Piraterna Motala w ostatnim czasie pochwaliła się kontraktami z trzema krajowymi zawodnikami. Do Oskara Palucha, który ma ważny kontrakt na sezon 2026 dołączyli Jonathan Ejnermark, Erik Persson oraz Harry Lundahl. Teraz klub ogłosił nazwisko piątego reprezentanta w Bauhaus-Ligan w przyszłym roku.
Padło na Oskara Fajfera. Dla gnieźnianina będzie to szósty sezon w Piraternie. - Cieszę się, że zostaję w Motali na kolejny rok. W trakcie zimy mam czas, by wrócić do formy i całkowicie dojść do siebie. W nadchodzącym sezonie chcę być solidnym ogniwem drużyny - przekazał zawodnik w rozmowie z klubowymi mediami.
ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Januszka, Murawski i Glazik
- Oskar czuje się u nas dobrze i my również czujemy się dobrze z nim. To profesjonalista w pełnym znaczeniu tego słowa, otoczony świetnym zespołem. Dogadaliśmy się już jakiś czas temu, ale - jak wiadomo - czasem procedura podpisania kontraktu zajmuje trochę czasu. W sezonie 2026 będzie dostępny do wyboru we wszystkich meczach, czego nie udało się w pełni osiągnąć w 2025 roku. Do tego dochodziły kontuzje, które przeszkadzały zarówno Oskarowi, jak i nam w klubie, co w rezultacie przyczyniło się do zaledwie trzech rozegranych meczów w Bauhaus-Ligan - przyznał Anders Bylin, trener Piraterny.
- Przed sezonem 2026 czekają go znaczące zmiany - klub w Polsce i przechodzi do Metalkas 2. Ekstraligi. Uważamy, że będzie to dla niego korzystne: w nowym klubie - w Rzeszowie otrzyma rolę bardziej wiodącą i razem z tym spodziewamy się wzrostu jego pewności siebie. Możecie być pewni, że zobaczycie zawodnika głodnego sukcesu i żądnego rewanżu, który naprawdę chce pokazać swoim kibicom w Motali , jak dobry potrafi być, gdy przeszkody zostaną za nim. Oskar osiąga poziom klasy światowej - bez wątpienia - dodał Bylin.