WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Cincinnati: Venus Williams pożegnała Kiki Bertens. Holenderka nie obroni tytułu

Kiki Bertens na II rundzie zakończyła udział w turnieju WTA Premier 5 w Cincinnati. Mistrzyni z ubiegłego roku przegrała z Venus Williams po trzysetowym boju.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Cameron Spencer / Na zdjęciu: Venus Williams

Kiki Bertens (WTA 5) miała wolny los i do rywalizacji w Cincinnati przystąpiła od II rundy. We wtorek obrończyni tytułu zmierzyła się z Venus Williams (WTA 65). W trzecim secie Holenderka z 2:5 wyrównała n 5:5, ale ostatecznie przegrała 3:6, 6:3, 6:7(4) po dwóch godzinach i 17 minutach. Tenisistki te zmierzyły się po raz trzeci. Bilans to teraz 2-1 dla Amerykanki.

Bertens zaserwowała 11 asów, a Williams tylko jednego. Obie zawodniczki uzyskały po pięć przełamań. Amerykanka zdobyła o dwa punkty więcej (91-89). Dla byłej liderki rankingu to siódmy występ w Cincinnati. Najlepszy jej rezultat to półfinał z 2012 roku.

Zobacz także - US Open: 15-letnia Cori Gauff z dziką kartą. Mistrzyni z 2011 roku także obdarowana

Donna Vekić (WTA 26) pokonała 6:4, 6:3 Katerinę Siniakovą (WTA 38). W ciągu 94 minut obie tenisistki zaserwowały po pięć asów. Chorwatka uzyskała cztery przełamania i po raz pierwszy okazała się lepsza od Czeszki. W trzech wcześniejszych spotkaniach zdobyła jednego seta. Kolejną rywalką Vekić będzie Wiktoria Azarenka (WTA 40), która prowadziła 6:4, 1:0 z Belindą Bencić (WTA 12), gdy Szwajcarka skreczowała z powodu kontuzji lewej stopy. W pierwszym secie Białorusinka wróciła z 1:3. W III rundzie na zwyciężczynię meczu Vekić z Azarenką czeka Venus Williams.

ZOBACZ WIDEO Tokio 2020. Dziennikarze WP SportoweFakty wskazali kluczowy element, który zadecydował o awansie. "Niby prosta rzecz"

Jekaterina Aleksandrowa (WTA 43) w 56 minut wygrała 6:4, 6:1 z Carlą Suarez (WTA 29). Rosjanka posłała dziewięć asów i zdobyła 31 z 38 punktów przy swoim podaniu. Wykorzystała pięć z 12 break pointów. W II rundzie Aleksandrowa spotka się z Simoną Halep. Viktoria Kuzmova (WTA 49) pokonała 6:3, 6:1 Saisai Zheng (WTA 39). W ciągu 70 minut Słowaczka zamieniła na przełamanie pięć z dziewięciu szans. Zgarnęła 25 z 30 punktów przy własnym pierwszym serwisie.

Czytaj także - US Open: Andy Murrray nie zagra singla. Chce wystąpić w deblu i mikście

Jennifer Brady (WTA 70) oddała cztery gemy Ons Jabeur (WTA 61). W trwającym 61 minut spotkaniu Amerykanka obroniła trzy break pointy, a sama wykorzystała cztery z ośmiu szans na przełamanie. Zdobyła 61 z 97 rozegranych punktów (63 proc.). Kolejną jej rywalką będzie Su-Wei Hsieh (WTA 30), która wróciła z 1:3 w pierwszym secie i w 83 minuty pokonała 6:3, 6:4 Qiang Wang (WTA 17). Tajwanka odparła pięć z siedmiu break pointów i zaliczyła cztery przełamania.

Western & Southern Open, Cincinnati (USA)
WTA Premier 5, kort twardy, pula nagród 2,944 mln dolarów
wtorek, 13 sierpnia

II runda gry pojedynczej:

Venus Williams (USA) - Kiki Bertens (Holandia, 5) 6:3, 3:6, 7:6(4)

I runda gry pojedynczej:

Wiktoria Azarenka (Białoruś) - Belinda Bencić (Szwajcaria, 12) 6:4, 1:0 i krecz
Su-Wei Hsieh (Tajwan) - Qiang Wang (Chiny, 15) 6:3, 6:4
Donna Vekić (Chorwacja) - Katerina Siniakova (Czechy) 6:4, 6:3
Jekaterina Aleksandrowa (Rosja) - Carla Suarez (Hiszpania) 6:4, 6:1
Saisai Zheng (Chiny) - Viktoria Kuzmova (Słowacja) 6:3, 6:1
Jennifer Brady (USA, Q) - Ons Jabeur (Tunezja, Q) 6:2, 6:2

wolne losy: Ashleigh Barty (Australia, 1); Naomi Osaka (Japonia, 2); Karolina Pliskova (Czechy, 3); Simona Halep (Rumunia, 4); Kiki Bertens (Holandia, 5); Petra Kvitova (Czechy, 6); Elina Switolina (Ukraina, 7); Sloane Stephens (USA, 8)

Czy Venus Williams awansuje do ćwierćfinału turnieju WTA w Cincinnati?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • agi12 0
    Zasłużone zwycięstwo Venus, a Kiki ma zdecydowanie o czym myśleć, bo jej wyniki w ostatnim czasie nie zachwycają. Mam wrażenie, że Bertens przesadza z liczbą turniejów, jakby trochę nie docierało do niej, że jest zawodniczką top 10 i trzeba z części turniejów Premier i International zrezygnować. Cincinnati był jej 19 turniejem w sezonie, podczas gry reszta dziewczyn z czołówki rozegrała nawet o 5-6 mniej. Kiedy większość zawodniczek po Wimbledonie postanowiła odpocząć i solidnie przygotować się do końcówki sezonu, Bertens wpadła na jakiś dziwny pomysł żeby wrócić na mączkę i zagrać w Palermo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×