KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tenisowa Superliga z największymi gwiazdami. Powrót Radwańskiej

Iga Świątek i Agnieszka Radwańska mają być twarzami nowego programu Polskiego Związku Tenisowego o nazwie Superliga. Szanse na powrót "Isi" są bardzo duże. Kto wie, czy nie zdecyduje się ona na powrót także na zawodowe korty!

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Agnieszka Radwańska Getty Images / Matthew Stockman / Na zdjęciu: Agnieszka Radwańska
14 listopada miną dokładnie trzy lata, odkąd Agnieszka Radwańska zakończyła sportową karierę. Choć zwyciężczyni 20 turniejów WTA później wielokrotnie przekonywała, że nie żałuje swojej decyzji, jest szansa, że już za kilka miesięcy znów będziemy oglądali  krakowiankę na kortach!

Na początku października prezes Polskiego Związku Tenisowego Mirosław Skrzypczyński ujawnił stworzenie w kraju Superligi, czyli nowej ligi zawodowej na wzór tych funkcjonujących w Czechach czy w Niemczech.

I właśnie w Superlidze mielibyśmy oglądać aktywnych polskich tenisistów, ale także właśnie Radwańską.

Wielkie nazwiska w Polsce

Kluby miałyby bowiem dowolność w kontraktowaniu zawodników (WIĘCEJ TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO: Internauci przecierają oczy. Co zrobiła polska gwiazda?!

- Są bardzo duże szanse, że w Superlidze zagra Agnieszka Radwańska. W tej lidze będą m.in. gry podwójne kobiet, mikst, więc tutaj jak najbardziej otwiera się dla niej pole. Agnieszka jest mamą, ale podobnie jak Marta Domachowska, która niedawno wystąpiła na mistrzostwach Polski, jest aktywna sportowo i tenisowo - przyznał prezes PZT w rozmowie z Interią.

Radwańska miałaby występować w barwach warszawskiego klubu Mera. To nie koniec - według Interii są szanse, że w stroju Legii zobaczymy Igę Świątek, co byłoby wielkim sukcesem organizacyjnym.

Czy to możliwe? Problemem mogą być terminy, zwłaszcza jesienią. A sezon Superligi ma trwać od maja do grudnia.

- Wątpię, czy w przypadku Igi Świątek takie występy nie kolidowałyby z planami treningowymi. Nie wiem, czy trener Sierzputowski ma w planach siedzenie jesienią i zimą w Polsce, a nie treningi w cieple na południu Europy. Wszystko zależy od ich planów - przekonuje nas trener tenisa, Paweł Ostrowski.

Były szkoleniowiec Andżeliki Kerber większym optymistą jest w przypadku Radwańskiej. Jego zdaniem byłby to znakomity pomysł, nie tylko pod względem marketingowym.

Radwańska znów na zawodowych kortach?

- Dla niej taki turniej to fantastyczny pomysł. Na pewno swoją osobą przyciągnęłaby widzów, zainteresowanie byłoby bardzo duże. Występ w Superlidze mógłby być fajnym przetarciem i sprawdzeniem swojego organizmu. Ale to nie koniec, przecież są jeszcze takie tenisistki, jak Marta Domachowska czy Klaudia Jans-Ignacik.

Według Ostrowskiego to duża szansa, aby Radwańską znów zobaczyć na zawodowych kortach.

- Prędzej czy później czułem, że w jej przypadku taki powrót może nastąpić. Wierzę nawet, że zobaczymy ją także na zawodowych kortach, podobnie jak było w przypadku Kim Clijsters, która wróciła przecież po ośmiu latach nieobecności. Radwańska zawsze mogłaby liczyć na dziką kartę w jakimkolwiek turnieju - zapewnia Ostrowski.

- W dobie tenisa kobiecego, który mocno poszedł w męską stronę, pojawienie się prezentującej swój dawny styl Radwańskiej, dodałoby wiele kolorytu i ściągnęłoby wielu kibiców na każdym turnieju.

Szkoleniowiec jest pozytywnie nastawiony do pomysłu Superligi, jednak chce poczekać na konkrety. Także na przedstawienie sponsora rozgrywek, co ma nastąpić w listopadzie.

"Musi być konkretny plan"

- Sama idea jest jak najbardziej pozytywna, bo akurat w tym okresie roku w naszym kraju panuje w tenisie marazm, nie dzieje się nic. Takie wydarzenie byłoby naprawdę sensowne. Jeśli pojawią się też pieniądze i miałyby zostać przeznaczone na rozwój tenisa w Polsce, to zawsze będę na tak. Bo pieniędzy bardzo brakuje.

Prezes PZT zapowiedział, że fundusze miałyby poprawić szkolenie młodych tenisistów. Według Ostrowskiego powinien być na to jasny i konkretny plan.

- Chciałbym, żeby był to konkretny plan, tak jak w systemie, który kiedyś funkcjonował za czasów dyrektora Wojciecha Andrzejewskiego. Wtedy wysokość kwot dla zawodników była uzależniona od wyników. Tak było też za czasów firmy Prokom, dzięki której w ogóle dziś mamy tenis na takim poziomie. Gdyby nie te systemy, w ogóle tego sportu by już u nas nie było.

- Jeśli będzie to przejrzyste i czytelne, to jestem w 100 procentach za. Ale jeśli będzie to przedstawione w taki sposób ogólny, że pieniądze idą po prostu na szkolenie, to dla mnie jest to trochę enigma - ocenia polski trener.

"Ja musiałem żebrać u sponsorów"

Niestety, choć lata mijają, dla wielu tenisistów problemem wciąż są pieniądze.

Dobrze za to funkcjonuje program PZT Lotos Team, do którego od 2019 roku należą m.in. Kacper Żuk, Maja Chwalińska czy Magdalena Fręch. Dzięki niemu młodzi zawodnicy mają zapewnione pieniądze na początku profesjonalnej rywalizacji. Sponsor strategiczny związku przekazuje duże sumy na rozwój najbardziej obiecujących sportowców.

Trochę na wzór Prokomu, który swego czasu zapewniał wsparcie nastoletniej Agnieszce Radwańskiej, Mariuszowi Fyrstenbergowi czy Marcinowi Matkowskiemu. Dzięki temu młodzi wtedy tenisiści mogli się rozwijać, brać udział w zagranicznych zawodach i ostatecznie dotarli do światowej czołówki.

- Wielkim problemem w wielu przypadkach jest brak możliwości wyjazdów na turnieje, czy to zagraniczne czy do innych miast w Polsce. Zawodnikom często brakuje funduszy, bo każdy taki wyjazd to koszty. Ja musiałem żebrać po prywatnych firmach i za parę złotych grałem z naszywkami na stroju - wspomina Ostrowski.

- Niestety wiele się nie zmieniło, naszego "drugiego garnituru" zawodników wciąż na to nie stać. Gdy tutaj sytuacja się poprawi, to wtedy dopiero ruszymy z kopyta.

Pierwsza kolejka meczów Superligi została zaplanowana na 22 maja przyszłego roku.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • mickmick Zgłoś komentarz
    Janowicz i Domachowska to bedzie Final Wimbledonu w mikscie 2022
    • mickmick Zgłoś komentarz
      kiedys spiewano...."żeby polska była polską"...a teraz...."żeby na SportowychFaktach były Fakty "
      • Maraczek Zgłoś komentarz
        Trochę nie na czasie. Bo sponsorzy finansowi to przeważnie sektor paliwowo-energetyczny a teraz ceny w górę to na sponsoring ludzie krzywo patrzą. A żyć trzeba na poziomie.
        • steffen Zgłoś komentarz
          W tytule "powrót Radwanskiej", w tekście "są duże szanse". A jakie są szanse że przestaniecie podawać spekulacje jako fakty????
          • Andrzej1313 Zgłoś komentarz
            Nie znam się na tenisie ale naprawdę nie chce mi się wierzyć, że "ciongle mao".
            • Kary Zgłoś komentarz
              Dajcie spokój młodej dziewczynie, która dopiero się rozwija. Kiedyś sama zdecyduje o swojej karierze
              • JAnekSerce Zgłoś komentarz
                typowy przyklad antygwiazdy. tylko kasa i kasa. przestancie o niej pisac, bo z tego co sie orientuje, to w Polsce nikt za nia nie przepada
                • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                  To coś jak Peszko "emeryt" co w której tam lidze biega za 40.000 zeta miesięcznie i jeszcze wódkę o swoim nazwisku sprzedaje... :-)
                  • gregorius123 Zgłoś komentarz
                    Uuu...to Isi trzeba będzie grubo posmarować , bo się obrazi jak w Londynie gdy była chorążym reprezentacji i powiedziała , że jej to się nie opłaca za bardzo starać , bo ma
                    Czytaj całość
                    ważniejsze turnieje za prawdziwą kasę.
                    • Arktur Zgłoś komentarz
                      Co kasy jej zaczęło brakować na wystawne życie?
                      • Chiswick Zgłoś komentarz
                        Na pewno chce wrócić na Igrzyska w Paryżu cała Polska pamięta jej świetny występ w Londynie i późniejszy wywiad naród był dumny jak ją Niemka rozstawiała po korcie a ta chodziła
                        Czytaj całość
                        skwaszona jak by ją na olimpiadę za karę wysłali dama pełną gębą -gra tak jak wygląda
                        • Mossad Zgłoś komentarz
                          He he Liga Zawodowa dla emerytek jak Radwanska Domachowska....jeszcze tylko Wojtaka brakuje. Tez by sobie debelka pyknął. Litości .
                          • emcanu Zgłoś komentarz
                            O udział Świątek byłbym spokojny. Na szczęście jej sztab dba, jak może, żeby nie miała zbyt napiętego kalendarza startów w turniejach WTA ;P Więc myślę, że jak znalazł ta
                            Czytaj całość
                            Superliga wpisze się w jej wolne terminy ;P
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×