Działacze Team Fjelsted są dopiero w połowie ogłaszania składu w porównaniu do chociażby ekipy z Brovst, która przedstawiła już jedenastu zawodników. W południowej części Danii kontrakty podpisali już m.in. Timo Lahti, Keynan Rew, Frederik Jakobsen oraz Peter Kildemand, a teraz dołączył do nich Robert Chmiel.
"Dostrzegamy w Robercie bardzo duży potencjał i z ogromną satysfakcją witamy go w naszym składzie. Wierzymy, że w sezonie 2026 może stać się dla nas ważną postacią zespołu i że doskonale wpasuje się w realia klubu Fjelsted" - czytamy w klubowym komunikacie.
ZOBACZ WIDEO: Aż szczęka opada. Tyle zarabiają najlepsi żużlowcy świata
Dla rybniczanina to powrót na duńskie tory, gdzie ścigał się w przeszłości. Także dla Fjelsted, co czynił przed trzema laty. Choć klub był zadowolony z jego postawy, to nie znalazło się jednak dla niego miejsce w składzie na kolejny sezon.
"Teraz wracam tam w zupełnie innym momencie mojej kariery. Lubię mój stary-nowy domowy tor w Danii, więc liczę na dobre wyniki i wierzę, że otrzymam satysfakcjonującą mnie liczbę występów" - komentuje żużlowiec.