Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Ekspert o układzie sił w eWinner 1. Lidze. "Polonia zrobiła bardzo ważny krok. Start Gniezno ma kłopoty"

Abramczyk Polonia, dzięki lepszemu bilansowi w dwumeczu ze Stelmet Falubazem, zasiadła na fotelu lidera. Landshut Devils sensacyjnie wygrało w Łodzi i, zdaniem Jacka Frątczaka, może namieszać. Z kolei Aforti Startowi zagląda w oczy widmo spadku.

Bogumił Burczyk
Bogumił Burczyk
mecz Falubaz - Polonia WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu: mecz Falubaz - Polonia
Bogumił Burczyk, WP SportoweFakty: Sytuacja w eWinner 1 lidze jest bardzo ciekawa i dynamiczna. Jak Pan się do niej odniesie? Co najbardziej zaskakuje?

Jacek Frątczak, były menedżer Falubazu i Apatora: Sprawdzają się przedsezonowe przewidywania i mamy rozgrywki dwóch prędkości, czyli walczącą o awans czołową trójkę (Zielona Góra, Bydgoszcz, Krosno) i pozostałych, którzy zdają się pogrążeni w swoistym marazmie. Zaskoczeniem in minus jest H.Skrzydlewska Orzeł Łódź. Mieli być czwartą siłą ligi, tymczasem wcale tak to nie wygląda. Zawodzą przede wszystkim Polacy, ale i zagraniczni seniorzy nie jadą na miarę oczekiwań. Wyniki pozostałych drużyn mnie nie dziwią, wygląda to tak, jak sobie wyobrażałem przed startem rozgrywek.

Ostatnio walczyły ze sobą dwie drużyny uważane za teoretycznie najsilniejsze. Dwumecz z Falubazem wygrała Polonia, ale czy to oznacza, że na ten moment jest zespołem lepszym?

Ich rywalizacja pokazała to, o czym mówiło się przed sezonem. Zmierzyły się dwa bardzo wyrównane zespoły. Wygrała Abramczyk Polonia, bo różnicę zrobili juniorzy, a przede wszystkim Wiktor Przyjemski. Już przed rozpoczęciem ligowych zmagań było wiadomo, że oni górują nad Falubazem w tym elemencie i to się potwierdziło, a także zadecydowało o losach tej konfrontacji.

Młodzież Falubazu z kolei zawodzi.

Bez wątpienia i to generuje kolejny problem, gdyż w takiej sytuacji Stelmet Falubaz jest wręcz skazany na dwucyfrówki Rohan Tungate'a. Gdy ich nie ma, zielonogórzanie mają duży kłopot i tracą punkty jak w meczu z Polonią, czy wcześniej z łódzkim Orłem. Wynik spotkania w Bydgoszczy nie jest przy tym miarodajny, gdyż tam na dobrą sprawę jechało dwóch i pół zawodnika gości. Tylko rezerwy taktyczne spowodowały, że końcowy rezultat nie oddaje rzeczywistego przebiegu spotkania, de facto od początku kontrolowanego przez drużynę bydgoską.

Mateusz Tonder nie za szybko w tym meczu został odstawiony na boczny tor?

Trener wie więcej. Falubaz przegrał w pierwszej serii wszystkie cztery biegi, w tym dwa podwójnie i musiał odrabiać straty. Tungate spisał się dobrze w dwumeczu z Rybnikiem, więc nie dziwię się, że szybko poszły rezerwy taktyczne. Być może sam Tonder zasygnalizował, że coś jest nie tak. Nigdy już się nie dowiemy, czy to była dobra decyzja, ale w tamtym momencie Piotr Żyto z pewnością postąpił racjonalnie.

Czy Falubaz potrzebuje jeszcze Piotra Protasiewicza? Czy jest on w stanie dać coś jeszcze drużynie?

Oczywiście, że tak, ale gdyby wrócił do swojej optymalnej dyspozycji, a o to będzie bardzo trudno. Piotr nie jest już najmłodszym zawodnikiem i potrzebuje więcej czasu, żeby ponownie wjeździć się w sezon. Stawiałbym, że około miesiąca regularnych startów.

Mamy już rundę rewanżową, inni zawodnicy są rozjeżdżeni, za kilka tygodni ruszy play-off...

I na tym właśnie polega problem. Większość zawodników jest w rytmie meczowym, jeżdżą nawet w kilku ligach, a w dodatku to nie są byle jakie nazwiska, gdyż eWinner 1. Liga nie jest słaba. Żużel to sport ekstremalny i wracając z marszu do gry w takiej fazie rozgrywek, nie będąc przy tym zawodnikiem pierwszej młodości, niełatwo o kontuzję. Piotrowi Protasiewiczowi byłoby bardzo trudno w takich okolicznościach zbawić Falubaz, już na to za późno. Nie wiem, czy jest sens ryzykować, według mnie nie warto.

Układ sił po tym dwumeczu się zmienił? Wiele mówiło się przed sezonem, że to mimo wszystko Falubaz jest głównym faworytem do awansu.

Przed meczem wspomniałem, że żużlowcy nie jadą tylko o prestiż i będę teraz konsekwentny. Pisałem na Twitterze, że ten mecz być może zadecyduje o lepszym rozstawieniu i to Polonia zrobiła krok w tę stronę. W lidze jedzie trójka faworytów do awansu, co oznacza, że dwóch z nich spotka się ze sobą już w półfinale. Lepiej być drużyną, która tego uniknie.

Ciekawa jest też walka o utrzymanie się. Landshut miało być czerwoną latarnią, a tymczasem zostało czarnym koniem.

Już przed sezonem mówiłem, że oni nie spadną i to się potwierdza. Jestem pod wielkim wrażeniem ich jazdy, są groźni u siebie i, jak pokazał miniony weekend, potrafią wygrać na wyjeździe z zespołem teoretycznie lepszym. Nie dziwi mnie, że ta drużyna sobie nieźle radzi, bo ma bardzo ciekawy skład.

Który napędza Kai Huckenbeck.

Właśnie. Tu też nie możemy mówić o zaskoczeniu. Obserwuję go od dłuższego czasu, ma bardzo dobrą sylwetkę, jest zdeterminowany, dysponuje szybkim sprzętem, jeździ agresywnie. Gdyby nie wprowadzenie przepisu o zawodniku do lat 24, pewnie dostałby szansę w PGE Ekstralidze, ale w takim układzie brakuje odważnych, którzy by się na to zdecydowali.

Podołałby takiemu wyzwaniu?

Nie uważam, żeby on był słabszy od Berntzona. Przykładowo, Hansen, Bellego i Jakobsen w tym roku pokazali, że da się zdobywać punkty przechodząc z pierwszej ligi i Huckenbecka też na to stać.

Pana zdaniem, kto może mieć problem z utrzymaniem się w rozgrywkach?

Przed sezonem typowałem, że ostatni będzie Aforti Start Gniezno, a przedostatni ROW Rybnik i jak na razie wygląda na to, że nie byłem daleki od prawdy. Negatywnie zaskoczyło mnie Zdunek Wybrzeże Gdańsk, bo uważałem, że stać ich na znacznie więcej.

Więc to Start jest teraz głównym kandydatem do spadku?

Nie chcę niczego przesądzać, niemniej moim zdaniem tak właśnie jest. Nie widzę prędkości u ich zawodników, może poza Oskarem Fajferem, a to bardzo źle wróży. Przebłyski ma Antonio Lindbaeck, który ostatnio pokazał się z dobrej strony, ale nie wiem czy to nie będzie za mało. Zobaczymy jednak, co pokaże końcówka sezonu.

Zobacz także:
Miedziński czuje niedosyt
Mieszane uczucia zawodnika Falubazu. "W wielu biegach się męczyłem"

Czy Start Gniezno utrzyma się w eWinner 1 lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • Pawel.P Zgłoś komentarz
    Nie cenzuruj tych wpisów ty zniemczony padalcu
    • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
      Jacuś jak mądrala , rok temu też przewidział , że Ostrów awansuje do E-ligi? Raczej nie był taki bystry.
      • AngryWolf Zgłoś komentarz
        Gniezno ma u siebie walczących o utrzymanie Rybnik i Wybrzeże. Oczywiście jako że u siebie im idzie tragicznie to wszystko jest możliwe. Jeśli jednak w tych meczach wpadki nie zaliczą to
        Czytaj całość
        utrzymanie mają pewne. Z czwórki walczącej o utrzymanie nikt spokojny być nie może. Orzeł niby wygląda najlepiej ale teraz pojedzie 3 mecze z faworytami i jeśli z nimi nic nie ugra zostaną tylko dwa mecze. W 13 ma u siebie Gniezno i to najlepsza okazja do zaklepania utrzymania , ale że drużyna nadprezesa Wito jest nieobliczalna również na swoim torze to ja bym tam pieniędzy nie postawił :) Ostatnia szansa to wyjazd do Rybnika i +12 do bonusa. Rybnik też kolorowo nie ma. W Gnieźnie, z Polonią, w Krośnie, zaległy z Wybrzeżem, w Landshut i ostatni mecz z Orłem. Obiektywnie mówiąc szanse na pkt tylko z Wybrzeżem i Orłem ale a jak rywale myślą inaczej. I Wybrzeże. I tu jest ciekawy terminarz. Z Devils, z ZG, w Gnieźnie, W Rybniku, z Polonią, w Krośnie. Mają więc dwa mecze wyjazdowe ale z drużynami słabszymi co powoduje że jeśli marzą o utrzymaniu muszą tam chcieć wygrać. Jeśli by im się coś tam udało to zmienia diametralnie ich sytuację. A u siebie jak pojechali by tak jak ostatnio to nie są bez szans w każdym meczu. Po tej kolejce na dole wszyscy się zbliżą i zacznie się gorączka. Jedna wpadka , lub zwycięstwo z którymś z faworytów może może odmienić los drużyn z dołu ale nic nie jest jeszcze przesądzone.
        • Tyfus Wielki Pierwszy Zgłoś komentarz
          Widzę tytuł "ekspert" i coś tam o Polonii, mówię sobie "oby to nie Szczur Jacek" no i masz!!!! "Artykuł" usunięty przez użytkownika.
          • Sellex Zgłoś komentarz
            Przy Boskim wsparciu,może się okazać że Amon pierwszy wyjazd zaliczy na rowerze....Bo do Poznania:)))
            • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
              Panie Jacku, proszę swoimi opiniami nie psuć humoru "znaffcy z Gniezna" w długi weekend:)
              • KK78 Zgłoś komentarz
                Ciekawe jak nikt z Wielkiej 3 nie awansuje?!!!! To dopiero będzie sraczka a mina Jurka bezcenna
                • xyz71-Bydgoszcz Zgłoś komentarz
                  minios88 - w Zielonej jest cisnienie bo wszyscy wiedzą o tym że jesli Myszy nie awansuja to z klucza odchodzi Fricke a po za tym nawet jeśli awansują to w Zielonej nie ma żadnej gwarancji
                  Czytaj całość
                  że Fricke zostanie poza tym swego czasu i tak zresztą jest do dzisiaj, jednym z głównych sponsorów Maxa jest Betard, jakis czas temu logo firmy było mało widoczne natomiast w chwili obecnej logo Betrad jest widoczne praktycznie wszedzie jaśli chodzi o zawodnika. To przy braku Łaguty może wiele wyjasniac i kolejna sprawa Buczkowski ma kontrakt tylko na jeden sezon przy braku awansu sytuacja może być katastrofa dla Zielonej Góry bo może zostać z niczym. Odejdzie Fricke i Buczkowski odejdzie również poniewaz jak sam przyznal na poczatku sezonu interesowała go drużyna mocna która da mozliwośc awansu do ekstraligii, natomiast nikt w Bydgoszczy nie dawał mu takiej mozliwości bo my bylismy w czarnej d...e po odejściu Tarasienki i Bellego więc wybral zielona Górę a tak pewnie by jeżdził za Jeleniewskiego w Polonii ale to tylko gdybanie, bo jest jak jest i nie ma co gadac co by było gdyby. Liga jest ciekawa i to jest najwazniejsze. Wracając do wątku to bez awansu i bez Fricka i Buczka Zielona to prawdziwa katastrofa, pomijam juz długi ale moc zespołu Myszy spadnie do bardzo niskiego poziomu sportowego a gdyby tak sie stało to moga zostać na kilka lat w 1 lidze. To jest naprawdę realne i prawdziwe.
                  • minios88 Zgłoś komentarz
                    Ja jestem zadania że te 3 drużyny mają zbliżony potencjał, zadecydują detele. Kluczem może okazać się atmosfera, w Zielonej chyba jest nieciekawie skoro po 1 nieudanym biegu odstawia
                    Czytaj całość
                    się jednego z wychowanków a drugiemu nie daję nawet możliwości wyjazdu na tor...
                    • xyz71-Bydgoszcz Zgłoś komentarz
                      Co do awansu uażam że wszystkie trzy ekipy maja szansę, ciężko wyrokować jak to sie skończy, jeśli nikt nie złapie kontuzji i wszyscy będą w optymalnej formie to będzie ciekawie,
                      Czytaj całość
                      natomiast na dole tablei zgadzam się z Frątczakiem, Gniezno, Gdańsk i Rybnik oraz moim zdaniem jeszcze Łódż to kandydaci do spadku
                      • zulew Zgłoś komentarz
                        Ogólnie bardzo racjonalna ocena. Kwestia awansu powinna jednak rozstzrygnąć się pomiędzy Falubazem i Abramczyk, chociaz jakiejś niespodzianki nie mozna wykluczyć. Natomiast kwestia spadku
                        Czytaj całość
                        jest jeszcze skomplikowana, ponieważ najsłabszy aktualnie na pierwsze wrażenie Start ma jednak atut wygranej w Gdańsku, ma też rezerwy zawodnicze. Jeśli wygra rewanż to otrzymuje 3 pkt. Wówczas Wybrzeże musiałoby sporo nadrobić.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×