WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Sportowy sukces i wielka feta - podsumowanie sezonu ŻKS ROW Rybnik

Przed sezonem włodarze ŻKS ROW postawili sobie jasny cel – awans do I ligi. Bezkonkurencyjność na własnym torze i zaledwie cztery porażki w ciągu całego roku pozwoliły drużynie zdobyć DM II ligi.
Malwina Pawlaszczyk
Malwina Pawlaszczyk
Rybnicki klub powstał z przysłowiowego zera

Sport żużlowy w Rybniku przeszedł istną rewolucję. ŻKS ROW był całkiem nowym stowarzyszeniem, które zaczynało właściwie od zera. W ostatnich latach za sprawą poprzedników, klub mocno podupadł w oczach nie tylko miejscowych kibiców, ale przede wszystkim zawodników.

Prezes Krzysztof Mrozek podjął się nie lada wyzwania, jakim była odbudowa rybnickiego żużla. Na wstępie swoich działań, wyznaczył sobie konkretne plany. - Cel jest jasny, awans do I ligi. Każdy się z tym zgodzi. II liga w Rybniku to żenada.

Działacze klubu robili wszystko, by nie utożsamiać się ze starymi przedstawicielami klubu. Nie zapominali jednak o tradycji i historii miejscowego klubu. Zakontraktowanych zostało wielu wychowanków. M. in.: Roman Chromik, Michał Mitko, Zbigniew Czerwiński, Bartosz Szymura i Sławomir Pyszny. Szkoleniowcem drużyny został dobrze znany na Górnym Śląsku Jan Grabowski. Mistrzem warsztatu stał się Eugeniusz Skupień, jeden z najlepszych rybnickich zawodników lat 90-tych.

Nikt jednak nie może powiedzieć, że sukces przyszedł łatwo i przyjemnie. Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek zaczęły się pierwsze problemy. Niespełna dwa tygodnie po zamknięciu okienka transferowego z uprawiania sportu zrezygnował Mateusz Domański. Junior u boku młodszego Kacpra Woryny miał bronić honoru młodzieżowca we wszystkich spotkaniach ligowych. Drużyna była zmuszona do wypożyczania gości.

W trakcie sezonu tor przy Gliwickiej 72 przeszedł modernizację. W związku z powiększeniem płyty boiska piłkarskiego, całkowicie uległa zmianie geometria toru. Podczas dwumiesięcznej przerwy miejscowi jeźdźcy trenowali na innych obiektach w kraju. Większość zawodników ŻKS ROW było zadowolonych ze zmiany nawierzchni, czego nie można powiedzieć o przyjezdnych.

Polub Żużel na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (43):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • BartROW1 0
    Hmm... w poprzednim sezonie na żużel do Rybnika chodziło z 500 ludzi, w tym może i ponad 3 000. Chyba łatwo policzyć, że jest różnica? :D
    Zigi row Kłamstwo i tyle, nieładnie Pani Malwino : " Wpływ na budżet z pewnością miała frekwencja na stadionie MOSiR. W przeciwieństwie do lat ubiegłych, mecz ligowy oglądało średnio 3 tysiące widzów. Liczba ta zadowala, jako że jest o wiele większa, niż wcześniej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zigi row 0
    Kłamstwo i tyle, nieładnie Pani Malwino : " Wpływ na budżet z pewnością miała frekwencja na stadionie MOSiR. W przeciwieństwie do lat ubiegłych, mecz ligowy oglądało średnio 3 tysiące widzów. Liczba ta zadowala, jako że jest o wiele większa, niż wcześniej.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MICHURO 0
    Mi pasuje :)
    Hampel7 1.Lindgren.2.Chromik.3.Swiderski.4.Bridger.5.Lindbaeck tak bedzie wygladal seniorski sklad Rybniczan.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (40)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Pokaż więcej komentarzy (43)