WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Władze Polonii w końcu wybrane!

Gorące dni w bydgoskiej Polonii wydają się dobiegać końca. Podczas piątkowej konferencji w ratuszu przedstawiono oficjalnie nowego prezesa klubu, a także dyrektora sportowego.
Andrzej Matkowski
Andrzej Matkowski

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Tak intensywnego ciągu wydarzeń w bydgoskiej Polonii nie spodziewał się chyba nikt! W środę z funkcji prezesa zrezygnował świeżo nominowany Maciej Korda, w czwartek wiceprezydent Bydgoszczy Sebastian Chmara ostro skrytykował sytuację w klubie, a wieczorem Rada Nadzorcza wybrała nowego prezesa. Został nim pochodzący z Leszna Jarosław Deresiński, który jako współpracownika wskazał od razu Jerzego Kanclerza, mającego objąć funkcje dyrektora sportowego i menedżera zespołu. W piątkowe wczesne popołudnie w bydgoskim ratuszu prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, w towarzystwie wiceprezydenta Sebastiana Chmary i przewodniczącego Rady Nadzorczej klubu Józefa Gramzy, zaprezentował oficjalnie nowe władze ŻKS Polonia Bydgoszcz SA.

- W czwartkowy wieczór zapadły pewne decyzje personalne dotyczące bydgoskiego żużla. Dlatego też spotykamy się dzisiaj z przewodniczącym Rady Nadzorczej ŻKS Polonia Bydgoszcz SA panem Józefem Gramzą, nowowybranym prezesem klubu panem Jarosławem Deresińskim i doskonale znanym w środowisku i lubianym przez wielu panem Jerzym Kanclerzem - przywitał zebranych w ratuszu prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. - Wczoraj Rada Nadzorcza podjęła decyzję o wyborze nowego prezesa. Tuż po tym wyborze spotkaliśmy się w ratuszu z panem prezesem i moim zastępcą panem Sebastianem Chmarą, by nie powtórzyła się sytuacja, jaka miała miejsce po wyborze poprzedniego prezesa. To duże tempo było bardzo wskazane i wymagane. Ze strony pana prezesa padło nazwisko pana Kanclerza, jako osoby współpracującej. Pan Jerzy przed 22 dotarł również do ratusza i w pełnym gronie uzgodniliśmy resztę szczegółów. Później obaj panowie odbyli jeszcze rozmową między sobą, której szczegóły za chwilę zdradzą - przedstawił przebieg czwartkowych wydarzeń włodarz Bydgoszczy.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej padły z ust wiceprezydenta Chmary bardzo krytyczne słowa w kierunku bydgoskiego środowiska żużlowego. Prezydent Bruski wyjaśnił, że miasto absolutnie nie zamierza zostawiać klubu bez pomocy. - Chciałbym przypomnieć, że miasto nadal będzie wspierać bydgoski żużel, jest to zapisane w wieloletniej prognozie finansowej, więc jest to zagwarantowana kwota. Jest ona związana z promowaniem miasta, dobrym jego wizerunkiem i dobrym wynikiem sportowym - od tego jest to uzależnione. Niebezpieczeństwa w tym momencie nie ma, a wsparcie jest bardzo wysokie - w stosunku do innych bydgoskich klubów najwyższe, również chyba najwyższe w stosunku do innych klubów żużlowych - wyjaśnił Rafał Bruski.

Jarosław Deresiński i Jerzy Kanclerz Jarosław Deresiński i Jerzy Kanclerz

Środowa rezygnacja, zaledwie w trzecim dniu urzędowania, poprzedniego prezesa Macieja Kordy spowodowana była niemożliwością poświęcenia odpowiedniego czasu na pracę w klubie. Przewodniczący Rady Nadzorczej Józef Gramza wyjaśnił, że w przypadku nowego prezesa takiego problemu nie będzie. - W czwartek o godzinie 19 poprosiliśmy dwóch liderów konkursów, nazwiska pierwszego nie mogę zdradzić, bo prosił o anonimowość, a drugim był pan Jarosław Deresiński. Po rozmowach, zgodnie z moją wcześniejszą obietnicą, wybraliśmy nowego prezesa ŻKS Polonia Bydgoszcz SA. Żeby nie było niespodzianek, omówiliśmy sprawy finansowe, sprawy umowy o pracę, konsultowaliśmy to z ratuszem, bo umowę podpisuje rada nadzorcza, ale za sprawy finansowe odpowiadają właściciele spółki - wyjaśnił szczegóły czwartkowych rozmów Józef Gramza.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (248):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Cezik4 0
    Widocznie krupier się do niego odezwał bo u niego ma stare długi, a oni nie zapominają.
    Penhal Jak słyszę dług z 2003 to mnie śmiech ogarnia.Wszystko w klubie było dla nich.A te lewe faktury są rozliczone co na media miały być?Na pewno klub coś tam mu wisi,ale nie milion.Gdyby to był milion to Tomek dawno by tego nie odpuścił.Z drugiej strony dlaczego kolejne władze nie spłacały pomału co rok drobnej kwoty?Jedno jest Pewne Pan Bruski nie potrafił z nim rozmawiać skoro spotkali się tylko raz.Tomek na pewno chciał ryczałt pewny.A propozycja była punkty za wynik na torze.Tomkowi bardziej pasowało to pierwsze bo częściej już mu się zdarza 2-3 pkt w meczu zrobić.A przy długach ciężko o coś takiego.I tak na koniec już wiem dlaczego przez całą karierę bardziej kochałem Jacka.Bo on chociaż miał twarz.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BKSIK 0
    Ja mysle, ze bedzie Loktajev wiec mozecie pokombinowac ze skladem z Saszka ,heh....KSM ma nawet ok, cos tam idzie podobierac :) Wydaje sie, ze Ward jest opcja rezerwowa, ale nie ma sie co dziwic :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Penhal 0
    Jak słyszę dług z 2003 to mnie śmiech ogarnia.Wszystko w klubie było dla nich.A te lewe faktury są rozliczone co na media miały być?Na pewno klub coś tam mu wisi,ale nie milion.Gdyby to był milion to Tomek dawno by tego nie odpuścił.Z drugiej strony dlaczego kolejne władze nie spłacały pomału co rok drobnej kwoty?Jedno jest Pewne Pan Bruski nie potrafił z nim rozmawiać skoro spotkali się tylko raz.Tomek na pewno chciał ryczałt pewny.A propozycja była punkty za wynik na torze.Tomkowi bardziej pasowało to pierwsze bo częściej już mu się zdarza 2-3 pkt w meczu zrobić.A przy długach ciężko o coś takiego.I tak na koniec już wiem dlaczego przez całą karierę bardziej kochałem Jacka.Bo on chociaż miał twarz.
    xyz71-Bydgoszcz Dla mnie osobiście to trochę żenada skoro wraca do długów z 2003 roku, bo ktos mu obiecał kamienice, nie rozliczył się do końca itd. teraz całe życie będzie wytykał że ktoś coś zrobił nie po jego myśli,trochę płytkie,a tak na marginesie to pan Tomasz juz zapomniał jakiego syfu i garba narobił Polonii papa Gollob bo od niego wszystko się zaczęło,a dokładniej od ..."ścierwa na kiju" starsi kibice na pewno pamiętaja jaką tym tekstem wywołał wojnę ale tego juz nie pamięta ani Tomasz ani papa i tego nikt mu nie wytyka,a on wraca do ludzi których juz dawno w Polonii nie ma i nawet klub zmienił nazwę,nie fair panie Tomaszu. A na deser tekst że 16 lat w Bydgoszczy starczy,nie fajne ale prawdziwe.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (245)
Pokaż więcej komentarzy (248)
Pokaż więcej komentarzy (248)
Pokaż więcej komentarzy (248)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×