Powoli wchodzimy w okres świąteczny. Ludzie zaczynają kupować prezenty, myśleć o potrawach i ubieraniu choinki. My jednak cały czas nie zapominamy o żużlu. Chociaż na torach w Polsce nie dzieje się nic ciekawego, w biurach praca wre. Właśnie dlatego Mateusz Puka oraz Jarosław Galewski porozmawiają ze swoimi gośćmi na wiele ciekawych tematów. Wszystko w Magazynie PGE Ekstraligi.
Walasek nadal żużlowcem?
49-latek niedawno został oficjalnie zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Stelmet Falubazu. Wydawało się, że to będzie oznaczać koniec jego kariery zawodniczej. Jak się jednak okazuje, legenda polskich torów jeszcze tego nie deklaruje. Jak przyzna, są dwa kluby, dla których jest gotów ponownie założyć kevlar.
ZOBACZ WIDEO: "Bez złota nie będzie ładnie”. Co przyniesie współpraca Rusko z Protasiewiczem?
Oczywiście głównie skupia się na pracy trenera. Dlatego wyjawi, jak zapatruje się na współpracę z Leonem Madsenem i czy nie boi się prowadzenia Duńczyka. Grzegorz Walasek do tej pory mógł krytykować przygotowania nawierzchni przez wiele klubów. Teraz to on będzie odpowiadał za ten aspekt. Czy zatem nie obawia się, że w razie niepowodzeń krytyka spadnie na niego? Oprócz tego zdradzi, czy faktycznie istniała koncepcja, w której prowadziłby zielonogórzan razem ze Stanisławem Chomskim.
Vaculik o kulisach przejścia do Motoru
Słowak po wielu latach opuścił Stal i przeniósł się do lubelskiej drużyny. Czy jednym z powodów były renegocjacje jego kontraktu z gorzowskim klubem? Jak w ogóle do tego podchodził? W programie opowie także o wielokrotnych próbach ściągnięcia go do Orlen Oil Motoru. Dowiemy się również, czy problemy w jego już byłym zespole wpływały na odjechanie przez niego jednego ze słabszych sezonów w karierze.
Wiemy, że 35-latek nie wystartuje w przyszłorocznym cyklu Speedway Grand Prix. Czy to prawda, że dostał propozycję stałej dzikiej karty, ale z niej zrezygnował? Martin Vaculik wyjawi też swoje plany startowe na sezon 2026 i wyjaśni, dlaczego z jego teamu odszedł Bjarne Pedersen.
Stal sterowana z tylnego fotela?
Zdaniem mediów gorzowskim klubem tak naprawdę zarządza Ireneusz Maciej Zmora. W Magazynie PGE Ekstraligi te doniesienia skomentuje sam zainteresowany. Oceni również zmiany w zarządzie Gezet Stali i wybór Zbigniewa Głuchego na nowego prezesa. Czy to właściwa osoba do tej funkcji?
- Wszelkie moje działania w ramach działalności klubu miały być zablokowane. Z własnej kieszeni zapłaciłem jednej kancelarii, aby dokonała analizy dokumentów. Nie miałem możliwości zaprezentowania tego i nie zamierzam po tym, jak mnie potraktowano, nikogo wyręczać z zarządu w tej kwestii. Być może ktoś złoży do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez poprzedników. Trzeba się też przyjrzeć rozliczeniom dotacji miejskich. Z moich wyliczeń do zwrotu powinno być około 600 tysięcy złotych. Część kontroli jest jeszcze w toku. To również nadaje się na przedmiot badania przez organ prokuratury - mówił ostatnio w rozmowie z naszym portalem Patryk Broszko, a więc były już wiceprezes Stali.
Dodatkowo twierdził, że nieoficjalnie rozstano się z nim, gdyż niektórym osobom przeszkadzała jego medialność. Co więcej, miał to być element rozgrywki politycznej, a jego głowa miała zostać obiecana niektórym politykom w Gorzowie (całość TUTAJ). Do tych wszystkich kwestii odniesie się Ireneusz Zmora.
Oprócz tego odpowie na jeszcze kilka innych pytań. Jaka będzie przyszłość Piotra Śwista? Czy Piotr Paluch w roli trenera głównego to konflikt interesów, ponieważ jego syn Oskar jeździ w drużynie? Czyją zasługą było sprowadzenie Jacka Holdera do gorzowskiej ekipy i czy istniały dwie wizje dalszego funkcjonowania klubu - Patryka Broszko oraz Dariusza Wróbla?
Początek programu w czwartek, 11 grudnia, o godz. 13:00. Player z transmisją będzie dostępny na WP SportoweFakty.