Ma majątek warty miliony złotych. Nowy biznes kupił za 1 zł

Materiały prasowe / Grzegorz Misiak / Włókniarz Częstochowa / Na zdjęciu: Bartłomiej Januszka i Michał Świącik
Materiały prasowe / Grzegorz Misiak / Włókniarz Częstochowa / Na zdjęciu: Bartłomiej Januszka i Michał Świącik

Gdyby nie on, jeden z najpopularniejszych klubów żużlowych w Polsce zapewne już teraz byłby bankrutem. Bartłomiej Januszka przejął Włókniarz w październiku i w ciągu kilku tygodni spłacił wielomilionowe zadłużenie. To nie jest jego ostatnie słowo.

Jego spółka jest doskonale znana w świecie sportu, bo od kilku lat biznesmen wspierał dość mocno Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Najpierw jako jeden ze sponsorów, a od tego roku jako sponsor tytularny. Teraz postanowił pójść o krok dalej i przejął kontrolę nad klubem. To dobra wiadomość dla fanów częstochowskiego żużla, bo jeszcze większe wsparcie milionera pomoże przywrócić stabilizację finansową, której tak bardzo brakowało ostatnio Włókniarzowi.

Spółka Krono-Plast to znany w Polsce producent akcesoriów dachowych oraz wentylacyjnych. Tylko w 2024 roku osiągnęła 53 mln złotych przychodu, generując przy tym ponad 4 mln złotych zysku. Nie był to pierwszy tak udany rok, bo na podobnym poziomie firma utrzymuje się od 2021 roku. Suma jej aktywów wyceniana jest na 44 mln złotych, a wartość podmiotu szacowana jest na 71 mln złotych.

ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Januszka, Murawski i Glazik

Już za chwilę Bartłomiej Januszka ma szansę stać się jednym z największych mecenasów żużla w Polsce. Choć on sam nie chce mówić o szczegółach, to już w pierwszym roku zarządzania Włókniarzem będzie zmuszony zainwestować w klub nawet 7-10 mln złotych. Takich pieniędzy na żużel już dawno nikt w Polsce nie wykładał.

Betard Sparta Wrocław i Orlen Oil Motor Lublin regularnie przynoszą swoim właścicielom zyski. Z kolei właściciel mistrzów Polski PRES Grupy Deweloperskiej Toruń Przemysław Termiński przyznał, że w tym roku będzie musiał dosypać do działalności około 0,5 mln złotych. Bardzo dużo do Stelmet Falubazu Zielona Góra dokłada jeden z najbogatszych ludzi w Polsce, Stanisław Bieńkowski, ale i on nawet nie zbliża się do tego, co czeka w najbliższym czasie Januszkę.

- Nie chcę mówić, ile dokładnie wynosiły zaległości Włókniarza, bo tak umówiłem się z poprzednim właścicielem. Mogę jedynie powiedzieć, że to kwota znaczna i na ten cel będę musiał wyłożyć własne oszczędności. Moim celem jest utrzymanie klubu na dotychczasowym poziomie finansowym, czyli zapewnienie budżetu w granicach 17-18 mln złotych. Nie nakładam sobie jednak żadnego limitu i będę finansował klub w takiej wysokości, w jakiej będzie to konieczne - przyznaje sam Januszka.

Negocjacje w sprawie sprzedaży klubu nie były łatwe i choć ostatecznie poprzedni właściciel oddał go za złotówkę, to wiadomo, że stawką było błyskawiczne spłacenie wszystkich zaległości, aby Włókniarz mógł dalej funkcjonować. Kilka tygodni zawieszenia i tak spowodowało, że częstochowianie stracili szansę na podpisanie umów z czołowymi zawodnikami, a dziś, jeśli chcą wzmocnić swój skład, to muszą być gotowi na zapłacenie kar za zerwanie kontraktów żużlowców z innymi podmiotami.

Tak może być w przypadku Jacka Holdera i Andersa Thomsena, którzy już dogadali się na jazdę w przyszłym sezonie w Gezet Stali Gorzów, ale ponoć cały czas pozostają w kontakcie z władzami Krono-Plast Włókniarza Częstochowa i wciąż nie wykluczają zmiany decyzji. - Jestem gotowy zapłacić kary za zawodników, którzy będą gotowi przyjść do naszego klubu. Chcemy zrobić wszystko, by wzmocnić drużynę i wierzę, że nam się to uda - przyznaje biznesmen.

Komentarze (58)
avatar
Lubernick
13.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Jakie miliony hahaha. To Binkowski ma miliardy i powiedział, że jak miasto nie dołoży kilku baniek to on nie będzie swoich ładował a ten nowobogacki golodupiec z 4 milionami rocznie chce za hol Czytaj całość
avatar
stalowy rycerz
13.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
4 mln zł dochodu. jak teraz milion złotych rocznie dochodu wyciąga obrotny lekarz na kontrakcie. 
avatar
JARASS
12.11.2025
Zgłoś do moderacji
5
1
Odpowiedz
Ten Januszka,jest dla Świącika prawdziwym wybawicielem. Aż strach pomyśleć,co stało by się ż żużlem w Czewie gdyby nie on.A swoją drogą,wykładadać na klub taką kasę,mając roczny zysk na poziomi Czytaj całość
avatar
Lubernick
12.11.2025
Zgłoś do moderacji
16
3
Odpowiedz
Kolejna ściema medalików. Jak toną w długach to cudowna zmiana prezesa na wirtualnego milionera który z dochodami rocznymi na poziomie 4 milionów spłaca 15 milionów w dwa tygodnie. Pewnie zrobi Czytaj całość
avatar
Antek321
12.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Wygląda na to, że ceregiele ze spłatą zobowiązań i kto kogo podkupi są ciekawsze niż sezony zasadnicze w obu ligach. 
Zgłoś nielegalne treści