Żużel. Ważna decyzja selekcjonera reprezentacji Polski. Potrzebny transfer

WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Maciej Janowski
WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Maciej Janowski

Maciej Janowski nie został powołany do żużlowej reprezentacji Polski, choć w ostatnich latach był pewniakiem do szerokiej kadry. - Janowski został ukarany za zeszły sezon. Przydałby mu się transfer - mówi w rozmowie z WP Leszek Tillinger.

Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Dominik Kubera, Kacper Woryna, Piotr Pawlicki, Przemysław Pawlicki - tak wyglądają powołania Stanisława Chomskiego do żużlowej reprezentacji Polski, które tłumaczył m.in. osiągnięciami indywidualnymi zawodników, a także potencjałem poszczególnych kadrowiczów.

W reprezentacji zabrakło miejsca dla Macieja Janowskiego, który w aferze skandalu w ubiegłym sezonie rozstawał się z kadrą podczas zgrupowania na Malcie. Również ubiegły sezon nie ułożył się dla wychowanka Betardu Sparty Wrocław najlepiej.

ZOBACZ WIDEO: Będzie zmiana regulaminu rozgrywek? Ten warunek musi być spełniony

- Maciej Janowski został ukarany za zeszły sezon. Podkreślam, że to nie był tragiczny rok w jego wykonaniu, ale dawno nie prezentował tak mizernej postawy. On jest tego zresztą świadomy. To nie ten zawodnik, którego znamy z jego najlepszych lat. To nie jest niespodzianka, że nie dostał powołania. Uważam, że trener Chomski podjął słuszną decyzję. Obiektywnie patrząc, Janowski był słabszy od wszystkich powołanych do kadry przez Stanisława Chomskiego - mówi w rozmowie z naszym portalem Leszek Tillinger, były działacz żużlowy.

Przypomnijmy, że sezon 2025 Janowski skończył ze średnią 1,77 pkt/bieg, plasując się na 24. miejscu wśród najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi.

Niejednokrotnie plotkowało się o potencjalnej zmianie klubu przez Macieja Janowskiego, a jedną z dyskusji głośnym wywiadem dla Red Bulla podsycił sam Janowski.

- Od kilku sezonów Janowski nie potrafi wrócić na swój najlepszy poziom sportowy. Jemu przydałoby się odejście z Wrocławia. Uważam, że w przypadku zmiany środowiska zrobiłby krok do przodu. Gorzów jest przykładem klubu, do którego mógłby trafić. Na tamtejszym torze odbudowywało się wielu żużlowców, bo to techniczny owal, a Janowski, jak mało który z Polaków potrafi jeździć na takich obiektach - kończy Leszek Tillinger.

Komentarze (19)
avatar
Atomic
10.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
Jaka to sensacja ? Innej decyzji nie mogło być. Janowski jest co roku słabszy, w starciach z czołówką totalnie nie istnieje i trzeba byłoby na łeb upaść aby w ogóle wpaść na pomysł wstawienia g Czytaj całość
avatar
kedzior
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Mógł iść do Włókniarza Był by liderem i niejednokrotnie miałby szansę na 6 biegów a tor też jest mu znany 
avatar
Mariusz Michalak
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
7
4
Odpowiedz
To nie kara. Magic jest słaby, celebryta na motorynce z dobrą gębą do kamery. Nie ujmuję MJ, ale odrywa kupony. Powodzenia Magic. 
avatar
Przechodniu! Trzymaj się zebry
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
...który w aferze skandalu... dziękuję do widzenia 
avatar
sebastian musiał
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Spokojnie zobaczymy na wiosnę kto w jakiej jest formie kto trafił że sprzętem.
DPŚ jest praktycznie w połowie sezonu więc dużo może się wydarzyć i Janowski wróci do kadry. 
Zgłoś nielegalne treści