WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: Sabalenka bezradna w starciu z Anisimovą. Barty w IV rundzie

Aryna Sabalenka przegrała z 17-letnią Amandą Anisimovą w III rundzie wielkoszlemowego Australian Open 2019. Do 1/8 finału awansowała Ashleigh Barty.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Amanda Anisimova

W piątek w Melbourne Aryna Sabalenka (WTA 11) przełknęła gorzką pigułkę. Białorusinka była całkowicie bezradna w starciu z niesłychanie skuteczną i sprytną 17-letnią Amandą Anisimovą (WTA 87). Amerykanka wygrała 6:3, 6:2. Tenisistka z Aventury uzyskała przełamanie już w pierwszym gemie, a kolejne na 6:3. W drugiej partii odskoczyła na 3:0, a przy 5:2 po raz czwarty odebrała rywalce serwis i zameldowała się w IV rundzie. Kolejną rywalką Anisimovej będzie Petra Kvitova lub Belinda Bencić.

W ciągu 65 minut Sabalenka miała tylko jednego break pointa, w trzecim gemie drugiego seta. Anisimova na przełamanie zamieniła cztery z 11 okazji. Amerykanka zdobyła 28 z 35 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Posłała 21 kończących uderzeń i popełniła dziewięć niewymuszonych błędów. Białorusince naliczono 12 piłek wygranych bezpośrednio i 13 pomyłek.

W ubiegłorocznym US Open Sabalenka po raz pierwszy doszła do 1/8 finału wielkoszlemowej imprezy. W styczniu ubiegłego roku Białorusinka była notowana na 73. miejscu. Zdobyła tytuły w New Haven i Wuhanie, zanotowała finały w Lugano i Eastbourne oraz doszła do ćwierćfinału dużego turnieju w Pekinie. Dzięki tym wynikom tenisistka z Mińska awansowała na 11. pozycję w rankingu. Sezon 2019 rozpoczęła od triumfu w Shenzhen. W Australian Open po raz pierwszy doszła do III rundy.

Anisimova to mistrzyni juniorskiego US Open 2017. W zawodowym tenisie Amerykanka notuje zaledwie trzeci wielkoszlemowy występ. W Paryżu (2017) i Nowym Jorku (2018) odpadła w I rundzie. W ubiegłym roku Amerykanka ze świetnej strony pokazała się w Indian Wells. W drodze do 1/8 finału odprawiła Petrę Kvitovą. Znakomitą grą w Melbourne zapewniła sobie awans w rankingu w okolice 60. miejsca. Jeśli wygra jeszcze jeden mecz zadebiutuje w Top 50.

Ashleigh Barty (WTA 15) pokonała 7:5, 6:1 Marię Sakkari (WTA 43). W pierwszym secie Greczynka z 1:3 wyrównała na 3:3, ale w 12. gemie Australijka uzyskała drugie przełamanie. W drugiej partii bezsprzecznie dominowała reprezentantka gospodarzy. O ćwierćfinał Barty zagra z Marią Szarapową.

W trwającym 82 minuty spotkaniu Barty zaserwowała 13 asów i zdobyła 30 z 39 punktów przy własnym pierwszym podaniu. Odparła dwa z trzech break pointów, a sama zamieniła na przełamanie cztery z 10 szans. Australijce zanotowano 24 kończące uderzenia i 20 niewymuszonych błędów. Sakkari miała dziewięć piłek wygranych bezpośrednio i 26 pomyłek.

Barty po raz drugi awansowała do IV rundy wielkoszlemowej imprezy. W ubiegłym roku tę fazę osiągnęła w US Open. Australijka sezon rozpoczęła od finału w Sydney. Po drodze odprawiła Simonę Halep i Kiki Bertens. Sakkari po raz piąty dotarła do III rundy turnieju tej rangi, w tym po raz drugi w Melbourne (2017). Dalej na razie nie udało się jej dojść.

To nie był udany dzień dla Białorusinek. Los Sabalenki podzieliła Alaksandra Sasnowicz (WTA 31), która doznała jeszcze bardziej dotkliwej porażki. Urwała trzy gemy Anastazji Pawluczenkowej (WTA 44). W trwającym godzinę meczu Rosjanka uzyskała cztery przełamania, a sama odparła jeden break point. Tenisistka z Moskwy posłała 15 kończących uderzeń przy ośmiu niewymuszonych błędach. Sasnowicz miała o trzy piłki wygrane bezpośrednio więcej, ale zrobiła 25 pomyłek.

Życiowym wynikiem Sasnowicz w wielkoszlemowych imprezach pozostaje IV runda Wimbledonu 2018. Pawluczenkowa w każdym z czterech takich turniejów doszła do ćwierćfinału. W Melbourne dokonała tego w 2017 roku. Kolejną rywalką Rosjanki będzie Sloane Stephens.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 60,5 mln dolarów australijskich
piątek, 18 stycznia

III runda gry pojedynczej kobiet:

Ashleigh Barty (Australia, 15) - Maria Sakkari (Grecja) 7:5, 6:1
Amanda Anisimova (USA) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 11) 6:3, 6:2
Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) - Alaksandra Sasnowicz (Białoruś) 6:0, 6:3

Program i wyniki turnieju kobiet

Czy Amanda Anisimova awansuje do ćwierćfinału Australian Open 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Radva Ninja 0
    Zawiedziona nie jestem, ale typowałam dość mocno Arynę na faworytkę i przyszłą jedynkę. Tego, że wygra z Anisimovą (i to w 2 setach) byłam bardzo pewna. Rzeczywistość wywróciła się jednak na drugą stronę. Dość duży szok przeżyłam, ale nie ufam nastolatkom, równie dobrze może po AO może zacząć grać gorzej lub coś.
    Kri100 Naprawdę dumny jestem z Ash, która wypatrzyłem półtora roku temu, obejrzałem jej parę meczy i podoba mi się to, że ona naprawdę myśli na korcie. Dużo biega, prawda, ale jest to inteligentny tenis a nie jakieś mocne przebijanie. No i szacunek za te asy, przy 166 cm wzrostu 13 asów w 2 setowym spotkaniu! Co do Anisimowej - wiadomo, że ma już sporo fanów, ale jej forma faluje - cóż, młoda jest bardzo. Oby jej kariera nie doprowadziła do jakichś kontuzji, czy wypalenia, warto wtedy zrobić sobie przerwę na regenerację, grając choćby w krykieta. ;) Fani Sabalenki muszą być strasznie zawiedzeni, uważali już Arynę za gwiazdę 1 wielkości.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mind Crawford 0
    Ja myślę o jeszcze młodszych, Łopatecka, Price czy aż o 4 lata młodsza Eala.
    No i Gauff jest jeszcze.
    Garbiñski Jest faktycznie sporo tych utalentowanych obiecujących młodych zawodniczek w tym przedziale wiekowym, ale myślę że jeśli już któraś miałaby tego dokonać w tych czasach, to tylko Anisimova, ona ma cały pakiet na to :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Garbiñski 0
    Jest faktycznie sporo tych utalentowanych obiecujących młodych zawodniczek w tym przedziale wiekowym, ale myślę że jeśli już któraś miałaby tego dokonać w tych czasach, to tylko Anisimova, ona ma cały pakiet na to :)
    Mind Crawford Amanda bardzo szybko opuściła rozgrywki juniorskie, jeszcze szybciej ITFy cyklu pro-zwyczajnie nie miała czego tam szukać. Zrobiła ranking z solidnej konstrukcji punktowej a nie pojedyńczego wyskoku. Uważam, że wszysycy którzy mówili że czasy kiedy nastolatki wygrywają szlemy minęły będą musieli ugryźć się w język. I nie chodzi mi tylko o Amandę. Jest kilka naprawde mlodych a naprawde swietnie grajacych dziewczyn. Do tego decyzja ITF od odejścia od tych ograniczeń wiekowych i bedzie sie dzialo. :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×