KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tego zabrakło Świątek do finału. Radwańska wskazała przyczyny porażki

Iga Świątek odpadła w półfinale Australian Open. Danielle Collins pokonała ją w dwóch setach. Czego zabrakło Polce? Urszula Radwańska przeanalizowała mecz w TVP Sport.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Iga Świątek PAP/EPA / Na zdjęciu: Iga Świątek
Iga Świątek okazała się bezradna w starciu z Danielle Collins. Polska tenisistka przegrała w dwóch setach i pożegnała się z Australian Open w półfinale. Z jednej strony jest niedosyt, ale z drugiej warto pamiętać, że w poprzednich edycjach odpadała w IV rundzie.

Polska tenisistka po spotkaniu przyznała szczerze, że rywalka tego dnia była poza jej zasięgiem. Nie umiała znaleźć sposobu na Amerykankę, na co zwróciła uwagę także Urszula Radwańska.

- Rzadko kiedy zdarzają się mecze z udziałem Światek, w których to jej przeciwniczki dyktują warunki. Zazwyczaj to ona jest stroną dominującą, ale tym razem było inaczej. Collins robiła wszystko, aby pokazać, że to od niej będzie zależeć, jak ten mecz się potoczy. Moim zdaniem Idze zabrakło planu B, aby wybić rywalkę ją z rytmu. Ona grała bardzo agresywnie, popełniając przy tym mało błędów - komentuje tenisistka na stronie TVP Sport.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: polska sportsmenka na egzotycznych wakacjach. "Dlaczego nie"

To jednak nie wszystko. Radwańska wskazuje na jeszcze jeden istotny szczegół. Świątek miała trochę mniej czasu na regenerację po ćwierćfinałowym starciu z Kaią Kanepi.

- Trudno wdrożyć coś w grę, kiedy przeciwniczka jest w tak świetnej formie, jak Collins. Sądzę jednak, że Iga mogła być zmęczona po ćwierćfinale. Zarówno fizycznie, jak i mentalnie, bo ten mecz kosztował ją wiele emocji - dodaje Ula.

Mało kto jednak rozpacza z powodu braku Igi Świątek w finale Australian Open. 20-latka zaprezentowała się na tyle dobrze w Melbourne, że w tym sezonie może jeszcze osiągnąć wiele sukcesów.

"Prędkości z kosmosu". Iga Świątek próbowała walczyć, ale była bezradna >>

Konkretna opinia po meczu Igi Świątek. "Mental zgasł" >>

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • clown1 Zgłoś komentarz
    Było widać że przegrywała swoje serwisy i byc może powodem tego było przemęczenie. Zawidniczki powinny mieć jednakowy czas na odpoczynek i regenarcję sił ale to już wina
    Czytaj całość
    organizatorów.
    • fannovaka Zgłoś komentarz
      A Agnieszka nie komentuje? Pewnie zadowolona ze Iga nie przeskoczyla jej osiagniecia, ale jeszcze wszystko przed nia
      • Wiktorek Zgłoś komentarz
        ,,Mało kto jednak rozpacza z powodu braku Igi Świątek w finale Australian Open. 20-latka zaprezentowała się na tyle dobrze w Melbourne, że w tym sezonie może jeszcze osiągnąć wiele
        Czytaj całość
        sukcesów.,, Nasuwa się stałe pytanie stawiane uczniom: Co autor miał na myśli łącząc powyższe dwa zdania w jednym akapicie? Dziwi szczególnie to pierwsze zdanie. Tego rodzaju zdania są formułowane na ogół wówczas gdy ubywa ktoś niezbyt lubiany i reszta się cieszy, że ten intruz ,,się zmył,,. A tymczasem Iga jest lubiana i raczej nie słyszy się o takich, którzy mieliby powód twierdzić, że ,,rozpaczać nie będziemy,,!
        • Columb2000 Zgłoś komentarz
          Radwanska ma racje, pozatym Iga juz jest 4 - a w klasyfikacji, Iga dopiero poczatek sezonu, gratulacje za polfinal
          • Tom. Zgłoś komentarz
            Jasne że zabrakło serwisu. Ale czy to nie "genialny" poprzednik Wiktorowskiego, który obecnie bryluje w mediach wytykajac Idze i sztabowi błędy, nie stwierdził parę miesięcy
            Czytaj całość
            temu, że serwis Igi jest tak dobry, że już nie potrzeba go trenować i poprawiać? Postawił raczej na grę w nogokopa przez siatkę.
            • andkru Zgłoś komentarz
              Iga przegrała półfinał przez brak pierwszego serwisu i tyle.
              • janek8 Zgłoś komentarz
                Nie trzeba być wielkim trenerem żeby wiedzieć, że Iga przegrała przez brak serwisu( nie można nawet powiedzieć przez słaby serwis). W tym elemencie u Igi nastąpił regres. Żeby ten
                Czytaj całość
                element poprawić nie wystarczy ćwiczyć, trzeba znaleźć dobrego nauczyciela. Tak właśnie postąpił Novak Djoković - wynajął nauczyciela do nauki serwisu.
                • Monmon Zgłoś komentarz
                  I tak zagrała na wyższym poziomie niż nasi piłkarze heh
                  • Emer Zgłoś komentarz
                    Od czego jest ta pani psycholog, aby wystudzić emocje? Od teraz wszystkie z pierwszej 50-taki rankingu będą wiedziały, jak grać z Igą.
                    • random47 Zgłoś komentarz
                      Iga nie była przygotowana na to starcie przez sztab trenerski , nie zrobiono nic z faktem agresywnej gry Colins i w efekcie Iga była zaskoczona , nie wiedziała kompletnie jak zareagować.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×