Żużel. W Tarnowie zbudowali skład na miarę możliwości. Z tym zestawieniem trudno będzie o dobry wynik

WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Matic Ivacic
WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Matic Ivacic

W sezonie 2025 o klubie z Tarnowa głośno było głównie z powodu problemów finansowych klubu. Unia z hukiem spadła z Metalkas 2. Ekstraligi, a w okienku transferowym doszło do całkowitego przemeblowania zespołu.

Podsumowanie okresu transferowego w wykonaniu Unii Tarnów oczami portalu WP SportoweFakty.

PLUSY

Powrót jednego z byłych liderów. Patrząc z zewnątrz na zestawienie, które skompletowała Unia Tarnów na sezon 2025, wydaje się, że trudno w nim znaleźć oczywiste pozytywy. Za taki jednak można uważać powrót do ekipy "Jaskółek" Słoweńca Matica Ivacica. Barw tarnowskiej ekipy bronił on w latach 2023-2024, a ten pierwszy sezon był dosyć udany w jego wykonaniu.

Zmagania w ówczesnej 2. Lidze Żużlowej zakończył on ze średnią 1,877 pkt/bieg i był wówczas trzecim zawodnikiem drużyny (za Pawłem Miesiącem i Rene Bachem). Podpisano z nim również kontrakt na kolejny sezon, wtedy był jednak tzw. zawodnikiem oczekującym. Z tego powodu wystąpił tylko w dwóch pojedynkach, uzyskując współczynnik 1,778. Z pewnością w Tarnowie chciałby on po raz kolejny pokazać swoje możliwości, a we wspomnianych startach w Unii potrafił mieć naprawdę kilka ładnych występów.

ZOBACZ WIDEO: Stal elementem gry politycznej? "Klub ma łączyć"

Zawodnicy, którzy chcą coś udowodnić. Przy budowaniu składu na występy w Krajowej Lidze Żużlowej na sezon 2026 w Tarnowie powtarzano, że będzie on na miarę możliwości. Co do nich cały czas jednak pojawiają się wątpliwości, a Unia do tej pory nie otrzymała licencji na występy w przyszłorocznych rozgrywkach. Zakładając jednak dopuszczenie tej drużyny, to "na papierze" prezentuje się ona dosyć przeciętnie, choć z pewnością są w niej zawodnicy, którzy będą chcieli udowodnić, że na żużlu ścigać się potrafią.

Do takich zaliczyć zapewne można Kacpra Grzelaka, który w poprzednim sezonie startował w Wybrzeżu Gdańsk. Zespołowi znad morza nie udało się wywalczyć awansu do Metalkas 2. Ekstraligi i drogi obu stron się rozeszły. Niewiadomą jest postawa Wiktora Trofimowa jr, który w sezonie 2025 w zmaganiach ligowych nie startował, a próbował jedynie pojedynczych występów w zawodach indywidualnych.

MINUSY

Wymiana całego składu. Poza Maticem Ivacicem żaden z seniorów nie startował w Tarnowie jako zawodnik miejscowego zespołu. Wcześniej, w czasie występów juniorskich, częste okazje do występów w Jaskółczym Gnieździe miewał natomiast Wiktor Trofimow jr. Zarówno jednak on, jak i Słoweniec muszą zapoznać się z nową tarnowską nawierzchnią, a przypomnijmy, że do gruntownej przebudowy toru doszło przed rozpoczęciem sezonu 2025. Dla każdego z zakontraktowanych seniorów pierwsze występy na tarnowskim owalu z pewnością będą zatem sporą niewiadomą.

Brak wyraźnego lidera. Poza wspomnianym Ivacicem trudno któregokolwiek z zakontraktowanych seniorów wskazać jako potencjalnego lidera drużyny. Obok wymienionych wcześniej Grzelaka i Trofimowa jr tarnowskimi seniorami mają być Kyle Howarth i Bartosz Nowak. Ten pierwszy ma za sobą pięć występów w Starcie Gniezno w sezonie 2024 (średnia 1,684), dla drugiego będzie to pierwszy rok po zakończeniu wieku juniora. W wymienionym gronie naprawdę trudno zatem z dozą pewności wskazać zawodnika, którego stać na zdobycze w okolicach 10 punktów na mecz.

Osłabiona formacja młodzieżowa. Na pozycjach juniorskich w składzie obecnie znajdują się Adrian Gorzkowski, Igor Gryzło i Sebastian Madej. Z Unią na kolejny sezon nie związał się Jan Heleniak, na którego wyraźnie liczyli kibice. O jego odejściu zrobiło się jednak głośno w kontekście problemów finansowych klubu, a do tej pory nie została ogłoszona żadna decyzja, dotycząca jego przyszłości (wiązano go z klubem z Torunia, głównie w kontekście startów w U24 Ekstralidze). Jeśli w dodatkowym okienku transferowym (22-31 grudnia) formacja juniorska tarnowian nie zostanie wzmocniona, może być ona "piętą achillesową" zespołu "Jaskółek".

Na koniec należy jednak oczywiście podkreślić, że wszystkie rozważania na temat potencjału i ewentualnych wzmocnień tarnowskiej drużyny całkowicie się zdezaktualizują, jeśli w mocy zostanie utrzymana decyzja o braku przyznania licencji dla Unii na sezon 2026 w Krajowej Lidze Żużlowej. W oficjalnym oświadczeniu klub z Tarnowa zapowiadał odwołanie i walkę do końca. Jeśli jednak obecny stan nie ulegnie zmianie, to wszyscy wspomniani zawodnicy będą mogli związać się z innymi klubami. Kluczowe decyzje w tej sprawie powinniśmy poznać w kolejnych tygodniach.

Komentarze (19)
avatar
QzniaPL
19.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Ale spruta przez tarnowiakow, nie mogą się pogodzić że niedługo na stadion to będą chodziły konie się wys...ać a nie żużel pokazywać ha ha ha ha (((: 
avatar
Ptydepe
18.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Pisanko dla pisanka. Jeden pan redaktor straszy brakiem licencji. Drugi prognozuje słaby wynik. Przydałby się trzeci z jakimś trzecim złym scenariuszem. 
avatar
Bobik13
18.12.2025
Zgłoś do moderacji
3
2
Odpowiedz
Jeśli wystartują, to z takim składem nie spadną. 
avatar
sympatyk żu-żla
18.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Słusznie napisano .Tym składem co w tej chwili Tarnów dysponuje rewelacji nie będzie LOKATA 8 LUB 7 .Ligi nie wylecą jeżeli pojadą .Jak na razie na to się nie zanosi , 
avatar
daras27
17.12.2025
Zgłoś do moderacji
7
3
Odpowiedz
Ich już nie ma 
Zgłoś nielegalne treści