Pronergy Polonia Piła będzie w przyszłym roku beniaminkiem Metalkas 2. Ekstraligi. W zespole doszło do kilku znaczących zmian - odszedł Villas Nagel, pożegnano się także z Tomaszem Gapińskim, ale udało się zatrzymać m.in. Wiktora Jasińskiego. Kibice czekają niecierpliwie na oficjalne ogłoszenie całego składu.
Będzie trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość. - Skład mamy w zasadzie dopięty. Mamy też pewne ustalenia w kwestii formacji juniorskiej, ale od razu możemy powiedzieć, że nie wszystkie nazwiska zostaną ogłoszone od razu. Trzon zespołu kibice poznają w najbliższych dniach - tłumaczą działacze pilskiej drużyny w rozmowie z klubowymi mediami.
W minionym sezonie formację juniorską w Pile stanowili zawodnicy będący tam w większości na wypożyczeniach. Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku będzie podobnie, skoro na nazwiska musimy poczekać - najpewniej do pierwszych treningów, aż kluby podejmą decyzje, których żużlowców będą mogli oddać w ramach małego kontraktu.
Zmiany dotkną także sztab szkoleniowy. O ile pilanie odbyli pierwsze rozmowy z Norbertem Kościuchem, by ten nadal pełnił rolę głównego trenera, to trzeba jednak znaleźć nowego opiekuna dla juniorów i adeptów.
- Mamy to przemyślane i w zasadzie to mamy nawet kilka opcji z których będziemy mogli skorzystać. O szczegółach będzie czas powiedzieć po ogłoszeniu składu drużyny - dodały władze klubu.
ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Kasprzak, Bajerski i Cieślak