W ostatnich tygodniach nie mówiło się zbyt wiele o Ultrapur Starcie, a jeśli tak, to niestety nie były to najlepsze informacje. Klub z Wielkopolski już od dłuższego czasu boryka się z problemami finansowymi. Jest on też po trzech nieudanych atakach na Metalkas 2. Ekstraligę. Dodatkowo po sezonie 2025 dowiedzieliśmy się, że Paweł Siwiński nie będzie dalej prezesem gnieźnieńskiego ośrodka.
To wszystko powodowało, że niektórzy nawet martwili się o przyszłość Startu w polskich rozgrywkach. Na szczęście klub pod koniec października przekazał, że start drużyny w Krajowej Lidze Żużlowej w 2026 roku nie jest zagrożony, choć będzie w niej brała udział spółka akcyjna, a nie stowarzyszenie GTM Start Gniezno.
ZOBACZ WIDEO: "Słabej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy”. Bajerski bez pardonu o byłych podopiecznych
- Zmiana formy prawnej to ruch, który ma nie tylko ułatwić pozyskiwanie środków od inwestorów, ale także zwiększyć przejrzystość finansową i skuteczność działań marketingowych. To czas zmian, które przy wsparciu środowiska żużlowego, władz samorządowych i partnerów biznesowych - mają umożliwić stabilny rozwój - argumentował Tomasz Adamski, członek zarządu GTM Start Gniezno, dla strony klubowej.
W kontekście składu cały czas panowała jednakże cisza. Nie może to dziwić, skoro najpierw trzeba było uporządkować sprawy formalne. Nie jest też tajemnicą, że ośrodki z KLŻ są w stanie zbudować niezły zespół nawet po okresie transferowym, gdyż wielu zawodników pozostaje bez klubów.
Mimo wszystko z Gniezna również w tym temacie zaczęły dochodzić pierwsze pozytywne wiadomości. Według naszych informacji niemal pewne jest, że w Starcie nadal występować będzie Sam Masters, dla którego byłby to już czwarty sezon w drużynie z pierwszej stolicy Polski. W tym roku Australijczyk ze średnią 2,302 punktu na jeden bieg był trzecim najskuteczniejszym jeźdźcem Krajowej Ligi Żużlowej. Blisko porozumienia jest też Adam Ellis. Dla Brytyjczyka także oznaczałoby to przedłużenie kontraktu.
Jeżeli wcześniej wspomniana dwójka oficjalnie zwiąże się ze Startem, trzon zespołu będzie już zbudowany. Wiemy już, że w ekipie z Gniezna w kolejnym roku nie ujrzymy za to Bastiana Pedersena, który podpisał umowę z Bayersystem GKM-em Grudziądz.