KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Iga Świątek bez sposobu na Tunezyjkę. Polka nie wzięła rewanżu

Iga Świątek nie będzie miło wspominać występu w Cincinnati. Polka nie wzięła na tunezyjskiej tenisistce rewanżu za tegoroczny Wimbledon i odpadła z turnieju WTA 1000.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Iga Świątek Getty Images / Foto Olimpik/NurPhoto / Na zdjęciu: Iga Świątek

Iga Świątek w Cincinnati zanotowała pierwszy występ od igrzysk olimpijskich w Tokio. Miała przed tygodniem wystąpić w Montrealu, ale wycofała się. W nocy ze środy na czwartek, po godz. 1:30 czasu polskiego, jej rywalką była Ons Jabeur. Polka uległa Tunezyjce w IV rundzie tegorocznego Wimbledonu. Tenisistka z Raszyna nie wzięła rewanżu i w Cincinnati przegrała 3:6, 3:6.

Świątek problemy miała już w pierwszym gemie, ale uratowała się po odparciu trzech break pointów. Polka nie mogła odnaleźć swojego rytmu. Była na korcie chaotyczna, słabo funkcjonował forhend, męczyła się z własnym serwisem. Jabeur dobrze zmieniała kierunki i przeprowadzała mądrze konstruowane ataki. Świątek była często spóźniona do precyzyjnych zagrań rywalki.

Bardzo dobrze funkcjonował bekhend Jabeur. Skutecznie zmieniała rytm i nękała Polkę skrótami. W trzecim gemie Świątek oddała podanie robiąc podwójny błąd i psując forhend w długiej wymianie. Tenisistka z Raszyna nie zdołała odrobić straty. Miała na to dwie szanse, ale Tunezyjka wybrnęła z małych opresji w ósmym gemie. Rozregulowana Polka po raz drugi oddała podanie i I set dobiegł końca.

W II partii Świątek wciąż nie potrafiła znaleźć recepty na agresywną, dobrze serwującą i returnującą rywalkę. Miało w niej miejsce jedno przełamanie. Jabeur uzyskała je na 3:1. W dziewiątym gemie Polka uzyskała break pointa, ale Tunezyjka obroniła się świetnym krosem bekhendowym. W poczynania Arabki wkradła się mała nerwowość i zmarnowała dwie piłki meczowe podwójnymi błędami. Jej przewaga na korcie nie podlegała jednak dyskusji i za trzecią okazją przypieczętowała awans krosem forhendowym.

W ciągu 78 minut obie tenisistki popełniły po trzy podwójne błędy. Jabeur zaserwowała 10 asów, a Świątek tylko jednego. Tunezyjka zdobyła 24 z 29 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła trzy break pointy i wykorzystała trzy z siedmiu szans na przełamanie. Wyszła na prowadzenie 2-1 w bilansie meczów z Polką. Ich pierwsze starcie miało miejsce w 2019 roku w Waszyngtonie.

Dla Świątek był to trzeci start w Western & Southern Open, ale drugi w Cincinnati. W ubiegłym sezonie impreza rozegrana została w Nowym Jorku i Polka odpadła w I rundzie po porażce z Amerykanką Christiną McHale. W 2019 roku odprawiła trzy rywalki, dwie w kwalifikacjach i jedną w głównej drabince. Wyeliminowała Francuzkę Caroline Garcię, a uległa Estonce Anett Kontaveit.

Jabeur jest tenisistką przełamującą kolejne bariery. Jako pierwsza Arabka osiągnęła wielkoszlemowy ćwierćfinał (Australian Open 2020, drugi zanotowała w Wimbledonie 2021) i wygrała turniej WTA (Birmingham 2021). Znajduje się na 22. miejscu w rankingu i jest najwyżej w historii notowaną Arabką.

Tunezyjka odniosła ósme zwycięstwo nad tenisistką z Top 10 rankingu, czwarte w tym roku. Oprócz dwóch wygranych ze Świątek pokonała Amerykankę Sofię Kenin (Miami) i Kanadyjkę Biankę Andreescu (Montreal). W III rundzie rywalką Jabeur będzie kolejna wielkoszlemowa mistrzyni, Czeszka Petra Kvitova.

Western & Southern Open, Cincinnati (USA)
WTA 1000, kort twardy, pula nagród 2,114 mln dolarów
środa, 18 sierpnia

II runda gry pojedynczej:

Ons Jabeur (Tunezja) - Iga Świątek (Polska, 6) 6:3, 6:3

Czytaj także:
US Open: przyznano dzikie karty. Venus Williams wśród nagrodzonych
Łukasz Kubot i Marcelo Melo bez sukcesu. Już nie grają w Cincinnati

Czy Iga Świątek wygra US Open 2021?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (74)
  • Tom. Zgłoś komentarz
    @panda25: No cóż, może bezpośredniego wpływu na osoby, o których piszemy, nie mamy, ale mamy pośredni wpływ jako kibice. Te komentarze są czytane przez redaktorów i innych
    Czytaj całość
    kibiców. Jeśli mają jakąś wartość, będą podawane dalej i dyskutowane.
    • Tom. Zgłoś komentarz
      @panda25: Dokładnie tak mam. Plus mam wrażenie, że pilot prowadzący rakietę "Iga" dopiero się zapoznaje z instrukcją obsługi szybowców. I to jest ten problem. Gdybym
      Czytaj całość
      miał wrażenie, że wszystkie parametry są ok i ta rakieta leci - jak powinna - na Marsa, to mógłbym czekać spokojnie i 5 lat. Niestety moim zdaniem parametry się nie zgadzają, pilot nie potrafi jej prowadzić i ta rakieta fikołkuje i leci na Bermudy zamiast na Marsa. Nie wiem czy w tej sytuacji hasło "poczekamy-zobaczymy za 2 lata, za 5, jest na miejscu.
      • panda25 Zgłoś komentarz
        No tak, ciężko bronić gry Igi. Powtarzam sobie, że jeszcze ma czas, że jest młoda, że będę oceniał za rok - dwa lata. Jednak z jednej strony moja niecierpliwość, a z drugiej chęć
        Czytaj całość
        dostrzegania progresu. I jest kłopot - z tym drugim przynajmniej. Kiedyś chwaliłem Świątek za pierwszy serwis, wydawało się, że idzie w dobrym kierunku. Rypło się, nie idzie, a przynajmniej nie widać jakiejś stabilizacji. Jest pewien chaos w grze, tu też brakuje stabilizacji. Szkoda, bo zdania nie zmieniam - Iga ma papiery na granie w pierwszej "10"
        • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
          I co panie Fibak? Przecież mówiłem po R Garros, że zagłaskaliście te dziewczynę! Pawiany widzieli ją na czele list rankingowych! A tatuś odbierał order od "ideologii". Nawet
          Czytaj całość
          ojciec nie p....ł pięścią w stół i nie powiedział nie przeszkadzajcie! Ale nawet rodzinka uznała, że złapała bozię za nogi! Czyżby to koniec kariery?
          • stanzuk Zgłoś komentarz
            Jak nie wygrywa się z trzecim światem, to z kim wygrywać ?
            • tad49 Zgłoś komentarz
              Czas zmienić trenera - czy on nie widzi , że zawodniczka ma problem z serwowaniem i to trzeba intensywnie trenować .
              • Tom. Zgłoś komentarz
                Główny problem w sztabie Igi polega na tym, że jej trener zupełnie nie ma doświadczenia a nawet rozeznania i cierpi na samooszukiwanie się połączone z jakimś przecenianiem możliwości
                Czytaj całość
                swoich i Igi. Przykłady z mojej listy z X punktów dotyczących błędów tego trenera: 1. Wypowiedź: "Iga nie musi grać mniejszych turniejów (w innych przypadkach "zbyt wielu turniejów"), bo zawsze dochodzi do trzeciej rundy. 2. Wypowiedź: "Nie potrzeba analizować innych przeciwniczek. Wystarczy analizować Igę, bo jest ona tak dobra, że potrafi wygrać z każdą zawodniczką, jeśli dobrze gra." (tak jakby ta "dobra gra" nie była zależna od drugiej strony, vide Ons) 3. Wypowiedź: "Iga serwuje tak dobrze, że nie musi poprawiać serwów" 4. Ciągłe zaskoczenia warunkami panującymi na turniejach ("nie ta trawa, nie ta szybkość kortów, nie ta wysokość npm itd. ( A przedtem sprawdzić to nie łaska?) 5. Opuszczanie turniejów itp. 6. Brak przedmeczowego taktycznego przygotowania zawodniczki (plany B i C), pochodna punktów 1-4. 7. Urlop na Wimblu, potraktiwanie Wimbla "treningowo" w związku z IO 8. Publiczne dystansowanie się od Igi po jej porażkach ("zagubiła się" "nie wykonała mojego planu"). 9. Publiczne dystansowanie się od debla (leży w gestii trenera Beth, nie płacą mu za to itd.). >>> Itd itd. I mógłbym tak wymieniać w nieskończoność. To ma być trener zawodniczki z topu? Ten gaduła dający wywiad za wywiadem zamiast pracować bezszelestnie? Wielu trenerów widziałem, takiego gdzie była taka różnica między jego poziomem a poziomem zawodniczki jeszcze nie. Powinien sam oddać pałeczkę, póki jeszcze może zachować pozory samodzielności.
                • zbych22 Zgłoś komentarz
                  Powoli z balona uchodzi powietrze.
                  • pukes Zgłoś komentarz
                    Najwyraźniej potencjał młodości, bujania w obłokach, dziecięcej wiary w starszych i mądrzejszych się wyczerpał i przyszedł czas na samodzielne dojrzałe decyzje; albo przejść na
                    Czytaj całość
                    zawodowstwo albo pozostać przy amatorszczyźnie.
                    • AndrewCKM Zgłoś komentarz
                      No jest problem. I to duży. Szkoda.
                      • Tom. Zgłoś komentarz
                        @fulzbych vel omnibus: Hahaha piszesz o niej jak o 40 latce u schyłku kariery ;D
                        • endriu122 Zgłoś komentarz
                          Szkoda.............:)
                          • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
                            Ja życzę Idze przede wszystkim dużo zdrowia bo całe życie przed nią a swoje już zrobiła dla polskiego sportu i nic już nie musi. Gdy kiedyś jeszcze coś wygra to przyjmę jako miłą
                            Czytaj całość
                            niespodziankę. Pozdrawiam panno Igo! ;-)
                            Zobacz więcej komentarzy (31)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×