Wiemy, co z powrotem Rosjan do żużla! Zapadła bardzo ważna decyzja

WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Grigorij Łaguta.
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Grigorij Łaguta.

Kilka dni temu w szwajcarskiej Lozannie odbyło się Walne Zgromadzenie Międzynarodowej Federacji Motocyklowej FIM. Podjęto decyzję w sprawie Rosjan i ich powrotu do sportów motorowych. Także do żużla.

W ostatnim czasie w Rosji świętowali dopuszczenie niektórych sportowców tego kraju do międzynarodowej rywalizacji. To efekt werdyktu Sportowego Sądu Arbitrażowego (CAS), który postanowił niedawno uchylić wcześniejszy zakaz startów dla tamtejszych zawodników ze strony Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i Snowboardowej, zezwalając Rosjanom na udział w imprezach FIS - w neutralnym statusie.

Kwestia rosyjskich żużlowców była także wątkiem rozmów podczas Walnego Zgromadzenia Międzynarodowej Federacji Motocyklowej FIM. Podczas zebrania w szwajcarskiej Lozannie poinformowano, że światowa federacja nie zamierza zmieniać swojej polityki na sezon 2026, co oznacza, że Rosjanie i Białorusini nadal nie mogą występować w imprezach pod egidą FIM.

Przedłużono też zakaz pracy we wszystkich komisjach dla osób z tych państw. Tym samym zamyka się temat ewentualnego powrotu rosyjskich żużlowców do międzynarodowych zawodów, także do polskich rozgrywek ligowych. Rosjanom pozostają występy na krajowym "podwórku".

Nic nie zmienia się w kontekście Rosjan z polskimi paszportami. Emil Sajfutdinow, Artiom Łaguta, Wadim Tarasienko oraz Gleb Czugunow nadal mogą brać udział w rozgrywkach ligowych w naszym kraju.

ZOBACZ WIDEO: Będzie zmiana regulaminu rozgrywek? Ten warunek musi być spełniony