Żużel. Amerykanie organizują swoje Super Prix. Doyle pierwszą gwiazdą

WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Jason Doyle
WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Jason Doyle

Promotorzy żużla w Stanach Zjednoczonych robią wszystko, by udowodnić, że są w stanie zorganizować zawody z udziałem największych gwiazd. Wkrótce odbędzie się kolejne tego typu wydarzenie.

W tym artykule dowiesz się o:

Pod koniec października w City of Industry rozegrano trzecią edycję World Speedway Invitational, w której udział wzięli m.in. Artiom Łaguta, Andrzej Lebiediew, Maciej Janowski oraz Przemysław Pawlicki. Teraz czołowi jeźdźcy globu powrócą do Stanów Zjednoczonych.

7 lutego po trzech latach drużynowych zmagań - tym razem odbędzie się indywidualny turniej w stylu Grand Prix. We wtorek - promotor amerykańskiego żużla Steve Evans z dumą ogłosił, że jedną z gwiazd będzie Jason Doyle.

"Powiedzieć, że jestem z tego powodu szczęśliwy, to za mało powiedziane. Jason od dawna chciał przyjechać i ścigać się na naszym torze. Jesteśmy zachwyceni, że stanie się to już za kilka tygodni" - przekazał Evans.

Niewątpliwie będzie to ważny moment dla Amerykanów, którzy cały czas marzą o organizacji turnieju rangi Grand Prix. Ten kierunek dla promotorów wskazują także sami zawodnicy, więc kolejny dobry sprawdzian i pokazanie, że warto postawić na Stany Zjednoczone.

ZOBACZ WIDEO: Stal elementem gry politycznej? "Klub ma łączyć"

Komentarze (1)
avatar
PeBe
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Amerykanie marzą o organizowaniu żużlowego turnieju rangi grand prix .........hmm, odnoszę wrażenie, że to stwierdzenie, to delikatne nadużycie ze strony autora tekstu ?:)?:)?:) 
Zgłoś nielegalne treści