Żużel. Prezes GKM-u nie ma wątpliwości. "Potrzebowaliśmy takiego zawodnika"

WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Maksym Drabik na prowadzeniu
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Maksym Drabik na prowadzeniu

Maksym Drabik jest jedną z nowych postaci w Bayersystem GKM-ie Grudziądz. Marcin Murawski nie ukrywa, że transfer tego zawodnika był dla klubu priorytetem. Grudziądzanie potrzebowali takiego żużlowca.

Maksym Drabik był w tym sezonie jedną z czołowych postaci w PGE Ekstralidze. Częstochowianin w barwach Innpro ROW-u Rybnik wziął udział w 88 wyścigach, w których wywalczył 178 punktów i 10 bonusów, co przełożyło się na jedenastą średnią - 2,136.

- Po analizach ze sztabem szkoleniowym postanowiliśmy, że ten ruch trzeba zrobić i będzie to nasz cel numer jeden. Maksym jest zawodnikiem z umiejętnościami i udowodnił, że potrafi być liderem, co pokazał, będąc czołowym żużlowcem PGE Ekstraligi. Potrzebowaliśmy takiego zawodnika, który będzie potrafił pociągnąć zespół i być jednym z liderów, walcząc z najlepszymi rywalami, aby nasza ekipa była jeszcze mocniejsza - mówi otwarcie Marcin Murawski w rozmowie z ekstraliga.pl.

ZOBACZ WIDEO: To na niego wszyscy czekają w Gorzowie? Stal jest zainteresowana od wielu lat

Transfery do drużyny oznaczały również konieczność pożegnania jednego ogniwa. Wybór padł na Jakuba Miśkowiaka, z którym Murawski nie ukrywa, że trudno mu się było rozstać, bo współpraca na linii klub - zawodnik układała się bardzo dobrze.

- Zabrakło niewiele, aby na torze wywalczyć sobie miejsce. Dobry początek, końcówka, ale w środku sezonu się pogubił. [...] Myślę, że nie rozstajemy się na zawsze. Mówimy sobie "do zobaczenia" i nasze współprace jeszcze nadejdą - dodaje prezes grudziądzkiego GKM-u.

Działacz, budując skład, mierzył siły na zamiary. - Można zbudować jeszcze lepszą drużynę i mieć mocniejsze nazwiska, ale trzeba patrzeć na budżet i mieć na to pieniądze - komentuje.

Komentarze (3)
avatar
Asfodell
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Przecież Drabik jest za Lidseya a nie za Miśkowiaka. Za niego jest Pedersen. 
avatar
zulew
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Ogólnie korzystna wymiana. Miśkowiak był jednak nierówny, potrafił czasem wygrać silnie obsadzony bieg, ale też często zawodził. Drabik raczej gwarantuje więcej, pozostaje problem charakterolog Czytaj całość
avatar
Tik Tak
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Od MJJ-a lepszy raczej nie będzie ale tuż za nim jeśli toru się nauczy, to może być jak najbardziej. 
Zgłoś nielegalne treści