zostało przełożone na środę.

Citi Open, Waszyngton (USA)
ATP World Tour 500, kort twardy, pula nagród 1,890 mln dolarów
poniedziałek, 30 lipca

I runda gry pojedynczej:

Hubert Hurkacz (Polska) - Ilja Iwaszka (Białoruś) 6:4, 6:3

ZOBACZ WIDEO Jerzy Brzęczek o Jakubie Błaszczykowskim w kadrze: Sprawy rodzinne nie przysłonią zawodowych

Czy Hubert Hurkacz awansuje do III rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    Brawo Hubert, kolejny krok naprzód. :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SFtenis 0
    Powoli Hubert zaczyna się ogrywać w ATP.
    Jak wygrasz z Tiafoe to powiem ,Hubert ale żeś mnie zaimponował !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mossad 0
    No Hubert zameczyl Ivashke.
    Bialorusin malo trafial.
    Jeden meczyk i 21.500 euro jest.
    W Sopocie bija sie o zwyciestwo caly tydzien i 9.200 euro.
    Zasluzyl chlopak by pozbierac troche profitow.
    Tiafoe?
    Wszystko bedzie zalezalo od Amerykanca.
    Hubert raczej nic wiecej nie sprobuje , i pozwoli grac Francisowi.
    Bedzie trafial?
    No, taki troche niestabilny gracz.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×