KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zwycięstwo Simona Ammanna w Engelbergu, Kamil Stoch dziesiąty

Simon Ammann mógł cieszyć się w Engelbergu z wygranej przed własną publicznością. W piątek w Szwajcar stoczył pasjonujący pojedynek z Gregorem Schlierenzauer zakończony swoim minimalnym zwycięstwem. Z naszych skoczków najlepiej wypadł Kamil Stoch, który był dziesiąty.

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Po pierwszej serii dwóch Polaków plasowało się w czołowej dziesiątce, a trzech w piętnastce, co zapowiadało naprawdę dobre rezultaty. W drugiej kolejce cała trójka solidarnie skoczyła jednak krócej niż za pierwszym razem i w efekcie naszych zabrakło na czołowych pozycjach. W najlepszej dziesiątce utrzymał się ostatecznie tylko Kamil Stoch, któremu nieco pomogli w tym rywale, podobnie jak on skaczący krócej niż za pierwszym razem. Dzięki swojemu wynikowi nasz zawodnik awansował na dwunaste miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Po pierwszej serii piątkowego konkursu wydawało się jednak, że to nie Stoch, a Adam Małysz będzie najlepszym Polakiem.

Nasz najbardziej utytułowany skoczek zajmował bowiem szóste miejsce i miał szansę zająć jeszcze wyższą lokatę. W drugiej kolejce Małysz skoczył jednak tylko 121 metrów i stracił kilka pozycji, spadając nawet za plecy swojego młodszego kolegi z reprezentacji. Ostatecznie był dwunasty, co nie przeszkodziło mu utrzymać się w najlepszej dziesiątce w klasyfikacji generalnej pucharowego cyklu. Drugi skok nie udał się niestety także Krzysztofowi Miętusowi. Najmłodszy z piątki Polaków uczestniczących w piątkowym konkursie spadł z czternastej pozycji na dwudziestą drugą. Zawodów w Engelbergu nie zaliczą do udanych Stefan Hula i Marcin Bachleda, którzy odpadli po pierwszej serii, gdyż zajęli miejsca poza czołową trzydziestką.

Walka o zwycięstwo w konkursie na skoczni Titlis toczyła się tylko między dwójką zawodników Simon Ammann i Gregor Schlierenzauer, bo o nich mowa, zdominowali rywalizację zarówno w piątek, jak i w klasyfikacji łącznej Pucharu Świata. Obydwaj mieli w Engelbergu sporą zaliczkę już po pierwszej serii, a w drugiej kolejce jako jedyni w całej stawce zdołali przekroczyć 130 metrów. Różnica między Szwajcarem i Austriakiem nie była duża – ostatecznie Ammann triumfował z przewagą zaledwie 2,2 punktu. Dzięki temu zwycięstwu objął prowadzenie w Pucharze Świata, gdzie ma dwa punkty przewagi nad Schlierenzauerem. Dla Szwajcara jest to mały jubileusz, gdyż wygrywając przed własną publicznością w Engelbergu triumfował po raz dziesiąty w swojej karierze.

Emocjonujący przebieg miała walka o trzecią pozycję. Bój o miejsce na podium stoczyli z Norwegiem Bjoernem Einarem Romoerenem dwaj Austriacy, Thomas Morgenstern i Andreas Kofler. Z tego grona najlepszym okazał się ostatecznie „Morgi”, choć jego przewaga nad kolegą z reprezentacji wyniosła zaledwie 0,2 pkt.

Pierwsza seria konkursu w Engelbergu była przerwana. Wyniki uzyskiwane przez skoczków spoza ścisłej czołówki były bowiem na tyle dobre, że powoli zaczęło to zagrażać bezpieczeństwu zawodników. Jury podjęło więc decyzję o obniżeniu belki startowej i anulowaniu wszystkich dotychczasowych prób. Dalszy ciąg konkursu pokazał, że była to decyzja słuszna – Schlierenzauer i Ammann są w na tyle dobrej formie, że przy zbyt długim rozbiegu moglibyśmy mieć powtórkę z Lillehammer, gdzie Austriak upadł lądując już praktycznie na płaskim terenie poza zeskokiem. W powtórzonej serii warunki były już bezpieczne, a i tak nie zabrakło skoków znacznie powyżej 130 metrów.

Piątkowy konkurs odbył się w zastępstwie ubiegłotygodniowych zawodów w Harrachovie, odwołanych tam z uwagi na brak śniegu. Zgodnie z wcześniej ustalonym kalendarzem w Engelbergu w ten weekend odbędą się jeszcze dwa kolejne konkursy. Zarówno w sobotę jak i w niedzielę rozpoczną się one o 13:45.

Wyniki konkursu w Engelbergu:

M Zawodnik Kraj Nota Odległości
1 Simon Ammann Szwajcaria 270,4 137,5/133,0
2 Gregor Schlierenzauer Austria 268,2 136,5/132,5
3 Thomas Morgenstern Austria 243,5 132,5/125,0,
4 Andreas Kofler Austria 243,3 132,5/126,0
5 Bjoern Einar Romoeren Norwegia 241,5 129,5/128,0
6 Daiki Ito Japonia 233,8 126,0/127,5
7 Harri Olli Finlandia 233,4 130,5/122,5
8 Emmanuel Chedal Francja 231,4 126,5/125,5
9 Dmitrij Wassiliew Rosja 231,0 125,0/127,5
10 Kamil Stoch Polska 230,6 128,5/123,5
12 Adam Małysz Polska 228,4 129,5/121,0
22 Krzysztof Miętus Polska 219,2 127,0/119,5
39 Stefan Hula Polska 99,9 118,0
47 Marcin Bachleda Polska 94,3 116,0

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata w sezonie 2009/2010:

M Zawodnik Kraj Pkt
1 Simon Ammann Szwajcaria 244
2 Gregor Schlierenzauer Austria 242
3 Harri Olli Finlandia 166
3 Andreas Kofler Austria 166
5 Thomas Morgenstern Austria 161
6 Bjoern Einar Romoeren Norwegia 159
7 Pascal Bodmer Niemcy 149
8 Emmanuel Chedal Francja 125
9 Wolfgang Loitzl Austria 119
10 Adam Małysz Polska 114
12 Kamil Stoch Polska 80
26 Krzysztof Miętus Polska 41
31 Marcin Bachleda Polska 20
49 Łukasz Rutkowski Polska 3



Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (22)
  • do karolek i zus Zgłoś komentarz
    Żadnego postępu to ja nie widze w Waszej intelignecji która i tak jest na najniższym z możliwych poziomów. Nas bardzo dobrze skaczą, bo kto widział że prawie ze wszystkich zawodników
    Czytaj całość
    którzy są branio na konkursy w poprzednich latach kwaliofikowało się 90 % no kto. A teraz zabiera 6 skoczków do pierwszej serii wchodzi 90% a do driugiej ponad połowaa z tych 90%
    • karolek Zgłoś komentarz
      Zadnych postepow jak wiatr powieje to skocza a jak nie to juz nie potrafia nic zdziałac cienizna
      • zus Zgłoś komentarz
        Małysz "Koncz Wasc Wstydu Oszczedz "
        • jump Zgłoś komentarz
          Małysza trzeba wymienic na Młodszego tak bedzie najlepiej
          • Joseph Zgłoś komentarz
            jesteście nienormalni w większości , jaka normalność, jaka przeciętność ? Kamil Stoch,Małysz i Miętus regularnie punktują, w konkursie co najmniej 4-5 zawodników, jest bardzo dobrze,
            Czytaj całość
            a ten konkurs był kolejnym tego dowodem, jesteśmy w klasyfikacji narodów na 5 Msc i to jest nasze realne miejsce w hierarchii światowej co jest postępem patrząc na ostatnie 20-30 lat polskich skoków czyli albo jedna gwiazda w postaci Fijasa czy Małysza i reszta drużyny przeciętna by nie powiedzieć słaba(pojedyncze stosunkowo dobre sezony czy zawody Matei, tudzież Skupienia i Stocha). Więc proszę nie gadać głupot jak wasza wiedza o skokach kończy się na obejrzeniu kilku skoków raz na miesiąc albo przeczytaniu samych wyników na stronie internetowej.
            • R.Śliż Zgłoś komentarz
              Ernest ubierz narty i pokaż na co cie stać pędzlu!Adam jest w dobrej formie-do niedzieli stanie na podium.Kamil super!Zaczyna być regularnie w 10!Krzysio Miętus mega talent,jest w stanie
              Czytaj całość
              zaskoczyć w Vancouver.POLSKA GÓRĄ!
              • frank Zgłoś komentarz
                Według Tajnera i Kruczka mieli iść ławą do przodu i miało być coraz lepiej .A tu ława coraz mniejsza i wszystko wraca do "normy" - przeciętność . No , ale nie ma to jak propaganda
                Czytaj całość
                sukcesu .
                • Start do ernest Zgłoś komentarz
                  try kolego sie nieodzywajk bop nie masz pojęcia jest dobrze jeszcze nigdy w skokach niebylismy tak mocni brawo chłopaki Kamil w formie Adam trochę zepsół drugi skok ale nic sie nie stało
                  Czytaj całość
                  brawo Krzysiu Miętus kolejne punkty pucharu świata tylko się cieszyc będzie jeszcze lepiej.
                  • mukini Zgłoś komentarz
                    brawo chedal powalczysz na olimpiadzie chedal jest w dobrej formie polacy niezle stoch ladnie .
                    • MAR_ART Zgłoś komentarz
                      SUPER KAMIL STOCH! To zawodnik o bardzo dużych możliwościach już od dawna mu kibicuje tylko czasem pewnie psychika płatała figle,... ale niech ten sezon bedzie wreszcie udany i bez
                      Czytaj całość
                      wiekszych problemów, a przecież już dawno potrzebny nowy lider w drużynie Adam Małysz nie będzie wiecznie liderem i wygrywać. Reszta drużyny też powinna sie przebudzić. Kamil Stoch jest też bardzo ambitny i to sie też chwali. POWODZENIA! Pozdro dla Fanów naszej drużyny!
                      • guti Zgłoś komentarz
                        Wydawało się, że Małysz będzie w tym sezonie w wybornej dyspozycji. Ogólnie jest nieźle, ale Małysz sam sobie podniósł poprzeczkę, świetnymi występami w przeszłości.
                        • Marcin Gorzów Zgłoś komentarz
                          Jaka norma co to to nie... Nie pamietam gdzie tak Polacy skakali czyli co konkurs minimum 3 w 2 serii po 2 w I piętnastce.... raczej nigdy tak nie było...
                          • skoczek Zgłoś komentarz
                            norma ? czy ja wiem , być może to początek sezonu , ale jest dobrze , cieszyliście się jak wygrywał Małysz , teraz wreszcie nie liczy się Małysz tylko drużyna
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×