Rafał Dobrucki w grudniu 2020 roku został selekcjonerem reprezentacji Polski i świętował z zespołem narodowym wiele sukcesów. Nie udało mu się jednak osiągnąć tego najważniejszego - triumfu w Speedway of Nations. Decyzja o rezygnacji nie była zaskoczeniem, bo przebąkiwało się o jego innych planach zawodowych.
W rozmowie z "Tygodnikiem Żużlowym" nie chce, by mówić, że zostawił reprezentację, bo to "instytucja, jedni przychodzą, inni odchodzą". Na jego decyzję złożyło się wiele elementów. Jest jednak dumny, że odszedł, mając na koncie wiele międzynarodowych sukcesów oraz liczną grupę zdolnych młodzieżowców, która w przyszłości ma stanowić o sile głównej kadry.
ZOBACZ WIDEO: "Bez złota nie będzie ładnie”. Co przyniesie współpraca Rusko z Protasiewiczem?
Zapytany - czy wpływ na jego decyzję miały m.in. głosy, komentarze oraz często krytyka ze strony środowiska, odpowiedział: - Możliwe, że pośrednio miało. Plecak medali chyba już ciążył nie tylko mi. Nie ma co opowiadać, że to kompletnie bez znaczenia, bo z tyłu głowy gdzieś to jednak siedzi. Oprócz tego, że robi się to wszystko dla kibiców, dla ludzi, dla swojej satysfakcji, to nie oszukujmy się, że gdzieś się to odkłada.
- Rozmijamy się trochę z tą naszą mentalnością a trzeźwą oceną sytuacji. Jeżeli ktoś uchodzi za eksperta i uważa, że rozumie ten sport, udziela na lewo i prawo rad, to ja rozumiem, że to jest osoba, która powinna się na żużlu znać. Często jest to jednak tak: "nie wiem, ale się wypowiem". Ja się nie wypowiadam o pieczeniu pączków, bo się na tym nie znam, nawet jeśli dwa razy rozmawiałem z najlepszym cukiernikiem - dodał Dobrucki.
Były już selekcjoner reprezentacji Polski odniósł się także do kwestii wiążących go z Falubazem Zielona Góra. Zauważył, że wielokrotnie rozmawiał z prezesem klubu, Adamem Golińskim, ale nie był to powód jego odejścia, co potwierdza angaż Grzegorza Walaska w roli pierwszego trenera.
A teraz synku posłuchaj i niech przeczytają to tez toruńscy kibice i kibole. Chlubienie się nawet nickiem 'krzyżak', bo kilku jest takich, który to Czytaj całość