Media podsumowały udany początek Świątek w Roland Garros

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Iga Świątek pewnie awansowała do drugiej rundy Rolanda Garrosa po zwycięstwie z Rebeccą Sramkovą. Media podsumowały wygraną Polki i oceniły jej dobrą dyspozycję, podkreślając, że to dopiero pierwszy krok w jej wykonaniu.

1
/ 6
Fot. sportweb.pravda.sl
Fot. sportweb.pravda.sl

sportweb.pravda.sk: "Sramkova przegrała"

"Słowacka tenisistka Rebecca Sramkova odpadła w 1. rundzie gry pojedynczej w wielkoszlemowym turnieju Rolanda Garrosa. Na kortach ziemnych w Paryżu przegrała z rozstawioną z numerem piątym obrończynią tytułu Igą Świątek z Polski 3:6, 3:6" - skwitował serwis sportweb.pravda.sk.

"Sramkova, podobnie jak w 2022 i ubiegłym roku, rozbiła się w Paryżu na pierwszej przeszkodzie. Świątek poprawiła swój bilans bezpośrednich spotkań z najlepszą słowacką singlistką na 2:0, gdy na początku tego roku dotarła również do 2. rundy turnieju wielkoszlemowego Australian Open" - czytamy dalej.

2
/ 6
Fot. sport.aktuality.sk
Fot. sport.aktuality.sk

sport.aktuality.sk: "Sensacji nie było"

Portal sport.aktuality.sk krótko podsumował spotkanie Igi Świątek z Rebeccą Sramkovą. "Sramkova dobrze rozpoczęła mecz na korcie Philippe'a Chatriera. Najpierw obroniła swój serwis i doprowadziła do równowagi przy serwisie Polki, ale faworytka nie pozwoliła jej na break pointa. Świątek udoskonaliła później grę i przełamała serwis Sramkovej przy stanie 3:3. Polka potwierdziła przewagę i pierwszy set stał się jej łupem" - podsumowano.

"Słowaczka zareagowała znakomicie i przełamała rywalkę już na początku drugiego seta. Utrzymała przewagę i wyszła na prowadzenie 3:1. Jednak Świątek dwukrotnie przejęła serwis Sramko, wygrał pięć gemów z rzędu i doprowadził pojedynek do zwycięskiego końca" - dodano.

3
/ 6
Fot. lequipe.fr
Fot. lequipe.fr

lequipe.fr: "Świątek awansowała"

"Iga Świątek, nr 5 na świecie, czterokrotna zwyciężczyni na kortach ziemnych Porte d'Auteuil, pokonała bez problemów w dwóch setach (6:3, 6:3) w 1 godzinę i 24 minuty Słowaczkę Rebeccę Sramkovą" - skwitował serwis lequipe.fr.

"Jeśli przybyła bez tytułu na ziemi i z pytaniami, które zaciemniają jej umysł, pokazuje, że pozostaje niezwykle wpływowa i wygodna na korcie centralnym. To pierwsze zwycięstwo może wydawać się błahe, zwłaszcza z przeciwniczką (42. na świecie), którą zdominowała (6:0, 6:2) w pierwszej rundzie Australian Open w tym roku, ale czterokrotna zwyciężczyni tej imprezy, która spadła na 5. miejsce na świecie, musi być spokojna. To jest pierwszy krok" - czytamy dalej.

4
/ 6
Fot. puntodebreak.com
Fot. puntodebreak.com

puntodebreak.com: "Świątek odzyskuje uśmiech dzięki pewnej wygranej"

"Iga Świątek przystępuje do Roland Garros 2025 z wieloma wątpliwościami, ale rozstrzygnięcie jej pierwszego meczu z Rebecą Sramkovą w dwóch setach może być dla Polki zastrzykiem morale i pewności siebie. Wygrał 6:3, 6:3, będąc w stanie wrócić do gry po przełamaniu w drugim secie" - ocenił portal puntodebreak.com.

5
/ 6
Fot. tenisportal.cz
Fot. tenisportal.cz

tenisportal.cz: "Broniąca tytułu Świątek pokonała Sramkovą"

"Zgodnie z przewidywaniami Iga Świątek rozpoczęła obronę triumfu we French Open, gdzie w zeszłym roku skompletowała hat-tricka, wygrywając w dwóch setach. Zwyciężczyni czterech z ostatnich pięciu edycji wielkoszlemowego turnieju na tych kortach pokonała w pierwszej rundzie Słowaczkę Rebeccę Sramkovą 6:3, 6:3" - podsumował serwis tenisportal.cz.

6
/ 6
Fot. wtatennis.com
Fot. wtatennis.com

wtatennis.com: "Świątek i Raducanu przechodzą przez otwarcie Roland Garros"

Oficjalny serwis kobiecej federacji, wtatennis.com, odniósł się do znakomitych statystyk Świątek. "Wynik tego meczu przedłużył serię zwycięstw czterokrotnej mistrzyni Świątek na kortach Rolanda Garrosa do 22, a jej serię zwycięstw w meczach otwarcia turniejów WTA do 60. Jej ostatnie porażki w obu przypadkach miały miejsce w meczach z Marią Sakkari - odpowiednio w ćwierćfinale Roland Garros 2021 i WTA Finals 2021 w Guadalajarze w fazie grupowej" - czytamy.

Nawiązano również do kolejnej rywalki Polki, którą będzie Emma Raducanu. "W trzeciej rundzie Australian Open w styczniu Świątek rozgromiła Raducanu 6:0, 6:1 w zaledwie 1 godzinę i 10 minut, podkreślając swoją dotychczasową przewagę. Była nr 1 na świecie nie straciła jeszcze seta z Raducanu w czterech spotkaniach" - dodano.

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści