Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci...

W ostatnich latach odeszło z tego świata wiele osób związanych ze środowiskiem żużlowym. Wszyscy sprawiali, że dyscyplina ta rozwijała się, a niektórzy z nich straciło życie na torze.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

1 listopada, Dzień Wszystkich Świętych - w naszej tradycji to święto, podczas którego wspominamy i odwiedzamy groby zmarłych. "Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci..." - te słowa Wisławy Szymborskiej przypominają nam o nieżyjących już osobach, które żywe pozostały w naszych wspomnieniach. W ostatnich latach odeszło wiele osób związanych z żużlem, którzy wciąż żyją w pamięci fanów.
W lutym środowisko żużlowe obiegła wiadomość o śmierci Mariana Spychały. Nestor polskiego speedwaya zmarł w wieku 83 lat. Był wybitnym zawodnikiem, a na żużlowym torze sukcesy osiągał w barwach Kolejarza Rawicz, Unii Tarnów i Stali Rzeszów. Reprezentował Polskę na arenie międzynarodowej zarówno w czasie żużlowej, jak i trenerskiej kariery. Często widywany był na żużlowych zawodach. Długo związany był z Opolem, a po śmierci został patronem miejscowego stadionu.

Polub Żużel na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (7):