Były prezes Stali Gorzów twierdzi, że Metalkas 2. Ekstraligę wygrają Cellfast Wilki. - Wierzę w awans krośnian, bo przemawiają za tym ich liderzy. Nie mam natomiast przekonania do tych, którzy są po stronie bydgoszczan - mówi na wstępie Ireneusz Maciej Zmora.
- Już w minionym roku pokazali, że w meczach o najwyższą stawkę sobie nie radzą. Wilki mają Jasona Doyle’a, który potrafi sprostać nawet najbardziej ekstremalnym warunkom. Do tego na pozycji U24 jest Marcus Birkemose, a Abramczyk Polonia ma tam puste miejsce, które najpewniej będzie łatać duet juniorski. To jednak spore ryzyko, bo kontuzja któregoś z młodzieżowców powoduje, że problem staje się jeszcze większy. Ten zespół będzie mieć wtedy dwie dziury. Według mnie przy budowie tej drużyny został popełniony błąd. Należało zakontraktować jeszcze żużlowca do 24 roku życia, który jest w stanie zdobywać jakieś punkty - dodaje.
ZOBACZ WIDEO: To na niego wszyscy czekają w Gorzowie? Stal jest zainteresowana od wielu lat
Nasz rozmówca nie daje również Polonii większych szans w ewentualnych barażach o PGE Ekstraligę. - Myślę, że do elity awansuje jedna drużyna. Nie wierzę w inny scenariusz, bo miniony rok pokazał, że pomiędzy PGE Ekstraligą a Metalkas 2. Ekstraligą jest bardzo duża różnica - zaznacza.
W przewidywaniach Zmory zaskakuje również niskie miejsce Moonfin Malesy. W jego ocenie ostrowianie mimo głośnych transferów nie znajdą się nawet w pierwszej czwórce.
- Tai Woffinden z powodu kontuzji nie jeździł już tak długo, że najmłodsi kibice pamiętają tylko opowieści o tym, jak skutecznym potrafi być zawodnikiem. Brytyjczyk jak na żużlowca jest ciągle w bardzo dobrym wieku, ale jego kartoteka musi rodzić poważne obawy. Nie przekonuje mnie również Chris Holder, który obecnie leczy kontuzję. Australijczyk gaśnie z roku na rok. Niezłym ruchem jest sprowadzenie Gleba Czugunowa, bo on ciągle ma potencjał. Za najlepszy transfer uważam wypożyczenie Jakuba Krawczyka. Sądzę jednak, że ostrowianie mogą zmagać się ze zbyt wieloma problemami, by wejść do czwórki - podkreśla.
Zmory wierzy również, że niespodziankę może sprawić Pronergy Polonia Piła. - Myślę, że mogą się utrzymać, bo są napędzi awansem. Dysponują zawodnikami, którzy dobrze punktowali w Krajowej Lidze Żużlowej. Orzeł nie ma u siebie żużlowców po dobrym sezonie. Rok temu wyróżniał się tylko Vilads Nagel. Potencjał tych ekip jest zbliżony, ale czuję, że może udać się beniaminkowi, aczkolwiek Polonia musi wzmocnić jeszcze formację juniorską, bo na razie wygląda ona blado. Jestem jednak przekonany, że dojdzie do jakiegoś wypożyczenia - podsumowuje.
Kolejność Metalkas 2. Ekstraligi według Ireneusza Macieja Zmory:
1. Cellfast Wilki Krosno
2. Abramczyk Polonia Bydgoszcz
3. Hunters PSŻ Poznań
4. Texom Stal Rzeszów
5. Moonfin Malesa Ostrów
6. Innpro ROW Rybnik
7. Pronergy Polonia Piła
8. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
Niech sobie gada o kłopotach w Stali, a nie się wypowiada na tematy o których najwyraźniej nie ma pojęcia.
Na U24 będzie Wiktor. A gdyby nie manewr gorzowa na fajfera mogło być różnie