Żużel. Decyzja zapadła! Wiemy, co z angielską Premiership

WP SportoweFakty / Michał Krupa
WP SportoweFakty / Michał Krupa

Bardzo ważny komunikat przekazano w piątek - 12 grudnia. Decyzją promotorów utrzymano rozgrywki Premiership, co oznacza, że nadal istnieć będą trzy szczeble rozgrywkowe w Wielkiej Brytanii.

W tym artykule dowiesz się o:

W minionym sezonie do rozgrywek ligowych najwyższego szczebla w Wielkiej Brytanii przystąpiło siedem zespołów. Jednak działalności musiało zaprzestać Birmingham Brummies, a dodatkowo działacze z Oksfordu postanowili zrezygnować z posiadania drużyny w Premiership. Sytuacja spowodowała, że wielu zastanawiało się, co dalej.

Pojawiały się głosy, że może dojść do połączenia Premiership i Championship, ale z pomysłu szybko się wycofano. W piątek - 12 grudnia potwierdzono, że SGB Premiership pojedzie osobno - w najpewniej - zaledwie pięć zespołów. Tym samym skład stworzą już na pewno: Ipswich Witches, Belle Vue Aces, King's Lynn Stars, Leicester Lions i Sheffield Tigers. Wciąż może to się jednak zmienić.

ZOBACZ WIDEO: Chomski tłumaczy brak Palucha i Janowskiego w kadrze

Spotkania promotorów doprowadziły do wstępnego uzgodnienia limitu 37 punktów dla sześciu najlepszych zawodników każdego zespołu. Dodatkowo "Rising Star", a więc Wschodząca Gwiazda ma być wybierany na podstawie niezmienionych kryteriów, przy czym kluby zachowają możliwość zatrzymania dotychczasowego zawodnika z tej kategorii, jeśli wyrażą taką wolę. Należy podkreślić, że przepisy dotyczące budowy składów wymagają jeszcze zatwierdzenia.

- W taki czy inny sposób w przyszłym sezonie wystartuje co najmniej pięć zespołów. Doskonale rozumiemy, że nie jest to liczba idealna i nadal pracujemy nad pozyskaniem kolejnych drużyn. Z tego względu nie możemy jeszcze potwierdzić ostatecznego formatu rozgrywek, jednak na pewno odbędzie się pełna rywalizacja ligowa wraz z play-offami wyłaniającymi mistrza oraz Pucharem Knock-Out. W tle prowadzone są intensywne działania, których celem jest nie tylko zabezpieczenie obecnych zespołów Premiership, lecz także stworzenie możliwości dołączenia nowych - przyznał Phil Morris, dyrektor Premiership.

- Spodziewamy się, że jeszcze przed okresem świątecznym będziemy w stanie przekazać więcej szczegółów. Doceniamy cierpliwość zawodników, kibiców i sponsorów, a jednocześnie uważamy, że ważne jest zapewnienie wszystkim jasności co do faktu, iż Premiership na pewno się odbędzie - dodał działacz.

Komentarze (2)
avatar
Stanisław Przybyłowicz
13.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Patrzcie, czytajcie i słuchajcie. Tak będzie w Polsce za kilka lat. Doprowadzą do tego pazerni żużlowcy I nieudolni działacze, którzy ich przepłacają. 
avatar
sparki
12.12.2025
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
Jeszcze parę lat i będą drużyny i wyścigi wielbłądów oraz psów. 
Zgłoś nielegalne treści