WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Kto czwarty do brydża? Analiza szans na awans do play-offów

Michał Wachowski
Michał Wachowski
Fogo Unia swoich najgroźniejszych rywali w walce o play-offy podejmie na własnym torze


Rywali będą mieć na talerzu

W teoretycznie najlepszej sytuacji wydają się być leszczynianie. Drużyna Romana Jankowskiego zajmuje obecnie czwartą lokatę w tabeli i wyprzedza Unię Tarnów oraz Stal Gorzów odpowiednio jednym i dwoma punktami. Co równie istotne - obu rywali podejmie niebawem przed własną publicznością.

Może się zdarzyć, iż do awansu do play-offów wystarczą wygrane w dwóch wspomnianych spotkaniach. Ze względu na zwycięstwo w Gorzowie (47:43), leszczynianie oprócz dwóch oczek powinni zdobyć także punkt bonusowy. W zasadzie bez szans na dodatkowy punkt Byki są jednak w starciu z tarnowianami. Drużyna Marka Cieślaka przybędzie bowiem do Leszna z zaliczką szesnastu oczek.

By nie oglądać się na rywali i awansować bez nerwów do play-offów, leszczynianie musieliby wywieźć trzy punkty z Gniezna, gdzie zjawią się w najbliższą niedzielę. Obecny beniaminek przegrał na Stadionie im. Alfreda Smoczyka zaledwie ośmioma punktami. Ostatnie wyniki pokazują jednak, że Fogo Unia lepiej niż u siebie, spisuje się na wyjeździe. Drużyna, która potrafiła wygrać w Gorzowie, Częstochowie, Bydgoszczy oraz Wrocławiu, z pewnością ma szanse na torze ostatniego zespołu tabeli.

Plany Fogo Unii pokrzyżować mogą jednak kontuzje i... Damian Baliński. Dopiero na najbliższy mecz do składu Byków wrócić ma Fredrik Lindgren. Do końca rundy zasadniczej jeździć nie będzie mógł natomiast Tobiasz Musielak. Zastępujący "Tofeeka" Marcin Nowak zdobył w ostatnich trzech meczach zaledwie dwa punkty. Wielkim zmartwieniem może być także postawa "Bally'ego". Najbardziej doświadczony żużlowiec zespołu przechodzi poważny kryzys formy. Trzy punkty zdobyte w niedzielnym spotkaniu z Dospel Włókniarzem Częstochowa można bez owijania w bawełnę nazwać kompromitacją.

Leszczynianie muszą liczyć na to, że zdrowie i wysoka dyspozycja nie opuszczą braci Pawlickich. Ich udana postawia, przy solidnej jeździe Grzegorza Zengoty, Kennetha Bjerre i Fredrika Lindgrena powinna wystarczyć do zachowania czwartego miejsca w tabeli.

Mecze Fogo Unii Leszno:
(w) Start Gniezno (49:41)
(d) Unia Tarnów (37:53)
(w) Unibax Toruń (45:45)
(d) Stal Gorzów (47:43)

Polub Żużel na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (57):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Datherd 0
    My(Stal Gorzów) musimy po prostu zdobyć 5 lub 6 punktów z meczów u siebie i wygrać coś z wyjazdów.Wtedy mamy duże szanse.W Rzeszowie będzie ciężko, ale niech nie pojedzie Pavlić i słabszy dzień Okonia.Leszno tak jak kolega pisał na dole.Dobry komisarz toru i nie ma kartofliska.Wtedy można jeździć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • elvis 0
    jak leszno wygra w gnieznie, to my musimy wygrac u nich.wystarczy tor jak na czewie,i moga dac rade.
    -Night- jak leszno wygra w gnieznie to tarnow moze sie pozegnac z PO. takie sa fakty.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Hej Apator 0
    No no o to mi chodzi.
    Walczące Byki Można tak uznać. Ale tak dość bezpiecznie przyczepny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (54)
Pokaż więcej komentarzy (57)
Pokaż więcej komentarzy (57)
Pokaż więcej komentarzy (57)