WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marcos Baghdatis kończy zawodową karierę. Pożegna się z tenisem na Wimbledonie

Marcos Baghdatis poinformował w poniedziałek, że zakończy tenisową karierę. Ostatni mecz rozegra na kortach wielkoszlemowego Wimbledonu 2019, który rozpocznie się 1 lipca.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Tom Dulat / Na zdjęciu: Marcos Baghdatis

Decyzja Cypryjczyka nie jest zaskoczeniem. Ostatnie dwa lata jego kariery to walka z bólem i kontuzjami. Gdy jego nazwisko pojawiło się na liście osób, którym przyznano dzikie karty, od razu pojawiły się informacje, że Wimbledon 2019 będzie ostatnim zawodowym turniejem pochodzącego z Limassol 34-latka.

- Jestem bardzo wdzięczny AELTC za przyznanie mi dzikiej karty i danie mi szansy pożegnania się ze sportem, który tak bardzo kochałem i który był częścią mojego życia przez ostatnie 30 lat. Decyzja o zakończeniu kariery nie była łatwa - wyznał Marcos Baghdatis, dodając, że już wkrótce po raz trzeci zostanie ojcem. Jego żoną jest była zawodowa tenisistka, Chorwatka Karolina Sprem. Były ósmy zawodnik świata chce spędzić więcej czasu z rodziną.

Baghdatis zajmuje obecnie 138. miejsce w rankingu ATP i stąd prośba do organizatorów o przyznanie mu dzikiej karty do Wimbledonu 2019. Cypryjczyk to półfinalista tego turnieju z 2006 roku. W tym samym sezonie osiągnął największy wielkoszlemowy sukces - finał Australian Open, w którym przegrał w czterech setach z Rogerem Federerem. W swojej karierze wygrał cztery tytuły imprez głównego cyklu w singlu i jeden w deblu.

Zobacz także:
Halle: dwucyfrówka Rogera Federera
Londyn: Feliciano Lopez wygrał finał weteranów z Gillesem Simonem

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 113. Dariusz Załuski: Na K2 nie wiedziałem, co się ze mną dzieje

Czy Marcos Baghdatis wygra mecz w Wimbledonie 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sharapov 0
    oczywiście ze nie, najtrudniejszym rywalem był Janowicz i każdy to wie. W zasadzie Szkot wygrał tylko dzięki Janowiczowi ze ten zechciał przegrać. Polacy mają ogromny wkład we wszystko na świecie i bez udziału Polski nic się nie może odbyc. Jesteśmy supermocarstwem i tyle. Do dziś Anglicy na wspomnienie Łimbldonu 2013 mają oczy pełne łez wzruszenia i jak tylko powiesz w Londynie czy innym Byrmyngem ześ z Polski oni od razu mowią ahhh yess I know I remember this amazing match and polish fighter yes what a lovely story czirss broo
    Starigniter A tym najtrudniejsym rywalem nie był przypadkiem Fernando Verdasco, który prowadził ze Szkotem 2-0 w setach? Albo lider rankingu Novak Djokovic?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Starigniter 0
    A tym najtrudniejsym rywalem nie był przypadkiem Fernando Verdasco, który prowadził ze Szkotem 2-0 w setach? Albo lider rankingu Novak Djokovic?
    grolo Trzeba ci wiedzieć, że Wimbledon wyjątkowo szanuje nie tylko swoich mistrzów ale i półfinalistów i ćwierćfinalistów. Np ćwierćfinaliści dożywotnio mają zapewniony wstęp na turnieje - dlatego tak bardzo cieszył się Kubot, gdy osiągnął ten status w 2013. A półfinalista 2013 został wyjątkowo zapamiętany, bo w przekroju całego turnieju okazał się najtrudniejszym rywalem w drodze do zdobycia dla Brytyjczyka wymarzonego tytułu, na który cała Wlk. Brytania daremnie wyczekiwała przez ponad 70 lat... PS. Ty chyba coś wiesz o niestabilności emocjonalnej , prawda?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sharapov 1
    daremne twoje historyczne wywody co kto jakim rywalem był bo i tak półfinalista z 2013 roku nie wróci do tenisa a jak wróci to na chwile przegra dwa czelendżery i rzuci tenis takze jego powrót nam nie grozi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×