Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Herbie" obieżyświat. KST jego 10 klubem!

Greg Hancock zdecydował. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, Amerykanin w przyszłym sezonie będzie ścigać się dla klubu z Torunia. "Grin" to prawdziwy obieżyświat, bowiem KST to już jego 10 pracodawca w naszym kraju!
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch

W przeciwieństwie do kilku innych obcokrajowców ze swojego pokolenia, takich jak Leigh Adams, który prawie całą swoją karierę spędził w Unii Leszno, czy Ryan Sullivan jeżdżący głównie dla toruńskich Aniołów i częstochowskich Lwów, Greg Hancock nie potrafi na dłużej zagrzać miejsca w jednym klubie, niekiedy nie ze swojej winy. Amerykanin zwiedził już mnóstwo polskich ośrodków. Teraz przed nim na jego bogatej w sukcesy karierze staje wyzwanie zdobywania punktów dla Klubu Sportowego Toruń.

Wiecznie uśmiechnięty Kalifornijczyk w lidze polskiej startuje (z jednym wyjątkiem) od 23 lat i mimo że w przyszłym roku stuknie mu 46 wiosen na karku, nie zamierza rezygnować. Amerykanin łamie kolejne bariery, wręcz kpi sobie z metryki. W ostatnich 5 latach wywalczył aż 4 medale Indywidualnych Mistrzostw Świata. Cel na rok 2016? Oczywiście światowy czempionat. Pomóc w tym mają mu starty w toruńskim klubie, który nie jest kolosem na glinianych nogach, lecz stabilną firmą zarządzaną w sposób zrównoważony. Torunianom natomiast zależy na pewnym liderze, który będzie ciągnąć zespół w każdych warunkach.

A jak to wyglądało w przeszłości? Jak współpraca między aktualnym wicemistrzem świata a polskimi klubami układała się w dotychczasowej przygodzie Amerykanina? Jak jego wyniki wpływały na drużyny, a jaki to miało przekład na jego indywidualne poczynania w walce o indywidualną mistrzowską koronę? Prześledźmy zatem poczynania Grega Hancocka w poszczególnych zespołach.

Polub Żużel na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (40):
Zobacz więcej komentarzy (27)