Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Derby Południa, czyli najstarsza "święta wojna"

W niedzielę na torze w Rzeszowie rozegrane zostaną 71. Derby Południa. Dla kibiców Stali Rzeszów i Unii Tarnów, to często najważniejsze pojedynki w sezonie. Kto wygra tym razem?
Radosław Gerlach
Radosław Gerlach
Pierwszy oficjalny mecz pomiędzy klubami z Rzeszowa a Tarnowa został rozegrany w 1959 roku na torze w Mościcach. Górą byli rzeszowianie.

Jak to się zaczęło?

Dziś obie miejscowości leżą w innych województwach. Co więcej, ostatni raz wspólne podłoże administracyjne miały w okresie II wojny światowej. Jednak mecze z udziałem żużlowej Stali Rzeszów i Unii Tarnów nazywane są starciami derbowymi. - To dlatego, że to najsilniejsze kluby w regionie - przyznaje Grzegorz Drozd. Oba miasta dzieli zaledwie 80 kilometrów, a pojedynki Stali z Unią od wielu lat elektryzują kibiców z południowo-wschodniej części kraju.


Jednak zanim Żurawie i Jaskółki spotkały się po raz pierwszy, to za derby Polski południowej uchodziły inne mecze. - Ciekawostką jest fakt, że w pierwszych latach istnienia żużla w Tarnowie (sekcja powstała w 1957 roku) tamtejsi kibice i dziennikarze za derbowe uważali mecze nie ze Stalą, ale z Wandą Kraków - mówi Robert Noga. Wszystko dlatego, że kiedy w tarnowskich Mościcach powstawała żużlowa sekcja, to drużyna z Rzeszowa jeździła już na zapleczu najwyższej ligi w kraju. Do pierwszego starcia pomiędzy klubami z Rzeszowa a Tarnowa doszło dopiero w roku 1959.

Można powiedzieć, że rzeszowianie sami wykreowali sobie lokalnego rywala. Na początku funkcjonowania Unii Tarnów, tamtejsi zawodnicy i trenerzy czerpali rad właśnie z dzisiejszej stolicy Podkarpacia. - Następowała wymiana myśli trenerskiej, a tarnowscy zawodnicy na samym początku istnienia klubu przyjeżdżali na ówczesny stadion Resovii, by odbywać treningi z bardziej doświadczonymi jeźdźcami. Tak naprawdę, to klub z Rzeszowa pomógł się rozkręcić tarnowianom - tłumaczy Grzegorz Drozd.
Choć pierwszy oficjalny pojedynek pomiędzy klubami z Rzeszowa a Tarnowa odbył się już 56 lat temu, to początkowo nie były to spotkania podwyższonego ryzyka. - Pierwsze mecze rozgrywano już na przełomie lat 50-tych i później w latach 60-tych. Natomiast losy tych klubów mocno złączyły się w latach 70-tych. W zasadzie od tego czasu drużyny te praktycznie nieprzerwanie startują zawsze w tych samych ligach. Jeden klub tworzy też drugi. Bez Tarnowa nie byłoby derbów i na odwrót - zaznacza Drozd.

Podobieństw pomiędzy klubami z Rzeszowa a Tarnowa jest jednak więcej. Stal Rzeszów i Unia Tarnów początkowo były klubami zakładowymi. Ci pierwsi powstali przy Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego, natomiast tarnowianie za sprawą miejscowych Azotów. Oba kluby mają w swoich herbach ptaki, odpowiednio: Żurawia i Jaskółkę. Nawet klubowe barwy są identyczne, bo biało-niebieskie. Żużlowe Derby Południa swoją historią i wagą nie ustępują derbowym pojedynkom z północy i zachodu kraju. Co więcej, są to najstarsze żużlowe derby w Polsce, które przetrwały do dziś. Pojedynki zielonogórsko-gorzowskie zapoczątkowano w sezonie 1960, a bydgosko-toruńskie dopiero w 1973 roku.



Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Komu kibicujesz w żużlowych Derbach Południa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
inf.własna
Zgłoś błąd
Komentarze (50):
Zobacz więcej komentarzy (37)