WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Barcelona: Dominic Thiem za mocny dla Daniła Miedwiediewa. Austriak mistrzem w Katalonii

Dominic Thiem po dwusetowym boju z Daniłem Miedwiediewem został mistrzem turnieju ATP World Tour 500 na kortach ziemnych w Barcelonie. Austriak nawiązał tym samym do sukcesu swojego wielkiego rodaka, Thomasa Mustera.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Quality Sport Images / Na zdjęciu: Dominic Thiem, mistrz Barcelona Open Banc Sabadell 2019

W zeszłym roku Dominic Thiem potrzebował tie breaka w trzecim secie, aby pokonać Daniła Miedwiediewa w ćwierćfinale halowej imprezy w Petersburgu. Tym razem takich emocji nie było, ponieważ na ceglanej mączce to Austriak był wyraźnym faworytem. Z roli tej wywiązał się zresztą znakomicie, bo po pięciu kwadransach wygrał zasłużenie 6:4, 6:0.

Rosjanin nawiązał walkę tylko w partii otwarcia, gdy przełamał na 2:0, a następnie wyszedł na 3:0. Był to jednak jego jedyny błysk, bowiem z czasem jego rywal złapał właściwy dla siebie rytm. Thiem coraz lepiej poruszał się po korcie i uzyskał przewagę w wymianach. Szybko zdobył dwa przełamania, dzięki czemu prowadził 5:3.

Wtedy ujawniły się problemy Miedwiediewa, który poprosił o przerwę medyczną z powodu bólu barku. Rosjanin jeszcze przed interwencją fizjoterapeuty zdołał wygrać serwis, ale potem wydarzenia potoczyły się błyskawicznie. Austriak zwieńczył partię otwarcia, a w drugiej odsłonie nie dał szans rywalowi. Zrezygnowany moskwianin zdobył tylko pięć punktów i trzykrotnie dał się przełamać.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". VAR największym problemem współczesnej piłki? "Mecz z VAR-em i bez to dwie różne dyscypliny sportu"

Thiem wywalczył dziewiąte singlowe mistrzostwo na kortach ziemnych i zarazem 13. w głównym cyklu. Został pierwszym austriackim triumfatorem w Barcelonie od czasu Thomasa Mustera, który był tutaj najlepszy w latach 1995-1996. Sukces na katalońskiej mączce pozwoli mu umocnić się na piątym miejscu w rankingu ATP i zmniejszyć dystans do Szwajcara Rogera Federera do 505 punktów. Miedwiediew nie wykorzystał szansy na poprawienie życiówki (ATP 14) i zbliżenie się do Top 10.

Po tytuł w deblu sięgnęli Juan Sebastian Cabal i Robert Farah. Oznaczeni trzecim numerem Kolumbijczycy pokonali w finale brytyjsko-brazylijską parę Jamie Murray i Bruno Soares 6:4, 7:6(4). To ich 12. wspólne trofeum w głównym cyklu.

Barcelona Open Banc Sabadell, Barcelona (Hiszpania)
ATP World Tour 500, kort ziemny, pula nagród 2,609 mln euro
niedziela, 28 kwietnia

finał gry pojedynczej:

Dominic Thiem (Austria, 3) - Danił Miedwiediew (Rosja, 7) 6:4, 6:0

finał gry podwójnej:

Juan Sebastian Cabal (Kolumbia, 3) / Robert Farah (Kolumbia, 3) - Jamie Murray (Wielka Brytania, 2) / Bruno Soares (Brazylia, 2) 6:4, 7:6(4)

Zobacz także:
Monachium: czwarty z rzędu turniej Alexandra Zvereva
Estoril: Stefanos Tsitsipas i Fabio Fognini największymi gwiazdami

Czy Dominic Thiem wygra w 2019 roku turniej wielkoszlemowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Magical_Passionate 0
    Dzięki Spoti; Ty również piszesz bardzo ciekawie.Wiesz czasem lepiej jest napisać więcej, gdy masz jakieś odczucia i myśli względem danego zawodnika lub jakiegoś zagadnienia,a innym razem krócej bardziej lapidarnie bez dodatkowego rozpisywania się...czasami mnie poniesie i tak sobie pisze i piszę hehe.Jednym razem wydaje mi się to zaletą innym razem wadą....Co do samego Thiema, też życzę mu ,żeby zdobył już szlema,a to czy zostanie liderem rankingu jest sprawą jak najbardziej otwartą.Uważam,że ma idealny wiek jak na tenisistę ,żeby wdrapać się na te tenisowe Himalaje.
    spoti22 [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Magical_Passionate 0
    Ok;jak zawsze Twoje wyliczenia są bezbłędne, do Garrosa Thiem nie ma szans na 3 miejsce,a pózniej zobaczymy.Oczywiście na hardzie gra gorzej,ale mam wrażenie ,że i tutaj zaczyna się wyraznie poprawiać.Na US Open będzie bardzo grozny. Widać,że pasują mu tamte wolne korty i duszny wilgotny klimat, póznego amerykańskiego lata.
    1810 pkt, to bardzo dużo do obrony,teraz dopiero spoglądam,że aż tyle ;sam Garros to 1200 punktów.Tak czy inaczej,tak jak to napisałeś w poście poniżej Domi znajdzie się w pierwszej 4 najwyżej rozstawionych,dzięki temu uniknie ewentualnego starcia z Rafą w ćwierćfinale.
    Ciekawą teorię przedstawiłeś z szalejącym Fedem,ale raczej nie wydaje mi się, żeby ,,dziadek'' po takiej przerwie odnosił spektakularne wyniki na mączce.Jednak wszystko jest możliwe,to w końcu tenisowy geniusz.Co do Thiema podtrzymuje swoje zdanie i uważam go za głównego faworyta.Ma idealny wiek by zdobyć premierowego szlema, jest świetnie przygotowany fizycznie na mączkę, ma szeroki wachlarz zagrań i bardzo dobrze się porusza.Jasne,że dużo będzie zależało od jego postawy mentalnej i radzenia sobie z presją faworyta.Myślę jednak,że z tym nie będzie problemów.W końcu to już uznany ,,specjalista od maczki''.Jeśli teraz ma sobie z tym nie radzić,gdy jest w idealnym wieku dla tenisisty,to kiedy;Z czysto sportowego punktu widzenia na pewno jest gotowy. Ma prawie 26 lat i jest o 7 lat młodszy od Rafy i 6 od Djokovica o Fedzie dinozaurze ,to już nie ma co nawet wspominać .
    Na Roland Garros mogą też namieszać zawodnicy z tzw,,drugiego szeregu'',czyli Fognini i Miedwiediew,którzy ostatnio fantastycznie spisują się na mączce.W ich przypadku problemem może być niestety,,fizyczność''.Mogą przepaść, w tej szlemowskiej formule na trudnej francuskiej mączce.Artysta tenisa Fabio Fognini, może być grozny,jednak musi szybko starać się kończyć mecze.Ciekawi mnie, też postawa Wawrinki on uwielbia grać na cegle i przedstawiciela next genu Munara,który jest jakby stworzony do gry na nawierzchni ziemnej.Ok zobaczymy;zapowiada się jeden z ciekawszych Garrosów,w którym nie ma tak naprawdę 100 procentowego faworyta,ale to dla sportu bardzo dobrze.''''''''
    Starigniter Naprawdę uważasz, że Thiem wskoczy na trzecie miejsce przed Rogera? Kiedy niby? Tylko przypomnę, że w trzech nadchodzących turniejach Domonic broni łącznie 1810 pkt (600+10+1200), a Roger 0. Co więcej, Federer na pewno coś tam dołoży, niewiele, ale jednak coś na pewno. W tym momencie ma też 505 punktów przewagi nad Austriakiem. Jak na moje oko w tym momencie łącznie jakieś 2500 różnicy, to więcej niż nagroda za Roland Garros. Także po sezonie na mączce, a tym bardziej w trakcie, Dominic nie znajdzie się przed Rogerem w rankingu. O ile Thiem to w tym momencie lepszy ziemniak, to Fed jest większym twardzielem i wolnościowcem :D Za to na pewno obydwaj wskoczą przed Alexa. Niemiec gra ostatnio fatalnie, w dodatku broni 250 pkt za Monachium, 1000 za Madryt i jeszcze 360 za RG, czyli razem 1610. Nie ma mowy, żeby to obronił. Co ciekawe Fed przed Madrytem może być #3, bo do Zvereva traci tylko 180 pkt. Więc rozstawienia w Paryżu wg. mnie: #1 Djokovic, #2 Nadal, #3 Federer, #4 Thiem, #5 Zverev. Obstawiam też, że Fed odpadnie przed QF. Fognini raczej osiągnie QF. Zverev przy obecnej formie to 1/16 max (czyli 3. runda) Ciekawe na kogo trafi Thiem w półfinale, albo oczywiście na Novaka lub Rafę. Może być i raczej będzie ciekawy Roland Garros, bo nie ma wyraźnego faworyta, a o triumf będzie się biła trójka wymieniona w poprzednim zdaniu. Ale wydaje mi się też, że zdecydowanie za wcześnie na powiedzenie, że to Dominic ma największe szanse na tytuł. On może mieć najtrudniej, bo czeka go przecież mecz z Rafą i zaraz potem z Novakiem (lub na odwrót). 2 mecze, jeden po drugim, z dwoma faworytami. To będzie piekielnie trudne. No chyba, że Fed zacznie szaleć, Rafa znowu nie obroni punktów i Roger zagra z #2, a Rafa z #3 :D Wtedy byłby możliwy SF Djokovic-Nadal, a Thiem miałby "autostradę" do finału. To jest teoretycznie możlie: Fed ma co prawda 2175 pkt straty, ale Rafa broni 1180. Powiedzmy, że straci wszystkie punkty, a Roger zyska 1000 za wygraną w Rzymie lub Madrycie... 7765-1180=6585 5590+1000=6590, o 5 pkt więcej! :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Starigniter 0
    Mało tego, jeszcze 250 i 1000 odpowiednio za tytuły w Monachium i Madrycie, a także 360 za QF w Paryżu. Razem 2210...
    Kibic z Częstochowy Zverev przypomnę broni 600pkt w Rzymie także szykuje się solidny zjazd w rankingu. Po maczace będzie 4 zawodników z dużą przewagą nad resztą w rankingu. A moim marzeniem jako wielkiego fana Austriaka hest 1 miejsce atp live race. Co jest możliwe bo strata wynosi 700pkt okolo do Novaka. Przy dobrych występach jest to możliwe ale raczej potrzebne zwycięstwo na kortach Paryskich.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×