Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gdańszczanie mają opóźnienia w wypłatach? Terlecki: Jest poślizg z pieniędzmi, ale damy radę

Gołym okiem widać, że z meczu na mecz zawodnicy Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk jeżdżą coraz mniej dynamicznie. Prezes Robert Terlecki przyznał, że pojawiły się opóźnienia w wypłatach.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Jak wiadomo, po zawirowaniach wokół gdańskiego klubu, bardzo późno rozpoczęto rozmowy ze sponsorami. Początkowo zła atmosfera wokół żużla w Gdańsku będąca pochodną spadku z ligi oraz zawirowań organizacyjnych, nie pozostała bez wpływu na negocjacje z potencjalnymi darczyńcami. Dodatkowo z finansowania klubu wycofał się wieloletni mecenas gdańskiego żużla Grupa Lotos, z którą dopiero w maju podpisano umowę na finansowanie młodzieży z miniżużla. Przed sezonem deklarowano, że udało się zebrać budżet pozwalający utrzymać skład, jaki został zakontraktowany. Pojawiły się jednak pewne poślizgi w wypłatach dla zawodników.

Gdańszczanie po nieznacznych zwycięstwach na własnym torze, gdzie przegrywali z pojedyncze wyścigi z mniej renomowanymi żużlowcami, w końcu doznali pierwszej porażki - ulegli największemu kontrkandydatowi do awansu, GKM-owi Grudziądz. Zawodnicy znad morza pytani przez przedstawicieli mediów o zagadnienia finansowe nie chcieli się wypowiadać wprost, jednak w ich wypowiedziach było widać, że mają pewne problemy. - Klimat jest dobry i jak będzie wszystko działało tak, jak byśmy chcieli to będzie dobrze. Jeśli jednak coś się nie zmieni, to może być coraz gorzej. Gdańsk nie może sobie pozwolić na to, żeby przespać odpowiedni moment - powiedział wymijająco Artur Mroczka. - Wkładamy dużo pracy i szkoda, że nie widać efektów. Jestem zły, że mimo osłabienia i problemów z powodu braku Jonassona mogliśmy wygrać, a tak się nie stało. Ja jestem wściekły, że nie wykorzystałem ostatniego biegu. Chyba za bardzo chciałem. Mamy czas, musimy rozmawiać, tworzymy monolit z trenerem podtrzymującym nas na duchu w ciężkich chwilach. Pewne problemy rozwiązujemy w swoim gronie - zdeklarował Robert Miśkowiak.

Prezes Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl przyznał, że jego podopieczni nie mają płaconych pieniędzy na czas. - Na pewno mamy poślizg z pieniędzmi i to ma jakiś wpływ na jazdę zawodników, jednak nie uważam że to miało główny wpływ na postawę naszej drużyny w meczu z GKM-em. Harris jeszcze rok temu jeździł w Grand Prix, Dryml też był w sobotę w Cardiff i przyjechali panowie coś znaczący na arenie międzynarodowej. Tu trzeba szukać przyczyny - uważa Robert Terlecki.

Czy wobec braku szans na regularne remonty silników i odbiegającej od ideału bazy sprzętowej, coś pękło w żużlowcach z Gdańska? - Widzę, że zawodnicy stracili troszkę pewność siebie. Być może to wynika w jakimś stopniu z tego zagadnienia. Sprzęt trzeba remontować i wszyscy są tego świadomi. Dla mnie pozytywem meczu z GKM-em nie jest żaden punkt bonusowy, a charakter i złość sportowa. Moi zawodnicy byli rozgoryczeni przede wszystkim tą porażką, a nie niczym innym. Ten skład mnie zadowala, podobnie jak atmosfera i komunikacja w zespole - stwierdził niezmiennie wierzący w swój zespół trener Stanisław Chomski.

Prezes Terlecki zdeklarował, że problemy finansowe gdańskiego klubu zostaną rozwiązane i nie ma obaw, że budżet nie zostanie zbilansowany. Już wkrótce zawodnicy znad morza będą mogli spodziewać się wypłat, co pozwoli zainwestować w sprzęt. - Budżet mamy zaplanowany i pieniądze się znajdą. Za parę dni wpłynie kolejna rata z miasta, a w meczu z GKM-em wpływ z biletów był dwukrotnie wyższy, niż z poprzednich spotkań. Na pewno damy radę - uważa sternik czerwono-biało-niebieskich.

Robert Terlecki przekonuje, że pieniądze się znajdą Robert Terlecki przekonuje, że pieniądze się znajdą


POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (43):

  • newroad Zgłoś komentarz
    Hej...Uwazam ze czas juz na pierwszą decyzje kadrową, tzn. dymisje managera ds sportu....za oddanie Woodwarda i nie zabezpieczenie sie na wypadek kontuzji...(a z Jonassonem w przyszlym roku
    Czytaj całość
    nie podpisywalbym kontraktu - to co on robi to dziecinada..!!!)
    • Jesiotr Zgłoś komentarz
      Ignorujmy pasorzyta
      • Jesiotr Zgłoś komentarz
        I tu kolego trafiłeś w samo sedno. Jeżeli nasi marzą o rywalizacji w e-lidze , to w 14 biegu wygrywając 5:1 po dwóch okrazeniach taki wynik biegowy powinien być dowieziony . No chociazby
        Czytaj całość
        4:2 . Pierwszy pędzi do mety drugi blokuje . Po prostu taktyka i zimna krew . A co to było , nie wiem . Poza tym objechał ich jak chciał KOSCIUCH . W e-lidze taki zawodnik to ledwo 2-linia . Ta porażka była potrzebna . Niech co niektórym otworzy oczy , ze to nie jest tak chop siub . Nazwiska same nie jeżdżą .
        • Mosasito Zgłoś komentarz
          Widać brak kasy było już wczoraj w biegu 14 gdzie Gafurow puścił kościucha po biegu tłumaczył się że w pierwszym łuku urwała mu się szpilka sprzęgłowa od zabieraka i dekiel nie
          Czytaj całość
          dociskał sprzęgła. Zaczęło się ono palić i musiał jechać przy krawężniku.Takie bajki to wiadomo dziecku się opowiada.
          • JJusadi Zgłoś komentarz
            Do Start_Gniezno - skąd wiesz widziałeś oborę, nie pamiętam ciebie. Po pierwsze nie pracuję, tylko zatrudniam ludzi. Po drugie prowadzę dział specjalny produkcji rolnej - po co ja to
            Czytaj całość
            piszę - Ty i tak nie wiesz co to jest dział.......
            • JJusadi Zgłoś komentarz
              Do Amadeusz - to nie pomyłka. Wtopa na Moto Arenie była wkalkulowana i nikt z Gniezna nie liczył na więcej. To jednak Wasz skowyt, bo byliście pewni zwycięstwa.
              • JJusadi Zgłoś komentarz
                Wczorajszy jęk zawodu z Gdańska był tak głośny, że na Podhalu jeszcze szukają swoich zagubionych owieczek, które zostały przestraszone przez ten jęk.
                • JJusadi Zgłoś komentarz
                  Do Max GKS Wybrzeże - a gdzie Twoje hasło przewodnie....
                  • JJusadi Zgłoś komentarz
                    Do Gdańsk Racing - jeden mądry fachman gdańskiego klubu - sam uważa , że do E-ligi awansuje Grudziądz. Wreszcie ktoś mądry z Gdańska i realista. Należy się Tobie pochwała.
                    • Max GKS Wybrzeze Zgłoś komentarz
                      Zablokuj ten polprodukt.Nie odpisuj mu.
                      • JJusadi Zgłoś komentarz
                        Do Gdańsk Racing - od zawsze, jeżeli jeszcze tego nie wiesz.
                        • JJusadi Zgłoś komentarz
                          Coś malutko fachmanów Wybrzeża - a przed meczem, aleeeee była napinka.... i co .... jajco.... dostaliście jak pisałem i to przez Mroczkę.... blahahahahaha
                          • JJusadi Zgłoś komentarz
                            Do Max GKS Wybrzeże - a jak ocenisz swoją drużynę napinaczu.
                            Zobacz więcej komentarzy (30)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×