Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Frekwencyjne koszmary i pełne stadiony - które imprezy się sprzedały, a które były klapą?

Podczas kilku prestiżowych imprez żużlowych trybuny świeciły pustkami, a na innych nawet towarzyskich, stadiony pękały w szwach. Gdzie kibice są spragnieni żużla, a gdzie koniunktura się przegrzała?
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Tak słabej frekwencji jak w tym roku w Bydgoszczy nie było podczas żadnych zawodów Grand Prix w Polsce na przestrzeni 20 lat

Bydgoska Grand Prix i DPŚ niewypałem

W Bydgoszczy ewidentnie skończyła się moda na żużel. Przynajmniej do takiego wniosku można dojść po frekwencji na dwóch najważniejszych imprezach, jakie w tym sezonie odbyły się w mieście nad Brdą. Pod koniec kwietnia, pierwsza europejska runda Grand Prix okazała się kompletną klapą. W przeszłości wielokrotnie stadion pękał w szwach i nawet trzeba było dostawiać trybuny, a i tak nie wszyscy chętni na obejrzenie Tomasza Golloba i innych gwiazd, mogli zakupić bilety.


Tak słabej frekwencji jak w Bydgoszczy nie miał żaden turniej Grand Prix w Polsce w 20-letniej historii cyklu. -
Sukces polskich żużlowców mocno kontrastował z fatalną frekwencją na trybunach. Nie chcę jednak komentować tej sprawy - odpowiedział po zawodach na pytanie o puste trybuny Andrzej Witkowski, prezes Polskiego Związku Motorowego.

Jerzy Kanclerz, który prognozował, że stadion w Bydgoszczy podczas turnieju Grand Prix wypełni się w niespełna połowie, także się pomylił. Trybuny świeciły pustkami, a świetne zawody obejrzało mniej niż 5 tysięcy kibiców. - Szkoda, że nie było więcej kibiców, bo na pewno milej wygrywać przy wypełnionym po brzegi stadionie, kiedy wiwatuje kilkanaście tysięcy polskich fanów - powiedział po zawodach w Bydgoszczy Krzysztof Kasprzak, który wygrał wówczas swój pierwszy turniej SGP.
Kilka miesięcy później podczas Drużynowego Pucharu Świata również z frekwencją w Bydgoszczy nie było najlepiej. Na baraż bez udziału gospodarzy tradycyjne już trudno przyciągnąć sporo kibiców. Mimo przystępniejszych cen biletów niż na kwietniowe Grand Prix, podczas finałowych zawodów DPŚ stadion także nie był wypełniony w komplecie. - Osoba Tomasza Golloba nie jest już jednak tak dużym magnesem, by przyciągnąć komplet kibiców. Gdyby Marek Cieślak umieścił go w składzie, sprzedano by z tysiąc dodatkowych wejściówek. Moim zdaniem na takie zawody powinno było przyjść 12 tysięcy widzów. Niestety, realia w Bydgoszczy są obecnie takie, a nie inne - mówił wówczas Jerzy Kanclerz.

Co decyduje o sukcesie frekwencyjnym zawodów żużlowych?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (32):
  • JeryH Zgłoś komentarz
    witam serdecznie i pozdrawiam szczególnie tych dla których radwanska jest "wielkim sportowcem"!
    • teknokiller Zgłoś komentarz
      No nic niedawno był też w Lesznie taki tam turniej o nic a frekwencja była ,no no raczej mocno wysoka ale co tam.W Gdańsku mają chociaż plażę....po co zajmować się tym.
      • Westsiders Zgłoś komentarz
        Wedlug mnie Eliga jest za mala i zamiast kluby maja zarabiac to w wiekszosci przypadkow traca bez lokalnych silnych sponsorow klubow nie bedzie stac na jazde w najwyzszej klasie rozgrywkowej. W
        Czytaj całość
        elidze powinno byc ze 12 druzyn polaczyc 1 z 2 liga i w elidze zespoly z niewielkimi budzdetami tez mieli by prawo bytu. Jedni walczyli by o mistrza drudzy o srodek tabeli a nastepni o utrzymanie zamiast przerwy wakacyjnej normalnie jezdzic kolejki ( wakacje to maja jak sie sezon skonczy).Wiecej meczy na wlasnym torze a PO albo zlikwidowac i powrocic do tego co bylo czyli jazdy runde zasadnicza kto ma najwiecej pkt ten zostaje mistrzem albo te 4 druzyny ktore jada w PO kazda walczy z kazda mecz rewanz i z tego wychodzi mistrz. A odnoszac sie jak tu napisali o kibicach sukcesu z Zielonej Góry to dodam tyle ze klub zapomnial juz od lat ile ma sobie liczyc za bilety najdrozsze bilety w kraju odstraszyly juz najstarszych kibicow Falubazu nie mowiac o reszcie gdzie srednio zielonogorzanin zarabia okolo 1300-1500zl na reke po prostu nie stac na zuzel gdzie ceny byly za 50zl. A klub laske robil jak przyjezdzala Czewa z juniorami, Gdansk cz jak juz wszyscy mieli dosc jak Klub nie byl szczery z kibicami odnosnie jazdy zawodnikow po incydencie z Dudkiem. Niestety ja nie wierze ze nagle wszyscy nie maja formy a mecze w ich wykonaniu byly kompromitacja to klub obnizyl cene na mecz o braz do 30zl. Najwiekszym problemem klubu jest zrobienie sobie z kibicow "DOJNA KROWE" lub "PLAC I PATRZ". Za rok jak nie ulegna radykalnej obnizce cen biletow kibicow znowu nie bedzie. Bo klamstwa ktore mowili wlodarze klubu na temat bedzie wiekszy stadion wiecej miejsc i tansze bilety to ja sie pytam gdzie tansze bilety. Idac na Zastal ktory gra w TBL bilety mozna nabyc normalny w cenie 20zl a na rozgrywki miedzynarodowe 25-30zl gdzie miejsc na hali jest o 2/3 mniej niz na stadionie zuzlowym a zawodnicy tez nie graja za czapke sliwek
        • Edox sektor 42 Zgłoś komentarz
          SEC w Częstochowie odbył się w PIĄTEK !!!!!!!!!!!!!! o godzinie 18. Lepszym terminem byłoby rozegrać te zawody w środę o 7.30 rano.
          • malin1976 Zgłoś komentarz
            Dla kibiców najważniejsza była jest i będzie liga a tą wykastrowano do zaledwie 7 meczyków u siebie w całym sezonie dla połowy żużlowej Polski . Dziękuję za uwagę .
            • FeciuStartGN Zgłoś komentarz
              18 lat temu jak zaczynalem chodzic na zuel to wszytko bylo jakies inne. moze byl brak dmuchanych band i takiej super reklamy jak Speedway Ekstraliga ma teraz, ale wszystko odbywalo sie w sposób
              Czytaj całość
              rozsadny. Nie bylo wielkich kontraktów zawodników, i kazdy klub marzyl aby znalesc sie w Elicie. Kto wygral lige awansowal, 2 to baraze. A teraz to konkurs prowadza, kto chce a kto nie chce. Czyli nie liczy sie wynik sportowy tylko kto ma wiekszy budzet. Co to ma za sens teraz? Najlepsza liga pilkarska to ponoc liga angielska Barclays Premier League. Kazdy marzy sie tam dostac, bo sa to olbrzymie korzysci finansowe glownie z praw TV, sponsorów. A najlepsza liga zuzlowa? To pobory haraczy, ogromne koszty i niszczenie klubow z poza zamknietej w kregu siodemki (Tarnów, Zielona, Gorzów, Leszno, Torun, Wroclaw i Rzeszów). Nikt poza wspomniana 7 tak naprawde nie chce tam wystepowac. Jezeli tak naprawde mówimy o najlepszej lidze zuzlowej swiata, to dlaczego nie jest ona pokazywana na calym Swiecie tak jak Barclay Premier League - najlepsze liga pilkarska Swiata (tak mówia Anglicy). W Azji a w szczególnie w Chinach jest olbrzymia popularnosc Manchesteru United, sprzedawane sa koszulki na miliony sztuk rocznie. Wyobrazmy sobie teraz jakby pokazywac zuzel w tych krajach i np. Chinczycy kupowaliby koszulki G. Hancocka, N. Pedersena, K. Kasprzaka, A. Jonssona, J. Hampela. itd. Oczywiscie zuzel w Chinach nie jest jakos popularny ale patrzac na perspektywe czasu 100 lat temu football tez nie byl a teraz go niemal wszyscy ogladaja. Wiec zuzla tez mozna by nauczyc. Wyobrazam sobie jak np. Unibax Torun jedzie na Tour do Tajlandii i tysiace fanów czeka na autograf Adriana Miedzinskiego czy Chrisa Holdera, a fanki wychodza w koszulkach Oskara Fajfera aby powitac bohaterów na lotnisku. Albo w Indonezji fanki Stali Gorzów i koszulki Mateja Zagara....... No ale to wszystko to marzenia....marzenia które moglyby byc spelnione ale to wymagaloby wiele lat ciezkiej pracy i odpowiedniej reklamy, komercjalizacji itd. Ale przy dzisiejszej globalizacji wszysko jest mozliwe. Dziekuje za przeczytanie tego
              • Zawodzie Rules Zgłoś komentarz
                Dlaczego SEC w Częstochowie okazało się klapą frekwekncyjną: 1. Zerowy marketing imprezy. Poza ogłoszeniami podawanymi przez spikera podczas zawodów ligowych, kilku informacji w lokalnych
                Czytaj całość
                mediach i na portalu SF nigdzie nie było informacji o finale SEC, a nie przepraszam na placu Biegańskiego w Częstochowie było jeszcze info. Brakło jakiejkolwiek próby ściągnięcia kibica "pozaligowego" - żadnego billboardu przy trasie z Katowic do Czewy ani w innym miejscu. 2. Klimat wokół żużla w Czewie mniej 2 do3 tys. miejscowych kibiców. 3. Łaguta wypięty na klub, komu mieliśmy kibicować? Pozostał Kildemand, który jeździł w klubie od kilku miesięcy i nie jest w stanie "sprzedać biletów". Holta pokazał, że jak płacą to jeszcze potrafi walczyć, ale jego postawa we wcześniejszych meczach też nie zmobilizowała kibiców do przyjścia. 4. Kibice z Polski: - o Częstochowie już wspomniałem - za Gollobem już nikt nie jeździ po Polsce - Miedziak - żartowałem ;D - Kołodziej - było kilka grup kibiców z Tarnowa jedna siedziała nawet przede mną - pozdrawiam 5. Dzień tygodnia - piątek no sorry jak ktoś pracuje do 17-18 to nie pojedzie ileś tam setek kilometrów w Polskę na zawody które obejrzy za darmo w Eurosporcie. 6. Jaki idiota wymyślił finał SEC podczas Mistrzostw Świata w Siatkówce rozgrywanych w Polsce. Gorszego terminu nie dało się wymyślić. Ludzie którzy mieli do wydania pieniądze na imprezę sportową nie będący fanatykami żużla woleli pójść gdzie indziej.
                • kibic CKM WŁÓKNIARZ Zgłoś komentarz
                  No faktycznie dobra godzina i data!! Piątek godz.19
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Frekwencja na stadionach jest uzależniona od wielu czynników. GP W Bydgoszczy padło wojna z angolami FIM -SEC, oraz cena wejściówek przesadzona, jeżeli wynik można przewidzieć 75-15
                    Czytaj całość
                    też to jest nie ciekawe widowisko, tak można wymieniać w nieskończoność,które zaważyły na takiej a nie innej frekwencji,
                    • tomas68 Zgłoś komentarz
                      Jaki pełny stadion w Gorzowie na GP do wypchanego Torunia trochę im zabrakło. Mecz testy reprezentacji jak najbardziej ale w ośrodkach w których od dawna nie ma EE a o reszcie najlepiej jak
                      Czytaj całość
                      najszybciej zapomnieć.
                      • kartekibic stali gorzów Zgłoś komentarz
                        to nie koniec mody na zuzel w bydgoszczy tylko zepsute zarzady klubow i zesputa ekstraliga kibice poprostu juz maja tego dosyc !!! i widac to tez po innych osrodkach tego sportu to jest BOJKOT
                        Czytaj całość
                        jesli tego niewidzicie to jestescie slepi dziwie sie ze sportowe fakty nie pisza o tym jawnie tylko brna w ta zaklamana fikcje!! Pozdrawiam
                        • Gubys1 Zgłoś komentarz
                          Jeszcze MPPK w Gorzowie. 4,5 tyś widzów, nieźle. Ale mało gdzieś się słyszy o takich zawodach indywidualnych, poza ekstraligowych. O WSL słyszało się dużo, może za rok będą lepsze
                          Czytaj całość
                          tego typu zawody. Powinni bardziej rozgłaszać takie zawody. A ośrodki typu Rybnik i Lublin, fajnie z frekwencją wypadli. Może to dobry pomysł robić takie imprezy w miejscowościach gdzie EE nie ma i gdzie rzadko spotkać takie gwiazdy? W bodajże Rybniku, jak czytałem, był koncert. Organizacja widowiska muzycznego po zawodach to też fajny pomysł :D A i jeszcze zapomniałem o tych niektórych cenach biletów -.-
                          • Marcin Górski Zgłoś komentarz
                            50 zl cena biletu na FIM Worlds Speedway League to ja se podziekuje
                            Zobacz więcej komentarzy (19)