Żużel. Szokujące kwoty za transfer Polaków. Prezes mówi o tym wprost

WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny
WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny

Bayersystem GKM długo nie mógł znaleźć zawodnika na pozycję U24. Prezes mówi, że rynek tych żużlowców jest tragiczny i podaje szokujące kwoty, które trzeba jego zdaniem zapłacić za transfer wartościowego Polaka.

- Łącznie rozważaliśmy pięciu, może sześciu zawodników U24. Przyznaję, że obsada tej pozycji zajęła nam najwięcej czasu. Do zamknięcia składu brakowało nam właśnie takiego żużlowca, a to wszystko z tego powodu, że ten rynek z roku na rok się kurczy. Coraz trudniej znaleźć kogoś wartościowego - powiedział Marcin Murawski, który był gościem magazynu PGE Ekstraligi w WP SportoweFakty.

W Grudziądzu koncepcja na zawodnika U24 zmieniała się kilka razy. Najpierw priorytetem było pozyskanie Polaka. Ostatecznie doszło do zwrotu akcji. Bayersystem GKM po zakontraktowaniu Maksyma Drabika i utrzymaniu w kadrze Wadima Tarasienko mógł pozwolić sobie na żużlowca zagranicznego i nieoficjalnie wiadomo, że wybrał ostatecznie Bastiana Pedersena.

ZOBACZ WIDEO: Były prezes ma swój pomysł na Falubaz. "Myślę, że sprawdziliby się dobrze"

- Powodem były głównie kwestie finansowe - zaznaczył Murawski. - Jeśli byłby to Polak, który w dodatku daje jakąś gwarancję punktów, to mówimy o wydatku na poziomie od 800 tysięcy złotych do miliona złotych za sam podpis pod kontraktem. Takich żużlowców jest jednak może dwóch, ale i tak mają ważne kontrakty. W przypadku 18, 19 - latków z innych krajów to zupełnie inne kwoty, bo to od 300 do 500 tysięcy złotych. Różnica jest zatem kolosalna - wyjaśnił Murawski.

Prezes GKM-u podtrzymuje cały czas, że przepis o zawodniku do 24 roku życia powinien zostać jak najszybciej zlikwidowany. - To nic nie wnosi. Z roku na rok takich żużlowców jest coraz mniej. W pierwszych sezonach niektórzy się jeszcze przebijali i zostawali w składach ekstraligowych drużyn. Teraz już jednak tego nie ma. Przyznam szczerze, że chętnie zostawiłbym w naszym składzie Jakuba Miśkowiaka, gdyby nie było ograniczeń wiekowych. W tym roku zrobił to, co do niego należało, choć czasami brakowało stabilności. Uważam jednak, że ta współpraca mogła się nadal układać - stwierdził.

Jeśli chodzi o polskich zawodników, to grudziądzanie mocno rozważali angaż Jakuba Krawczyka, który ostatecznie trafił na wypożyczenie do Moonfin Malesy Ostrów. Ostatecznie do transferu nie doszło, bo klubowi nie odpowiadała formuła transferu.

- Kuba zabrał w tej sprawie głos, więc wywołał nas trochę do tablicy. Ja mogę potwierdzić, że był naszym pierwszym wyborem. Wydaje mi się też, że sam chciał u nas bardzo startować, ale gdy dowiedzieliśmy się o formie współpracy, czyli że ma być to jedynie wypożyczenie z Wrocławia, to raczej woleliśmy odpuścić. Uznaliśmy, że nie stać nas na takie rozwiązanie. To była kosztowna opcja i taki wydatek miałby sens, jeśli podpisalibyśmy wieloletnią umową i mieli zabezpieczenie na kilka lat - podsumował Murawski.

Całą rozmowę z Marcinem Murawskim w magazynie PGE Ekstraligi można obejrzeć poniżej:

Komentarze (20)
avatar
Luki75
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Jak kazda reglamentacja, rowniez i ta przyniosla spekulacje. A juz slychac o ksm. Zawodnicy mierni beda rzadzic rynkiem wowczas Tak bylo ostatnim razem i nie widze powodu zeby mialo sie zmienic Czytaj całość
avatar
kibic z Gdańsk
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
5
3
Odpowiedz
Wyobraźmy sobie , że jest w kraju tylko jedna liga z KSM , każdy klub dostaje tyle samo , żadna kasa z miast nie płynie i co ? Będzie sprawiedliwie ? Mam uwierzyć , że mamy ośmiu zawodników na Czytaj całość
avatar
JARASS
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
4
Odpowiedz
Ot nowi reformatorzy w Grudziądzu się znaleźli.Murawski i Fijałkowski. 
avatar
KMUL
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
6
Odpowiedz
Wartościowy Polak On chyba nie ma na myśli Krawczyka i Szostaka ?? :D 
avatar
KMUL
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
9
4
Odpowiedz
Swoją drogą spójrzcie na taką Szwecję nawet w tym sezonie była sytuacja iż Piraternie brakowało około 600 tys zł do budżetu by wszystko spiąć itp i zastanawiali sie nad rezygnacja z rozgrywek b Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści