Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Kontuzja Esteve'a Rabata poważniejsza niż sądzono

Kontuzja Esteve'a Rabata okazała się poważniejsza niż pierwotnie sądzono. W efekcie hiszpański motocyklista nie wystartuje w kolejnym wyścigu o Grand Prix Malezji.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera

Esteve Rabat od kilkunastu dni zmaga się z kontuzją. Hiszpan złamał rękę podczas prywatnego treningu na torze w Almerii, jednak pomimo tego urazu chciał wystąpić w wyścigu o Grand Prix Japonii. Zawodnik teamu Marc VDS Estrella Galicia przeszedł natychmiastową operację, podczas której złamaną kość połączono metalową płytką.

"Tito" pojawił się na torze Motegi w Japonii, ale pokonał jedynie kilka okrążeń podczas pierwszego treningu i zrezygnował z dalszej jazdy, gdyż ból w kontuzjowanej ręce był zbyt silny.

Przed wyścigiem o Grand Prix Australii sytuacja powtórzyła się. Uraz Rabata nadal nie jest w pełni wyleczony, ale mimo to hiszpański motocyklista postanowił wyjechać na pierwszy trening na torze Phillip Island. Jednak na jednym z okrążeń Rabat popełnił błąd i zanotował upadek, w wyniku którego ponownie ucierpiała lewa ręka.
Esteve Rabat ma ogromnego pecha w końcówce sezonu Esteve Rabat ma ogromnego pecha w końcówce sezonu
Hiszpan przeszedł kolejne badania w Australii, które nie wykazały, by doszło do kolejnego złamania, ale stan jego ręki zostanie jeszcze oddany pod ocenę lekarzom w Hiszpanii. Dlatego Rabat już teraz wycofał się z wyścigu o Grand Prix Malezji, który zaplanowano na 25 października.

- Ten wypadek nie pozostawił mi wyboru. Muszę wrócić do domu i tam przejść pełny proces leczenia. Mam teraz dużo czasu, aby odzyskać siły przed ostatnim wyścigiem sezonu w Walencji. Równocześnie chcę podziękować całemu personelowi medycznemu na torze Phillip Island. Wykonali dobrą pracę, zarówno jeśli chodzi o rehabilitację po pierwszym urazie, jak i o badania po kolejnym wypadku - powiedział Rabat.

Kontuzja Rabata może uniemożliwić mu walkę o tytuł wicemistrza świata. Hiszpan ma obecnie siedemnaście punktów przewagi nad trzecim w klasyfikacji Alexem Rinsem. Biorąc pod uwagę nieobecność "Tito" w wyścigach w Australii i Malezji, gdzie do zdobycia będzie pięćdziesiąt punktów, dużo wyżej stoją akcje jego młodszego kolegi.

Kto zostanie wicemistrzem świata klasy Moto2?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa Marc VDS Estrella Galicia
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×