Indywidualne mistrzostwo Europy, indywidulane mistrzostwo Polski, drużynowe mistrzostwo Polski, to najważniejsze złote medale zdobyte przez Patryka Dudka w ubiegłym sezonie. Lider PRES Grupy Deweloperskiej Toruń zakończył sezon w PGE Ekstralidze ze średnią biegową 2.363 pkt/bieg. Takiego sezonu Dudek nie miał nawet wtedy, gdy zdobywał srebrny medal cyklu Grand Prix.
W przyszłym sezonie Patryk Dudek wróci do cyklu Speedway Grand Prix. Czy to wpłynie na jego dyspozycję? - Tak dobrego sezonu Patryk Dudek jeszcze nie miał. Myślę, że za rok powtórzy to, co pokazał w minionych rozgrywkach. On jest bardzo ambitny, a tytuły zdobyte w tym sezonie tylko go zbudowały. Tak, jest w stanie pojechać na tym samym poziomie w sezonie 2026, a GP wcale nie musi na niego wpłynąć negatywnie - mówi nam Leszek Tillinger.
ZOBACZ WIDEO: Chomski tłumaczy brak Palucha i Janowskiego w kadrze. "Nikt nie został pokrzywdzony"
Zdaniem Leszka Tillingera nawet powtórka tak dobrego sezonu nie zaprowadzi go do złotego medali cyklu Grand Prix. Bartosz Zmarzlik i Brady Kurtz są na ten moment poza zasięgiem reszty stawki. - Myślę, że nie można na ten moment mówić o rzuceniu rękawicy Bartoszowi Zmarzlikowi. Pierwszy w kolejce jest Brady Kurtz i ponownie w tej dwójce upatruję faworytów do zwycięstwa w cyklu Grand Prix. Nie jest jednak powiedziane, że Patryk nie włączy się do walki o medale, a brązowy krążek jest zdecydowanie w jego zasięgu - twierdzi Tillinger.
Sam Patryk Dudek twierdzi, że miejsce, w którym znajduje się obecnie, a to, w którym był jeszcze dwa lata temu dzielą lata świetlne. Faktycznie, w sezonach 2023 - 2024 nikomu przez myśl nie przeszło, że Dudek pozostawi w pokonanym polu Bartosza Zmarzlika, a tak się stało choćby podczas cyklu IMP. Aktualny indywidualny mistrz Polski postanowił zatrudnić Dariusza Sajdaka, przemeblować delikatnie swój team i to był punkt zwrotny w jego karierze. Od tego czasu Dudek zaczął progresować.
- Faktycznie, kiedy Patryk Dudek poukładał team, to wszystko zaczęło u niego działać. Teraz nie mam wątpliwości, że stać go na jazdę na wysokim poziomie w ligach zagranicznych, zawodach międzynarodowych i PGE Ekstralidze - kończy Tillinger.
Wasza sprawa, ja nie zamierzam kontynuować konwersacji na waszym poziomie.
Życzę wam wszystkiego naj Czytaj całość