Kubica zabrał głos po wpadce. "Nie ma powodów do dumy"

Materiały prasowe / Julien Delfosse / DPPI / Na zdjęciu: Robert Kubica
Materiały prasowe / Julien Delfosse / DPPI / Na zdjęciu: Robert Kubica

Robert Kubica zajął dwunaste miejsce w kwalifikacjach WEC do 8h Bahrajn. Słabszy występ Polaka zmniejsza szanse AF Corse na tytuł mistrza świata. - To było przyzwoite okrążenie - powiedział Kubica, który podkreślił też, że "nie ma powodów do dumy".

W tym artykule dowiesz się o:

W ten weekend Robert Kubica walczy o tytuł długodystansowego mistrza świata WEC. Przed ostatnią rundą w Bahrajnie załoga AF Corse traci 13 punktów do prowadzącego w "generalce" samochodu Ferrari numer 51. Odrobienie tych strat w niedzielnym wyścigu 8h Bahrajn będzie trudne, biorąc pod uwagę słabszy występ Polaka w piątkowej "czasówce". Kubica zakończył kwalifikacje na dwunastym miejscu.

- Po raz pierwszy w tym roku nie awansowałem do Hyperpole, co nie jest powodem do dumy, ale biorąc pod uwagę to, co mieliśmy, a zwłaszcza brak symulacji kwalifikacji w treningach, to było przyzwoite okrążenie - powiedział 40-latek dziennikarzom, cytowany przez dailysportscar.com.

ZOBACZ WIDEO: Robert Kubica nie kryje się z wiarą w Boga. "Kiedyś mocno chroniłem temat religii"

Kubica nie awansował do Hyperpole, czyli drugiej fazy kwalifikacji, w której rywalizuje dziesięć najszybszych załóg. W decydującym etapie "czasówki" znalazło się za to konkurencyjne Ferrari numer 51. Główny kandydat do tytułu mistrza świata zakończył rywalizację z ósmym wynikiem, więc w sobotę na starcie będzie miał przewagę kilku pozycji.

- W czwartek w drugim treningu używaliśmy różnych mieszanek. W kwalifikacjach pierwszy raz założyłem opony z pośredniego wariantu. Masz tylko jedno okrążenie. Jednak nie sądzę, aby to był powód, dla którego nie dostaliśmy się do Hyperpole. Myślę, że mimo wszystko pojechaliśmy dobre kwalifikacje jak na warunki, które mieliśmy - dodał Kubica.

Robert Kubica, Yifei Ye i Phil Hanson mają nadzieję na to, że tempo wyścigowe w sobotnim wyścigu będzie znacznie lepsze od tego, jaki samochód numer 83 pokazał w kwalifikacjach. Kluczem do sukcesu będzie zużycie opon, na co Polak zwracał uwagę jeszcze przed rozpoczęciem weekendu wyścigowego. Nawierzchnia toru Sakhir słynie z tego, że "zjada" ogumienie nad wyraz szybko.

Wyścig 8h Bahrajn rozpocznie się w sobotę (8 listopada) o godz. 12.00. Relacja na żywo w WP SportoweFakty.

Komentarze (2)
avatar
Möchоmоrek
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
4
1
Odpowiedz
Na treningu dobrze jechał. 
Zgłoś nielegalne treści