Żużel. Zwycięstwo Polonii w Grudziądzu. Bardzo słabe zawody juniorów z Torunia

WP SportoweFakty / Sonia Kaps / Na zdjęciu: Maksymilian Pawełczak
WP SportoweFakty / Sonia Kaps / Na zdjęciu: Maksymilian Pawełczak

Abramczyk Polonia Bydgoszcz triumfowała podczas ostatniej rundy grupy eliminacyjnej DMPJ im. Jana Kościelaka. W Grudziądzu poradzili sobie lepiej od gospodarzy. Bardzo słabe zawody zaliczyli Antoni Kawczyński i Krzysztof Lewandowski.

W środę zakończyła się rywalizacja w grupie eliminacyjnej DMPJ im. Jana Kościelaka. Ostatnia runda odbyła się w Grudziądzu. Gospodarze, którzy wcześniej triumfowali w Gdańsku i Toruniu, byli również faworytami na swoim domowym torze. Ambicje na zwycięstwo miała między innymi Abramczyk Polonia Bydgoszcz z Maksymilianem Pawełczakiem w składzie.

To właśnie 15-letni Pawełczak oraz Bartosz Nowak byli bohaterami pierwszych biegów. Dzięki ich "trójkom" Abramczyk Polonia prowadziła po ośmiu biegach, choć Maszewski GKM tracił zaledwie dwa punkty. Gdyby nie świetna postawa Kacpra Łobodzińskiego, strata gospodarzy mogłaby być znacznie większa.

ZOBACZ WIDEO: Czas trudnych decyzji. Były prezes wyznał, czego spodziewa się w przypadku Przyjemskiego

Na słowa uznania zasługują również zawodnicy Wybrzeża Gdańsk, którzy dotychczas byli raczej tłem dla rywali. W Grudziądzu bardzo dobrze zaprezentowali się Eryk Kamiński i Miłosz Wysocki. Dzięki ich punktom gdańszczanie po dwóch seriach wyprzedzali KS Toruń.

Sporo emocji przyniósł dziewiąty bieg, w którym Miłosz Wysocki pokonał Kacpra Łobodzińskiego, Bartosza Nowaka i Krzysztofa Lewandowskiego. Wybrzeże nie zwalniało tempa - w kolejnym wyścigu "trójkę" zdobył Eryk Kamiński, wyprzedzając Antoniego Kawczyńskiego i Kacpra Andrzejewskiego. Coraz wyraźniej zaczęli zagrażać faworytom, zwłaszcza że pozytywnie zaskoczył także Jakub Malina, który pokonał Emila Maroszka.

Na prowadzeniu wciąż jednak pozostawała Abramczyk Polonia, w dużej mierze dzięki rewelacyjnemu Maksymilianowi Pawełczakowi. 15-latek po raz pierwszy przegrał dopiero w czternastym biegu, ustępując Kacprowi Łobodzińskiemu. Dobrze zaprezentowali się także Bartosz Nowak i Emil Maroszek. Zawiódł jedynie Kacper Andrzejewski, choć końcówkę zawodów może zaliczyć do udanych.

Maszewski GKM musiał sobie radzić bez Kevina Małkiewicza, który w tym tygodniu doznał groźnego upadku. Jego brak był bardzo odczuwalny - gospodarzom wyraźnie brakowało drugiego lidera, który wspomógłby Łobodzińskiego.

Warto wspomnieć również o toruńskich juniorach, którzy mieli spore problemy w Grudziądzu. Antoni Kawczyński i Krzysztof Lewandowski przez większą część zawodów wozili ogony, przegrywając z rywalami, z którymi młodzieżowcy z PGE Ekstraligi nie powinni mieć kłopotów. Choć w końcówce nieco się przebudzili, KS Toruń i tak zakończył ostatnią rundę na czwartym miejscu, przegrywając z Wybrzeżem Gdańsk.

Punktacja:

I.Abramczyk Polonia Bydgoszcz - 40 pkt.
13. Bartosz Nowak - 11 (3,3,1,2,2)
14. Kacper Andrzejewski - 6 (1,u,0,2,3)
15. Maksymilian Pawełczak - 13 (3,3,3,2,2)
16. Emil Maroszek - 10 (2,1,2,2,3)
20. Adam Putkowski - NS

II Maszewski GKM Grudziądz - 33 pkt.
1. Jan Przanowski - 9 (w,3,2,3,1)
2. Damian Miller - 4 (2,1,1,w,w)
3. Kacper Warduliński - 6 (u,2,2,t,2)
4. Kacper Łobodziński - 14 (3,3,2,3,3)

III Wybrzeże Gdańsk - 25 pkt.
5. Jakub Malina - 5 (0,0,3,0,2)
6. Jędrzej Chmura - 2 (1,0,0,1,0)
7. Eryk Kamiński - 9 (3,2,3,1,0)
8. Miłosz Wysocki - 9 (1,2,3,3,0)

IV KS Toruń - 22 pkt.
9. Antoni Kawczyński - 7 (0,2,1,1,3)
10. Krzysztof Lewandowski - 6 (1,1,0,3,1)
11. Mikołaj Duchiński - 4 (2,1,0,0,1)
12. Oskar Rumiński - 5 (2,0,1,1,1)

Bieg po biegu:
1. Łobodziński, Rumiński, Andrzejewski, Malina - (3:0:2:1)
2. Nowak, Duchiński, Chmura, Warduliński (u) - (3:1:4:4)
3. Pawełczak, Miller, Wysocki, Kawczyński - (5:2:4:7)
4. Kamiński, Maroszek, Lewandowski, Przanowski (w) - (5:5:5:9)
5. Łobodziński, Kawczyński, Maroszek, Chmura - (8:5:7:10)
6. Pawełczak, Warduliński, Lewandowski, Malina - (10:5:8:13)
7. Nowak, Kamiński, Miller, Rumiński - (11:7:8:16)
8. Przanowski, Wysocki, Duchiński, Andrzejewski (u) - (14:9:9:16)
9. Wysocki, Łobodziński, Nowak, Lewandowski - (16:12:9:17)
10. Kamiński, Warduliński, Kawczyński, Andrzejewski - (18:15:10:17)
11. Malina, Maroszek, Miller, Duchiński - (19:18:10:19)
12. Pawełczak, Przanowski, Rumiński, Chmura - (21:18:11:22)
13. Wysocki, Maroszek, Rumiński, Warduliński (t) - (21:21:12:24)
14. Łobodziński, Pawełczak, Kamiński, Duchiński - (24:22:12:26)
15. Lewandowski, Andrzejewski, Chmura, Miller (w) - (24:23:15:28)
16. Przanowski, Nowak, Kawczyński, Malina - (27:23:16:30)
17. Andrzejewski, Warduliński, Duchiński, Chmura - (29:23:17:33)
18. Maroszek, Malina, Rumiński, Miller (w) - (29:25:18:36)
19. Kawczyński, Nowak, Przanowski, Kamiński - (30:25:21:38)
20. Łobodziński, Pawełczak, Lewandowski, Wysocki - (33:25:22:40)

Komentarze (7)
avatar
Baader Meinhof
5.06.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Bez dobrego trenera typowo dla młodzieży w Toruniu nic się nie zmieni 
avatar
Luki75
5.06.2025
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
Bez znaczenia. Nie wiadomo co to za komarki na których się ścigali.
Później przychodzi liga i Kawczyński robi swoje (przede wszystkim zauważalne postępy, ale również punkty), a Duchiński zalicz
Czytaj całość
avatar
FOXTOM
5.06.2025
Zgłoś do moderacji
5
0
Odpowiedz
Brawo Maks i spółka! ;) 
avatar
JordGo
4.06.2025
Zgłoś do moderacji
5
0
Odpowiedz
Trener Baron świetnie sobie radzi z młodzieżą, no i z pierwszą drużyną również. 
avatar
Bartłomiej Czekański
4.06.2025
Zgłoś do moderacji
10
1
Odpowiedz
Brawo dla beztaleńć z Torunia! 
Zgłoś nielegalne treści