W tym artykule dowiesz się o:
Obecny lider światowego rankingu ATP w tym sezonie przyjedzie do Nowego Jorku, by bronić tytułu. Trudno jednak powiedzieć, czy będzie w stanie rywalizować na pełnym obciążeniu po tym, jak nie dokończył finału ostatniego turnieju rangi ATP 1000 w Cincinnati.
Bez względu na to, właśnie Jannik Sinner jest największym faworytem bukmacherów do odniesienia końcowego triumfu. Nie ma się co jednak dziwić, patrząc na wyniki, które osiąga w ostatnich latach.
Czy tylko on może w stanie zagrozić Sinnerowi w rywalizacji o końcowy triumf? Tak przynajmniej uważają bukmacherzy, którzy są przekonani, iż właśnie pomiędzy Włochem a Carlosem Alcaraz rozstrzygnie się rywalizacja o zwycięstwo w US Open.
Alcaraz ma również okazję zdobyć sporo punktów w światowym rankingu ATP. Wszystko z uwagi na to, że w poprzednim sezonie rozczarował i odpadł już w drugiej rundzie. Teraz przystąpi do rywalizacji w Nowym Jorku po końcowym triumfie w Cincinnati, gdzie jednak miał ułatwione zadanie w finale.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Legenda na ekskluzywnych wakacjach. Pokazał nagrania
Mimo 38 lat na karku Novak Djoković nie zdecydował się jeszcze na koniec kariery. Wszystko wskazuje na to, że Serb przed odwieszeniem rakiety na kołku chciałby jeszcze wygrać jeden turniej wielkoszlemowy.
Patrząc na formę, w której są Sinner i Alcaraz, trudno będzie mu powstrzymać ich dominację. Djoković jednak udowodnił już, że wciąż jest w stanie rywalizować z większością tenisistów, ale gorzej wypada w starciach ze wspomnianą dwójką, co może mocno pokrzyżować mu szybki w US Open.
Ich zwycięstwo byłoby sensacją
Już nawet końcowy triumf Djokovicia można by upatrywać w kategorii niespodzianka. Co innego w przypadku pozostałych zawodników, których zwycięstwo w US Open byłoby naprawdę sensacją.
Według bukmacherów, groźni w Nowym Jorku mogą być Alexander Zverev, Jack Draper czy Ben Shelton. Jest mało prawdopodobne jest to, żeby jeden z nich zaprezentował się tak, by zwyciężyć w całym turnieju.