Przesłuchano osoby związane z polskim klubem. Zabezpieczono dokumenty finansowe

Materiały prasowe / Grzegorz Misiak / Włókniarz Częstochowa / Na zdjęciu: Bartłomiej Januszka i Michał Świącik
Materiały prasowe / Grzegorz Misiak / Włókniarz Częstochowa / Na zdjęciu: Bartłomiej Januszka i Michał Świącik

Wcześniej informowaliśmy o tym, że Łukasz B., przewodniczący rady miejskiej w Częstochowie, człowiek związany z Włókniarzem Częstochowa usłyszał zarzuty. Ustaliliśmy, że CBA zabezpieczyło dokumentację finansową klubu. Wiemy, kogo przesłuchano.

Ostatnie dni są słodko-gorzkie dla Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Właściciel Bartłomiej Januszka za pośrednictwem naszego portalu zakomunikował, że sprawy finansowe układają się bardzo dobrze i do doskonała informacja dla kibiców. Później zatrzymano przewodniczącego rady miejskiej w Częstochowie, Łukasza B., który jest związany z częstochowskim żużlem. Łukasz B. usłyszał już zarzuty, o czym także informowaliśmy i co nie było dobrą wiadomością dla kibiców z Częstochowy.

Włókniarz Częstochowa obrywa rykoszetem, bo Centralne Biuro Antykorpucyjne prowadzi m.in. wokół Łukasza B. działania dotyczące przestępstw o charakterze korupcyjnym. Przez to służby weszły do częstochowskiego klubu i - jak udało nam się nieoficjalnie ustalić - zabezpieczyły część dokumentacji finansowej częstochowskiego klubu.

ZOBACZ WIDEO: Były prezes ma swój pomysł na Falubaz. "Myślę, że sprawdziliby się dobrze"

Nieoficjalnie ustaliliśmy także, że przesłuchano szereg osób, w tym obecnego właściciela Włókniarza Częstochowa, Bartłomieja Januszkę. W kręgu osób przesłuchanych jest także były właściciel i prezes częstochowskiego klubu, Michał Świącik. Obu przesłuchano w charakterze świadków. Zaznaczyć należy, że fakt przesłuchania nie jest równoważny z tym, jakoby dane osoby miały cokolwiek bezpośrednio wspólnego ze sprawą. To normalne procedury służb.

O całość tych wydarzeń zapytaliśmy włodarzy częstochowskiego klubu. - Zarówno poprzedni, jak i obecny właściciel klubu Włókniarz Częstochowa podkreślają, że w tej sprawie nie mają sobie nic do zarzucenia - przekazują nam w częstochowskim klubie, zaniechując szerszego komentarza i pozostawiając sprawę do wyjaśnienia odpowiednim służbom.

Postępowanie prowadzi prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji. Funkcjonariusze CBA działali na jego zlecenie.

Komentarze (13)
avatar
Wielki Motor Forever
1.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Medaliki zawsze mieli szemranych prezesów i lubili podpisywać kontrakty bez pokrycia. 
avatar
Ktos 123
1.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Czas najwyższy zrobić limity płacowe , po jednym mechaniku na zawodnika i żadnych innych doradców w parku maszyn podczas meczu 
avatar
LMP
1.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Pieniadze niszcza ten sport. Za 20 lat beda chodzic na zuzel do ZK 
avatar
dagomir
1.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Coś za dużo w klubach żużlowych szemranych prezesów. Stal Gorzów, Kolejarz Rawicz, Unia Leszno, Włókniarz Częstochowa. Jakiś klub pominąłem? 
avatar
Apator1962Toruń
31.10.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Będą jeszcze jaja a do początku sezonu daleko 
Zgłoś nielegalne treści