KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polskie finały, karczemna awantura Williams i piekielne warunki - to zapamiętamy z US Open 2018

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Djoković w Nowym Jorku zdobył 14. w karierze wielkoszlemowe mistrzostwo

Mistrzowie

Jako że jesteśmy ogromnymi miłośnikami tenisa, najbardziej pamiętni dla nas będą oczywiście mistrzowie singla. Wśród mężczyzn został nim Novak Djoković. Serb przechodził przez kryzysy fizyczne, w dwóch pierwszych meczach stracił po secie z niżej notowanymi rywalami, ale zaprezentował świetną oraz niezwykle regularną grę i od 1/16 finału był nie do ogrania nawet w pojedynczej partii. W finale pokonał 6:3, 7:6(4), 6:3 Juana Martina del Potro i zdobył 14. w karierze wielkoszlemowe trofeum, czym zrównał się z Pete'em Samprasem. Po triumf w Nowym Jorku sięgnął po raz trzeci (poprzednio w sezonach 2011 i 2015). - Ostatnie dwa miesiące były dla mnie wspaniałe. Jeśli powiedzielibyście mi w lutym, kiedy przeszedłem operację, że wygram Wimbledon, Cincinnati i US Open, trudno byłoby mi w to uwierzyć - mówił po odebraniu pucharu.

Z kolei w singlu kobiet niespodziewaną triumfatorką została Naomi Osaka. Japonka, która przed startem US Open 2018 nigdy nie zagrała nawet w wielkoszlemowym ćwierćfinale, w Nowym Jorku nie znalazła pogromczyni. W finale wygrała ze swoją idolką, Sereną Williams (6:2, 6:4). - W tej chwili nie czuję tego, że jestem mistrzynią. Myślę, że za kilka dni zrozumiem, czego dokonałam. Pomijając fakt, że w tym pokoju jest dużo dziennikarzy, wydaje się, że jest to kolejny turniej - powiedziała po życiowym sukcesie.

Co najbardziej zapamiętasz z US Open 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (17)