KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Iga Świątek znalazła przyczynę porażki. Zawiódł jeden element

Iga Świątek po porażce z Ashleigh Barty czuje niedosyt, bo wie, że stać ją było na więcej. Polska tenisistka w Polskim Radiu wskazała element, który ją zawiódł.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Iga Świątek PAP/EPA / JuanJo Martin / Na zdjęciu: Iga Świątek

Mecze Igi Świątek oraz Magdy Linette oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Tym razem nie było wielkiej niespodzianki w wykonaniu najlepszej polskiej tenisistki. Iga Świątek odpadła z turnieju WTA 1000 w Madrycie po porażce z Ashleigh Barty (5:7, 4:6). 19-latka jednak pokazała się z bardzo dobrej strony i nawet rywalka obsypała ją komplementami.

Poprzeczka była zawieszona bardzo wysoko, bo Australijka aktualnie jest liderką światowego rankingu WTA. Świątek jednak czuje niedosyt. W Polskim Radiu zdradziła, który element miał wpływ na porażkę.

- Zawiódł mnie trochę mój serwis, ale tak to mecz był bardzo wyrównany. Myślę, że gdybym potrafiła w tych decydujących momentach trochę podeprzeć się na serwisie i łatwo zdobywać punkty, wygrywanie gemów przyszłoby mi po prostu o wiele swobodniej - mówi Iga.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zaręczyny na stadionie. Wzruszająca chwila

Polka jednak nie zamierza rozpaczać z powodu odpadnięcia w III rundzie. Dostrzega bowiem także pozytywne strony przegranego boju z Barty. Twierdzi, że zagrała "sto razy lepiej niż na początku turnieju".

- Zrobiłam progres. A prawda też jest taka, że losowanie w tym turnieju nie do końca mi sprzyjało. Jak mówiłam, Ashleigh jest teraz najbardziej solidną tenisistką. Chciałabym też kiedyś nauczyć się takiej solidności i myślę, że jeszcze trochę mi do tego brakuje - dodaje.

Iga Świątek nie opuszcza stolicy Hiszpanii, bowiem w Madrycie czeka ją jeszcze rywalizacja w deblu. W parze z Bethanie Mattek-Sands będzie grać z duetem Jelena Wiesnina - Wiera Zwonariowa. Stawką będzie awans do ćwierćfinału, w którym już czekają Jelena Ostapenko i Anastazja Pawluczenkowa.

Wojciech Fibak chwali Igę Świątek za mecz z Ashleigh Barty. "Brakuje jeszcze tylko dwóch rzeczy" >>

Iga Świątek rozłożyła internautów na łopatki. Skomentowała swoje siarczyste... przekleństwo! >>

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • erektus Zgłoś komentarz
    Normalnie odkryła Amerykę! Serwuje jak emerytka na diecie, szkoda nerwów na oglądanie jej spotkań.
    • Sharapov Zgłoś komentarz
      wczoraj serwowała jakby była 200 na świecie, fatalne serwisy w siatkę aż oczy bolały i jeszcze na Onecie piali z zachwytu, genialny początek iga gra z rakieta numer 1 no faktycznie
      Czytaj całość
      świetny początek bo wyszła na prowadzenie na początku to faktycznie, sztuką jest wyjsc na prowadzenie na koncu i dokonczyc
      • Tom. Zgłoś komentarz
        @slawolGN: Barty nie można brać za przykład, bo nawet zrobiła sobie 2 letnią przerwę na krykieta ;) Natomiast te pytania o wiek można sparować prostym pytaniem: gdzie była Hingis
        Czytaj całość
        jak miała 19 lat? ;) Ale nie o to tu chodzi, gdzie kto był, tylko u fakt, że od Adelajdy u Igi jest zastój, coraz gorszy serwis, coraz więcej nerwowych tików głową, coraz więcej słabych meczów. Ten z Barty nie można określić zachwycającym mimo paru dobrych wymian z głębi kortu. To nie jest Iga z RG2020. To nie jest Iga z Adelajdy. To jest Iga grająca jakieś top30 co najwyzej.
        • da-r-ko Zgłoś komentarz
          Trafna ocena przyczyn porażki. Drugiego seta położyły te 3 podwójne błędy serwisowe w jednym gemie. Natomiast gra z głębi kortu jak najbardziej na plus. Trzeba jednak docenić grę
          Czytaj całość
          Barty, która po pierwszych 3 gemach znalazła sposób na agresywne returny Igi i dalej do nich nie dopuszczała świetnie serwując, ponadto umiejętnie zmieniała rytm gry. U Igi poza serwisem uważam że do poprawy jest defensywa.
          • Tom. Zgłoś komentarz
            Bardzo lubię Igę, ale mówić, że "trochę zawiódł serwis" jak się trafiło jedynie 45% pierwszych serwów, to bardzo dyplomatyczne ;D
            • endriu122 Zgłoś komentarz
              Okazji do rewanżu będzie jeszcze wiele .
              • Witalis Zgłoś komentarz
                Skuteczny serw to połowa sukcesu. Dobrze, że Iga widzi swoje braki i ich nie bagatelizuje, w kolejnych występach okaże się jaką naukę wyciągnęła z meczu z "1" WTA.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×