Działacze Stelmet Falubazu Zielona Góra nie próżnowali w ostatnim czasie. Wypracowano porozumienie trzyletniego kontraktu z Damianem Ratajczakiem, a ponadto ściągnięto Dominika Kuberę i Andrzeja Lebiediewa. Skład uzupełniają Przemysław Pawlicki z Leonem Madsenem i zawodnik, który zajmie pozycję przeznaczoną dla jeźdźca U24.
Tutaj Stelmet Falubaz ma do dyspozycji dwóch zawodników - Mitchella McDiarmida oraz Michała Curzytka, choć jeszcze niedawno mówiło się, że drugi z nich może udać się na wypożyczenie do innego klubu. Na razie jednak jest w kadrze Grzegorza Walaska.
- Mitchell dobrze pojechał w Speedway of Nations. Będzie rok starszy, więcej doświadczenia, bo dużo jeździł, ale Michał Curzytek też potrafi pojechać. Może jest to słabszy numer, ale nie uważam, aby był on na tyle, żeby o tym rozmawiać - przyznał Walasek w rozmowie z Radiem Zielona Góra.
Patrząc na kadrę Stelmet Falubazu i biorąc pod uwagę ambitne plany związane z walką o medale Drużynowych Mistrzostw Polski, pozycja U24 odstaje poziomem od reszty zespołu. Alternatywą mogą być rezerwy zwykłe w postaci Damiana Ratajczaka i Oskara Hurysza.
Jednakże czy mimo wszystko klub przewiduje jakiś transfer zawodnika do 24. roku życia? - Jestem za krótko w klubie. [...] Dwóch zawodników na tej pozycji mamy, a czy coś się urodzi nowego? Mamy na to całą zimę. Być może prezes wie coś więcej. [...] Nie wiem nawet czy są wolni zawodnicy, którzy szukają klubu, ale jeśli mamy dwóch zawodników, to trzeba dać im szansę.