WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacyjny zwycięzca, awans braci Pawlickich i Gomólskiego! - półfinał el. Grand Prix 2016 w Terenzano (relacja)

Z dwugodzinnym opóźnieniem rozpoczął się półfinał eliminacji do Grand Prix 2016 w Terenzano. W zawodach, które zakończyły się już po północy sensacyjnym zwycięzcą został [tag=11858]Nicolas Covatti[/tag].
Dawid Cysarz
Dawid Cysarz

O godzinie 18:50 w Terenzano zaczął padać deszcz. Opady nie ustawały, a rozegranie turnieju stanęło pod dużym znakiem zapytania. Dopiero przed godziną 21:00 organizatorzy mogli przystąpić do prac na torze, a o 21:30 jury zawodów podjęło decyzję o starcie pierwszego wyścigu o godzinie 22:00.

Na błotnistej nawierzchni od początku doskonale radził sobie Nicolas Covatti, który wystąpił w turnieju dzięki dzikiej karcie. Pochodzący z Argentyny żużlowiec świetnie wykorzystał znajomość miejscowego toru i okazał się sensacyjnym triumfatorem sobotniego półfinału. Zawodnik polskiego KSM Krosno zakończył zawody z dorobkiem czternastu punktów, a jedynej porażki doznał w starciu z Vaclavem Milikiem.

Oprócz Covattiego, na podium stanęli dwaj reprezentanci Polski - bracia Piotr i Przemysław Pawliccy. W biegu dodatkowym o awans do Grand Prix Challenge musiał rywalizować trzeci z polskich żużlowców - Kacper Gomólski. Zawodnik KS Toruń przyjechał w nim na drugiej pozycji, co zapewniło mu promocję.

Ponadto w Challengu wystąpią Vaclav Milik, Chris Harris i Fredrik Lindgren, a rezerwowym podczas rybnickich zawodów będzie Kim Nilsson, który okazał się największym pechowcem imprezy. Szwed w swoim czwartym biegu tuż przed metą zanotował defekt motocykla, który pozbawił go miejsca w czołowej siódemce.


Oprócz zwycięstwa reprezentanta gospodarzy, największą niespodzianką turnieju w Terenzano było dopiero dziewiąta pozycja Martina Vaculika. Słowak nie zdołał wywalczyć awansu i musi liczyć na otrzymanie od FIM dzikiej karty na turniej w Rybniku.

Wyniki:
1. Nicolas Covatti (Włochy) - 14 (3,3,2,3,3)
2. Piotr Pawlicki (Polska) - 12 (3,1,3,2,3)
3. Przemysław Pawlicki (Polska) - 12 (3,3,1,3,2)
4. Vaclav Milik (Czechy) - 11 (0,3,3,3,2)
5. Chris Harris (Wielka Brytania) - 9 (2,2,2,d,3)
6. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 8+3 (1,2,2,1,2)
7. Kacper Gomólski (Polska) - 8+2 (1,2,2,2,1)
8. Kim Nilsson (Szwecja) - 8+1 (1,3,3,0,1)
9. Martin Vaculik (Słowacja) - 7 (2,0,d,2,3)
10. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 7 (0,1,3,1,2)
11. Jesper B. Monberg (Dania) - 5 (3,1,0,1,d)
12. Martin Smolinski (Niemcy) - 5 (2,0,1,2,0)
13. Jurica Pavlic (Chorwacja) - 5 (2,1,d,1,1)
14. Max Fricke (Australia) - 4 (1,0,0,3,u)
15. Sam Masters (Australia) - 4 (u,2,1,d,1)
16. David Bellego (Francja) - 1 (d,0,1,0,0)
17. Justin Sedgmen (Australia) - NS
18. Alessandro Milanese (Włochy) - NS

Bieg po biegu:
1. Prz. Pawlicki, Pavlic, Lindgren, Milik
2. Covatti, Harris, Fricke, Jensen
3. Pi. Pawlicki, Vaculik, Nilsson, Bellego (d)
4. Monberg, Smolinski, Gomólski, Masters (u4)
5. Covatti, Gomólski, Pavlic, Vaculik
6. Milik, Harris, Pi. Pawlicki, Smolinski
7. Nilsson, Lindgren, Monberg, Fricke
8. Prz. Pawlicki, Masters, Jensen, Bellego
9. Nilsson, Harris, Masters, Pavlic (d4)
10. Milik, Covatti, Bellego, Monberg
11. Jensen, Lindgren, Smolinski, Vaculik (d4)
12. Pi. Pawlicki, Gomólski, Prz. Pawlicki, Fricke
13. Fricke, Smolinski, Pavlic, Bellego
14. Milik, Gomólski, Jensen, Nilsson
15. Covatti, Pi. Pawlicki, Lindgren, Masters (d4)
16. Prz. Pawlicki, Vaculik, Monberg, Harris (d/st)
17. Pi. Pawlicki, Jensen, Pavlic, Monberg (d4)
18. Vaculik, Milik, Masters, Fricke (u2)
19. Harris, Lindgren, Gomólski, Bellego
20. Covatti, Prz. Pawlicki, Nilsson, Smolinski

Bieg dodatkowy o 6 miejsce:
21. Lindgren, Gomólski, Nilsson

Terminarz eliminacji Grand Prix 2016:
2 maja 1. Runda Kwalifikacyjna eliminacji do IMŚ w Gorican
2 maja 2. Runda Kwalifikacyjna eliminacji do IMŚ w Sankt Johann
3 maja 3. Runda Kwalifikacyjna eliminacji do IMŚ w Lonigo
25 maja 4. Runda Kwalifikacyjna eliminacji do IMŚ w Abensbergu
27 czerwca 1. Półfinał eliminacji do IMŚ w Terenzano
27 czerwca 2. Półfinał eliminacji do IMŚ w Rydze
5 września Grand Prix Challenge w Rybniku

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (48):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sartoris 0
    Pełna zgoda. Jest wielu takich, którzy są brani za nazwisko i dawne zasługi, gdy inni, mniej znani, ale lepsi nie mają klubu w Polsce. Zauważyłem, że kilku zawodników w tym sezonie próbuje lub przebija się na szersze wody. Dziwię się, że Kim Nilsson nie ma klubu w Polsce, Fricke w końcu dostał szansę jazdy i jedzie bardzo dobrze. Sam Masters też zaczął w Lublinie, pojawił się ostatnio w Danii i w Niemczech (pewnie zauważyli jego dobrą postawę podczas eliminacji w Abensbergu). Daniel King ma dobry sezon na Wyspach, już jeździł w Polsce, ale mam wrażenie, że tego zawodnika też stać na znacznie więcej. Ostatnio także dobry występ w lidze duńskiej, w polskiej II lidze bardzo dobre występy. Dla mnie ciekawym rajderem mógłby być także Jason Garrity. Młody, bardzo waleczny, widowiskowo jeżdżący, coraz lepszy w UK. O Covattim już mówiliśmy. Dziwne też, że nikt nie łyknął jak dotąd młodego Niemca Haertela z kontraktem od razu na 2-3 lata.
    Speedway Koneser Dokładnie, brakuje zawodników do jazdy, przez co mogą żądać ile chcą, a pewna grupa takich którzy mogą się nadawać, nie jest przygotowana sprzętowo. Bez tego trudno jest się przebić, udało się to samemu takim zawodnikom jak Doyle czy Kilde mimo że nie są młodzianami tylko dlatego że mają naprawdę duży talent, jednak obcowali z wielkim żużlem i udało im się zarobić na odpowiednie zaplecze i tunerów. Taki Hansior Andersen ile razy by nie zawiódł to zawsze znajdzie klub, a co roku jest przepłacany. Zależność powinna być taka że im więcej meczów, tym więcej można sprzedać jedzenia, piwa, napojów, gadżetów klubowych; a mamy prostą zależność w Polsce, że każdy mecz więcej to większy minus w kasie :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • PijanyPoKubusiu 0
    Vaculik chyba jakiś kryzys
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Speedway Koneser 0
    Dokładnie, brakuje zawodników do jazdy, przez co mogą żądać ile chcą, a pewna grupa takich którzy mogą się nadawać, nie jest przygotowana sprzętowo. Bez tego trudno jest się przebić, udało się to samemu takim zawodnikom jak Doyle czy Kilde mimo że nie są młodzianami tylko dlatego że mają naprawdę duży talent, jednak obcowali z wielkim żużlem i udało im się zarobić na odpowiednie zaplecze i tunerów. Taki Hansior Andersen ile razy by nie zawiódł to zawsze znajdzie klub, a co roku jest przepłacany. Zależność powinna być taka że im więcej meczów, tym więcej można sprzedać jedzenia, piwa, napojów, gadżetów klubowych; a mamy prostą zależność w Polsce, że każdy mecz więcej to większy minus w kasie :)
    Sartoris Też się zastanawiam. Jest cała gama zawodników, którzy gdyby dostali pomoc logistyczną i dobre fury, trzepaliby punkty w PLŻ2 i PLŻ bez problemu i to za mniejszą kasę niż obecne "gwiazdki". Z czasem, po 2-3 latach nabrania szlifów w niższych ligach, mogliby przejść nawet do Ekstraligi (oby 10 drużyn co najmniej!). Jak widać, gdy zawodnicy, którzy przybyli znikąd, a posiadają umiejętności (Kildemand, Doyle, Larsen) to i w ekstra jadą bardzo ładnie, a kto znał Kildemanda 4-5 lat temu? Już w BEL jadąc dla Swindon pokazywał co potrafi. Covatti ostatnio pojechał w Danii, całkiem dobrze mu poszło. Musi jeździć w Danii, może Allsvenskan, na pewno Niemcy (liga, turnieje), a wtedy zaraz dojdzie i polska liga. Jeden z komentatorów napisał do mnie, że gdyby "był taki dobry, to już jeździłby w Polsce". Bzdura. Zawodnik, który nie ma pewności, że pojedzie w Polsce więcej meczów niż kilka (vide: PLŻ2), nie ma odpowiednich fur, nie zrezygnuje z Premier League, która utrzymuje go przy życiu. Płacą nieco gorzej niż w PLŻ2, ale mają po 30-40 imprez w sezonie + turnieje. Ludzie nie rozumieją tak prostych zależności. Ostatnio działacz z Krosna właśnie o tym mówił, dlaczego Wolbert u nich nie jeździ. Konflikty terminów.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Pokaż więcej komentarzy (48)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×