Żużel. Bańbor rozważał odejście z Motoru! Zabrał głos ws. przyszłości

WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Bartosz Bańbor
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Bartosz Bańbor

Orlen Oil Motor Lublin na razie nie pochwalił się kontraktami na sezon 2026. Jeden ze znaków zapytania stawiano przy Bartoszu Bańborze, choć mało kto wyobrażał sobie jego odejście.

Skład Orlen Oil Motoru Lublin przejdzie lekką przebudowę, bowiem z zespołem pożegnali się już Dominik Kubera, Jack Holder oraz Wiktor Przyjemski. Na brak ofert nie narzekał także Bartosz Bańbor, który ma być liderem formacji młodzieżowej wicemistrzów Polski.

Zawodnik w jednym z wywiadów z "Tygodnikiem Żużlowym" przyznał jednak, że jeszcze niczego nie podpisał i nie był skory do rozmów na temat przyszłości.

ZOBACZ WIDEO: "Lubię problemy". To dlatego kupił Włókniarza

Teraz junior ponownie zabrał głos i rozwiał wątpliwości, co do przyszłości w PGE Ekstralidze. - Po prostu nie chciałem nic ogłaszać, że zostaję w Lublinie i nie chciałem wychodzić przed szereg. Klub ma swoją politykę informacyjną, to klub decyduje o jakim ruchu kadrowym i jakiej decyzji będzie informował. Ja jestem od tego, żeby zdobywać punkty i skupić się na jak najlepszej postawie na torze - powiedział w rozmowie z "Tygodnikiem Żużlowym".

- Nie oszukiwałem nikogo i było jasne, że Lublin jest dla mnie priorytetem. Dlatego żadnych negocjacji z nikim nie było. Szkoda czasu. Wspólnie z działaczami Motoru doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie, jak zostanę - dodał Bańbor.

W kuluarach pojawiły się głosy, jakoby Bańborem mocno zainteresował się Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. - Nie ma co ukrywać, że były jakieś zapytania, ale to jest przecież norma. Był nawet taki moment, że przez chwilę sam zacząłem zastanawiać się nad zmianą otoczenia. To było wtedy, kiedy na początku sezonu kompletnie mi nie szło i nic się nie układało.

Komentarze (26)
avatar
dm_fan
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Odejdzie zmarzlik motor poleci z ligi na wieki... 
avatar
Damian Goli
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
A ja uważam, że trenerzy w Motorze mieli komfort, bo gdy nie szło to puściło się Zmarzlika lub Przyjemskiego i szybko odrabiali straty. Teraz będzie brakowało Przyjemskiego, więc jak mecz będzi Czytaj całość
avatar
Zamknięta w klatce pożądania
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
2
Odpowiedz
Lekką przebudowę? Hehe to taki eufemizm?
A wracając do tematu…chłopaku, uciekaj do cywilizacji. 
avatar
Rache
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
A tymczasem w Czestochowie juz mysla o pieniadzach na ratowanie sezonu 2026.Wystarczy dobic Gorzow i mozna myslec o sezonie 2027. 
avatar
Spedwaymen
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Ciekawe oszuści z czestochowy cały czas liczą że upolują jakiegoś naiwniaka. Dla tych zlodzieji liczy się tu i teraz a później upadłość, kolejni zawodnicy na lodzie i zabawa od nowa Emil coś n Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści